wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Biorą ciężkie pieniądze za wpuszczanie ludzi w błoto

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 stycznia 2005, 21:04
Autor: Maria Balicka

Samochody grzęzną w gliniastym błocie po osie, ludzie zapadają się po kostki albo głębiej, w rowie przy szosie funkcjonuje samoobsługowa myjnia butów – kto do niej nie wstąpi, niech nie liczy na jazdę taksówką – kierowca nie wpuści... Takie warunki stworzono odwiedzającym groby na największej lubelskiej nekropolii – na Majdanku, gdzie pochowanych już około 40 tys. ludzi.

– A wie pan, ile za to biorą? Dwa do trzech tysięcy za miejsce, za dziurę w ziemi! Niech by brali, ale za to trzeba ludziom zapewnić dojście do grobu. A tu co? Można się utopić w błocie! – denerwował się Czytelnik, który w minione święta wybrał się na grób teścia. – Tylko w centralnej części cmentarza są wyasfaltowane alejki, jeśli trzeba dojechać czy dojść na nowe kwatery na obrzeżach, to płakać się chce. Przyjedźcie tu, zobaczcie. To skandal, jak zarząd cmentarza ludzi traktuje.
Pojechaliśmy, zobaczyliśmy, mało co butów nie straciliśmy. Zgadza się – po rozjeżdżonych, nieutwardzonych ścieżkach trudno dojść do miejsc pochówku
– Szczególnie jesienią i w bezśnieżne zimy, jak teraz, to wielki problem – przyznaje Krystyna Krupka, która wybrała się na groby bliskich.
– Założyłam na buty worki foliowe. Dzięki temu buty mam czyste, ale z ubraniem będę musiała pójść do pralni, bo się poślizgnęłam w tej brei. – mówi pani Alina, pokazując ubłocone palto. – To skandal, żeby w tak dużym mieście po cmentarzu chodziło się jak po placu budowy. Przecież temu można zaradzić kładąc choćby prowizorycznie płyty.
– Jak jest mokro, to nawet trzy razy dziennie musimy się przebierać – skarżą się pracownicy firmy zajmującej się pochówkami.
Zbigniew Rejman, kierownik Zarządu Cmentarzy Komunalnych, któremu chcieliśmy zadać kilka pytań w tej sprawie, do momentu oddania tego tekstu do druku był dla nas nieuchwytny. Może dziś będzie...

Kom-Eko, administrator cmentarza na Majdanku, pobiera 1800 zł za grób jednomiejscowy, za dwumiejscowy 2460 zł. Jeżeli kwatera graniczy z alejką, to mimo że jest nieutwardzona, obowiązuje ponad 300-złotowa dopłata.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!