środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Bilety w autobusach miejskich tylko "hurtowo". Przygotuj co najmniej 12 zł

Dodano: 21 kwietnia 2010, 12:39
Autor: (drs)

Od 10 maja w miejskich autobusach i trolejbusach nie będzie można kupić pojedynczego biletu. Dostępne będą jedynie karnety składające się z pięciu biletów jednorazowych. Karnet bez zniżek kosztować będzie 12 zł, a ulgowy 6 zł.

W ten sposób Zarząd Transportu Miejskiego chce ograniczyć sprzedaż biletów w pojazdach, która jest jedną z głównych przyczyn opóźnień w kursowaniu.

– Niestety coraz więcej pasażerów kupuje bilety u kierowcy zamiast w kiosku – przyznaje Justyna Góźdź z ZTM. Według danych za zeszły rok aż 22 proc. wszystkich biletów jednorazowych sprzedano w pojazdach.

To nie pierwszy pomysł ZTM na odciążenie kierowców. Wcześniej w cenniku uchwalonym przez Radę Miasta znalazł się zapis mówiący, że bilet kupiony w pojeździe będzie droższy o 50 gr. od tego z kiosku. Ostatecznie przepis ten nie wszedł w życie, bo wojewoda uznała go za niezgodny z prawem.

Zdaniem ZTM nowy pomysł na sprzedaż biletów po pięć sztuk nie powinien budzić wątpliwości prawnych. – Nasi prawnicy analizowali to i doszli do wniosku, że taka zmiana nie musi być wprowadzana w drodze uchwały Rady Miasta – zapewnia Góźdź.

Zmiany będą obowiązywać również w weekendy i w godzinach wieczornych, kiedy większość punktów sprzedaży jest nieczynna.
Czytaj więcej o:
bambo75
Arthorious
bambo75
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bambo75
bambo75 (23 kwietnia 2010 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Arthorious napisał:
Do powyższego dodam że na zachodzie w większości miast trzon komunikacji miejskiej to METRO lub Tramwaj w których to się nie kupuje biletów u maszynisty/motorniczego, a autobusy są uzupełnieniem sieci(dowózką do linii metra tramwaju). Stąd też na liniach gdzie są przegubowce nie ma takich obciążeń jak na analogicznych liniach w Polsce. Poza tym na Zachodzie są BUS pasy i przywileje dla komunikacji, natomiast u nas jak mały kundelek na każą zmianę krzyczą kierowcy. Ba na Zachodzie(w takiej francji) sami politycy mówią otwarcie że KM musi być uprzywilejowana... Cóż jesteśmy 30lat wstecz :D

Dziękuję za konstruktywne uzupełnienie mojej wypowiedzi! :-)
Rozwiń
Arthorious
Arthorious (22 kwietnia 2010 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do powyższego dodam że na zachodzie w większości miast trzon komunikacji miejskiej to METRO lub Tramwaj w których to się nie kupuje biletów u maszynisty/motorniczego, a autobusy są uzupełnieniem sieci(dowózką do linii metra tramwaju). Stąd też na liniach gdzie są przegubowce nie ma takich obciążeń jak na analogicznych liniach w Polsce. Poza tym na Zachodzie są BUS pasy i przywileje dla komunikacji, natomiast u nas jak mały kundelek na każą zmianę krzyczą kierowcy. Ba na Zachodzie(w takiej francji) sami politycy mówią otwarcie że KM musi być uprzywilejowana... Cóż jesteśmy 30lat wstecz
Rozwiń
bambo75
bambo75 (22 kwietnia 2010 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta dyskusja na ten temat w ogóle jest "chora"-bo rozmyślamy coś w rodzaju"dlaczego woda z rynny leci w dół-a dlaczego nie w górę?" Ludzie powinni wiedzieć,że bilety są w kiosku,w sklepiku,itd. i że"odruchowo"tam trzeba je kupować. Ja mam zawsze"pakiet"biletów i jeśli trzeba jechać to wtedy nie myślę"jak zdobyć bilet?" Jeśli tak dalej pójdziemy tym tokiem myślenia:"czemu kierowca nie chce sprzedawać biletów?",to wkrótce zaczniemy mieć problemy i pretensje "czemu na Wielkanoc supermarkety są nieczynne?" lub"czemu z kranu nie płynie mleko lub Pepsi-Cola?" I nie gadajcie głupich tekstów,że "na krajach Zachodnich kierowcy sprzedają bilety i nikt nie robi problemów"... A skąd wiecie,że i TAM ludzie nie klną z tego powodu(tak jak w Lublinie?),a po drugie: gdzie jest powiedziane,że błędy z Zachodu muszą być kopiowane w Polsce? no a po trzecie: może tam rozkłady są bardziej"tolerancyjne/luźne" i przewidują rezerwę na opóźnienia z powodu zakupu biletów u kierowcy? Natomiast widzę,że w Lublinie Rozkłady Jazdy MPKów są robione z "założenia",że autobus MPK wszędzie będzie miał zielone światło i żadnych korków... -a to chyba możliwe jest jedynie rano w niedzielę i święta...
Rozwiń
Arthorious
Arthorious (22 kwietnia 2010 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lublinek napisał:
:-) dobre ... pudło nie tylko pod względem zarządzania ale i całkowite jeśli idzie o dobór "prawników". nie wiem, gdzie ono uczyli się prawa, ale nie był to renomowany Uni albo oni zdawali egzaminy innymi sposobami Korzystając z MPK (usługa użyteczności publicznej) zawieram umowę o przejazd posiadając JEDEN bilet. Żaden przepis prawa nie może wymusić, żebym wsiadając do autobusu musiał wykupić aż 5 biletów!


