wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lublin

Błyskawiczny tłum

Dodano: 14 grudnia 2003, 20:59

O 16.50 na samym placu Litewskim w Lublinie zaczęły tworzyć się kilkuosobowe grupki. Z minuty na minutę przybywało ludzi. Stali wszędzie - koło fontanny, przy pomniku, w okolicach poczty. Tuż przed siedemnastą w sobotę około dwustu osób zgromadziło się przy tzw. baobabie - drzewie znajdującym się w centrum placu Litewskiego. - No już, już - krzyknął ktoś z tłumu. I wtedy się zaczęło.

Zebrani zaczęli skakać, robić pajacyki i inne ćwiczenia gimnastyczne. Później ktoś wpadł na pomysł, żeby zacząć biegać. Trwało to około trzech minut. Po czym wszyscy się rozeszli.
- Na początku myślałam, że to jakaś manifestacja - mówi pani Hanna, która akurat wracała z pracy - ale jak wszyscy zaczęli się tak dziwnie zachowywać, to osłupiałam.
Tak reagowała większość osób. Niewielu wiedziało, że właśnie są świadkami pierwszego lubelskiego flash moba.
Czym jest flash mob? Z angielskiego to błyskawiczny tłum. To pewna forma współczesnego happeningu. Jej zasady są bardzo proste. Duża grupa ludzi zbiera się we wcześniej
w umówionym miejscu, wykonuje ustalone czynności i szybko się rozchodzi. Wiadomość o organizowanym flash mobie można uzyskać drogą internetową.
Czytaj więcej o:
jon
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

jon
jon (2 kwietnia 2009 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no rewelacja po prostu !
duże dzieci
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO