niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Błonia przy Zamku. Wygrali, dostali nagrodę, ale miasto nie skorzysta z ich projektu

Dodano: 1 lipca 2016, 16:18
Autor: Dominik Smaga

Ratusz od nowa musi szukać projektanta i pomysłu na park przy Zamku. Okazuje się, że z koncepcji wybranej w konkursie architektonicznym na nowe Błonia miasto nie może skorzystać, choć jej autorom wypłaciło 50 tys. zł nagrody. Taki regulamin konkursu zatwierdzili urzędnicy

A miało być tak pięknie... Ponad rok temu miasto zachęcało architektów, by słali na konkurs swe pomysły na Błonia. Za najlepsze propozycje obiecało nagrody. Na zdobywcę pierwszego miejsca czekało 50 tys. zł i gwarancja, że to z nim miasto siądzie do rozmów w sprawie zamówienia projektu nowego parku. Projekt miał być gotowy już w maju 2016 r.

Zwycięzców wybrano, nagrody wypłacono, a z autorami najlepszej pracy podjęto obiecane rozmowy. Ale z negocjacji nic nie wyszło, bo zespół warszawskich architektów chciał warszawskich stawek, a miasto oferowało tylko lubelskie. Różnica była kolosalna, bo Ratusz był gotów zapłacić za projekt 200 tys. zł, tymczasem architekci żądali 720 tys. Oni nie schodzili z ceny, a miasto nic nie dokładało, więc obie strony uznały, że wstają od stołu i to raz na zawsze.

Zaraz po fiasku rozmów miasto liczyło na to, że jednak uda się skorzystać ze zwycięskiej koncepcji, tyle że bazujący na niej projekt zleci się komuś innemu. Taką możliwość mieli zbadać prawnicy. Właśnie zbadali, a werdykt brzmi: nic z tego.

– Niestety nie nabyliśmy praw do tej koncepcji – tłumaczy Marzena Szczepańska, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta. – W regulaminie nie zostały przeniesione prawa majątkowe do opracowania dzieła zależnego na bazie tej dokumentacji. Takie jest stanowisko prawników.

Co to oznacza dla planów budowy parku? – Wracamy do punktu wyjścia – przyznaje Szczepańska, która od nowa będzie szukać kogoś, kto zaprojektuje teren zielony przy Zamku. – Najprawdopodobniej ogłosimy przetarg nieograniczony – wyjaśnia. Twierdzi też, że choć miasto nie może ani trochę wykorzystać zwycięskiej koncepcji, to nie zostaje zupełnie z niczym. – Mamy teraz szeroką wiedzę na temat tego jak zagospodarowanie tego terenu widzą architekci, jakie są stanowiska specjalistów, jakie oczekiwania mieszkańców, znamy też uwagi sądu konkursowego.

Całą tę wiedzę miejscy urzędnicy mają teraz przelać w dokument z wytycznymi dla projektantów. I na tej podstawie ogłosić przetarg. – Chcemy go ogłosić jeszcze w tym roku – zapewnia Szczepańska. Ale potwierdza też, że parku nie uda się wykonać tak szybko, jak jeszcze niedawno sądzono. – Zakładam 12-miesięczny cykl opracowania dokumentacji i 12-miesięczny cykl realizacji inwestycji, czyli park byłby gotowy za dwa lata. Wszystko jeszcze zależy od tego, czy w budżecie miasta znajdzie się takie zadanie jak budowa parku. Na dziś w budżecie są pieniądze na projekt.

Użytkownik niezarejestrowany
gość
popieram
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 lipca 2016 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kolejna wpadka debili urzednikow !!! kto zapomina o nabywaniu praw do projektu ??!!!
Rozwiń
gość
gość (4 lipca 2016 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
popieram napisał:
Nie no my sleli ,ze konkurs wygrali to teraz miasto będzie im placic tyle ile zechcą i bardzo dobrze urzędnicy pokazali,ze sa twardymi negocjatorami i to,ze wygrali nie oznacza że teraz zapłaci im miasto tyle ile zachcą
Dokładnie to sie przeliczyli chłopaki z  Warszafki i bardzo dobrze plus dla naszych władz
Rozwiń
popieram
popieram (4 lipca 2016 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie no my sleli ,ze konkurs wygrali to teraz miasto będzie im placic tyle ile zechcą i bardzo dobrze urzędnicy pokazali,ze sa twardymi negocjatorami i to,ze wygrali nie oznacza że teraz zapłaci im miasto tyle ile zachcą
Rozwiń
pieszy
pieszy (3 lipca 2016 o 13:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Oczywiście, żadne służby kontrolne i prawne nic nie widzą... Ale nie przebije to innego geniuszu tych suksdfs!!@#!@ów - "remont" placu Litewskiego za 50mln... gdzie  nie przybędzie nawet 1 miejsca parkingu podziemnego! 50 mln zl!!!
W doopie się poprzewracało, wszędzie parkingi, dojazdy. podjazdy, nie może hrabia jeden z drugim podejść parę metrów tylko musi zajechać pod same drzwi.  Gdzie byś tam głupku parkował, pod zabytkowymi pałacami czy pod Baobabem a może uważasz że jak masz nalepkę PW na swojej beemce to uprawnia cie to do parkowania pod płytą pomnika Nieznanego Żółnierza??? Na szczęście wszystkie te zardzewiałe śmierdziuchy zniknęły z Placu Litewskiego raz na zawsze i nigdy tu nie wrócą!!!
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2016 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście, żadne służby kontrolne i prawne nic nie widzą... Ale nie przebije to innego geniuszu tych suksdfs!!@#!@ów - "remont" placu Litewskiego za 50mln... gdzie nie przybędzie nawet 1 miejsca parkingu podziemnego! 50 mln zl!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!