poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich w Lublinie odwiedziło kilkadziesiąt osób

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 listopada 2011, 18:35

Pomocy u urzędników szukali m.in. właściciele nieruchomości. – Nie jesteśmy przeciwnikami budowy obw
Pomocy u urzędników szukali m.in. właściciele nieruchomości. – Nie jesteśmy przeciwnikami budowy obw

W piątek w Lublinie ruszyło pierwsze w regionie Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. W czasie pierwszego dyżuru prawników zgłosiło się kilkadziesiąt osób, m.in. właściciele domów stojących na trasie przyszłej obwodnicy Lublina.

– To dla mnie ostatnia deska ratunku. Zwracałam się już do różnych instytucji, stowarzyszeń, polityków. Niestety nikt nie potrafił mi pomóc – mówi pani Dorota z Lublina, która ma nadzieję, że rzecznik praw obywatelskich jej pomoże. – Mam w rodzinie osobę, która powinna być wysłana na przymusowe leczenie. Mimo, że potwierdzają to opinie lekarzy, sprawa ciągnie się od ponad 10 lat.

Lubelskie Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich ruszyło w piątek. To pierwszy taki punkt na wschodzie Polski. A to właśnie z naszego województwa lubelskiego w tym roku wpłynęło do RPO najwięcej skarg. – Do końca października było ich ponad 1200 – mówi Paweł Grabczyk z warszawskiego biura RPO.

Rano przed pokojem nr 46 w budynku Urzędu Wojewódzkiego (ul. Spokojna 4), w ogonku oprócz pani Doroty ustawiło się kilkudziesięciu interesantów z całego województwa.

– Nie spodziewaliśmy się aż tak dużego zainteresowania – przyznaje Paweł Grabczyk.

– Liczę na wyjaśnienie sprawy budowy obwodnicy Lublina. Jak to możliwe, że w sprawie jednej nieruchomości równolegle toczą się dwa postępowania wywłaszczeniowe? – zastanawia się jeden z mężczyzn, którzy pojawili się w LUW. – Cieszę się, że w Lublinie powstało takie biuro. Szkoda tylko, że nie możemy spotkać się z rzecznikiem osobiście – dodaje.

Sporo spraw dotyczyło też przepisów o przyznawaniu rent i emerytur. – Niejasne są dla mnie nowe zasady naliczania emerytur. Jestem pewny, że to nie tylko mój problem. Być może sprawa zostanie nagłośniona i publicznie wyjaśniona – mówi Marian Danielak, emeryt z Lublina.

Niewykluczone, że tak się właśnie stanie. – Nasza działalność polega m.in. na przechodzeniu od szczegółu do ogółu. Przy okazji indywidualnej sprawy możemy pomóc szerszej grupie ludzi. Występujemy do ministerstwa i zwracamy uwagę na pewne problemy. Często wpływa to na nowelizację konkretnych ustaw lub zmianę rozporządzeń – tłumaczy Grabczyk.

Kiedy do RPO?

Urzędnicy będą przyjmować w każdy ostatni piątek miesiąca w godz. 10–15 w pokoju nr 46 Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego (ul. Spokojna 4). Lubelskie biuro jest szóstym Punktem Przyjęć Interesantów RPO po Krakowie, Olsztynie, Wałbrzychu, Kielcach i Częstochowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!