Oczywiście nikt nie wymaga byś miał 5 biletów bo w KIOSKU możesz kupić jeden bilet. W cytowanym w artykule Radomiu obowiązuje OPŁATA MANIPULACYJNA za zakup biletu u kierowcy, natomiast w wielu miastach stosowane są karnety u kierowcy bo sprzedaż biletu przez kierowcę to usługa DODATKOWA w AWARYJNYCH sytuacjach. Natomiast w Lublinie większość tych co kupuje bilet u kierowcy robi to mimo że chwilę wcześniej stałą obok otwartego kiosku w którym ludzie też kupowali. Zacznijcie obserwować kioski przy przystankach i ludzi co wsiadają to się przekonacie że kupić w kiosku stojąc obok to nie łaska ale u kierowcy to już jak najbardziej... A później się nie dziwcie że autobus ma XXmin opóźnienia.
Rozwiń
bambo75
bambo75 (22 kwietnia 2010 o 10:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lub-forum napisał:
Zlikwidować całkowicie sprzedaż biletów w autobusie. Można je kupić naprawdę wszędzie (kiosk,poczta,księgarnia,delikatesy,spożywczy,a nawet warzywniak). Druga sprawa to wygodnictwo ludzi. Po co iść tam,jak można prosto i przyjemnie u kierowcy będąc w autobusie. Kolejna sprawa to głupota pasażerów. Po co mieć w zapasie jeden lub dwa więcej-przecież to naprawdę majątek. Zakup zrujnuje rodzinę! A teraz mentalność urzędników. W normalnym szanującym mieszkańców mieście bilety okresowe są tanie. Natomiast jednorazowe drogie. Te ostatnie i tak kupują okazjonalnie np. przyjezdni. Automaty biletowe to ogromny wydatek-lepiej za ich równowartość kupić nowe pojazdy. 20 zbędnych biletowych cudeniek to jeden nowy autobus!

W ZTM-jak i w Polsce-NIE MA dobrego Gospodarza!!! Raz ZTM (MPK) płacze,że są zadłużeni...-to znów tracą pieniądze na automaty do biletów,które nijak mają się do"oddłużenia" MPK -no bo przecież podróżny jeśli nie zechce biletu kupić w kiosku-to jakim cudem zechce w automacie? Jeśli ktoś jest odpowiedzialny i poważny,to bilet kupi w kiosku,itp.a nawet i"spod ziemi wykopie"-a jeżeli jest idiotą,to automat go z "idioctwa" nie wyleczy(no najwyżej jednorazowo). Trzeba szukać tańszych sposobów do nauczenia ludzi kultury i porządku.Zamiast kupować tak drogie automaty lepiej kupić pojazd(autobus). Smutne jest to,że ZTM "przychyla się"do kretyńskich zachowań niektórych podróżnych i funduje im automaty... :-( Ja bym kretynów tak"wyleczył" :zlikwidować sprzedaż biletów u kierowcy i nasilić kontrole biletów w autobusach-to najprostszy,najtańszy(a wręcz dochodowy) i najskuteczniejszy sposób/lek na kretynów !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!