poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Bez sukcesów, za to z ubytkiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lutego 2006, 21:10

Nie odwołali przewodniczącego sejmiku, nie powołali swojego wiceprzewodniczącego. Do tego stracili radną. Dla lewicy wczorajsza sesja zakończyła się totalną klapą.

Wczorajsza sesja została zwołana na wniosek lewicowej opozycji. Dołączyli się do nich radni Samoobrony i Porozumienia Lubelskiego. Ale już na początku sesji było jasne, że SLD nic nie wskóra. Radni, którzy początkowo chcieli odwołać przewodniczącego Mirosława Grzędę z LPR, dogadali się z marszałkiem i wstrzymali się od głosu. Na dodatek Anna Lipnicka wystąpiła z klubu radnych SLD i poparła Zarząd Województwa. Teraz czeka ją sąd koleżeński i wykluczenie z partii. To dla radnej minus. Na plus może sobie zapisać wybór głosami LPR i PSL na wiceprzewodniczącą sejmiku.
Ostatecznie za odwołaniem przewodniczącego Grzędy opowiedziało się zaledwie dwóch radnych przy 15 sprzeciwiających się i 8 wstrzymujących się od głosu. A cały klub SLD widząc, że nic już się nie da zrobić, wyszedł z sali.
– Żeby przeforsować to, co się zgłasza, trzeba mieć odpowiednią większość – stwierdził Edward Wojtas, marszałek województwa. – A nie robić z siebie pośmiewisko.
Radni zdążyli jeszcze wysłuchać informacji o lotniskach w Świdniku i Niedźwiadzie. Przysłuchiwali się jej też mieszkańcy lubelskiego Felina, którzy od kilku lat protestują przeciwko budowie portu lotniczego w Świdniku. Wczoraj domagali się priorytetu dla inwestycji w Niedźwiadzie. Tymczasem obie inwestycje zapisane są w Strategii Rozwoju Województwa Lubelskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!