czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Brakuje lekarzy specjalistów. A ministerstwo zmniejsza liczbę miejsc rezydenckich

Dodano: 5 grudnia 2016, 10:53

W jesiennym naborze Lubelskie nie dostało żadnych miejsc dla lekarzy, którzy chcą się specjalizować m.in. w endokrynologii i kardiologii dziecięcej. Pojedyncze są w kardiochirurgii, chirurgii onkologicznej czy gastroenterologii. A w przyszłym roku ma być gorzej.

Żeby lekarz mógł zrobić specjalizację, musi się dostać na rezydenturę. Miejsca na poszczególne województwa przydziela Ministerstwo Zdrowia.

– Zmniejszanie liczby miejsc rezydenckich jest paradoksem, bo przecież ministerstwo kładzie jednocześnie nacisk na zwiększanie liczby studentów. Pytanie tylko, gdzie mają robić potem specjalizację? – zauważa Julia Sobkiewicz, lekarz z Lublina, która w przyszłym roku będzie się ubiegać się rezydenturę. – Niezrozumiały jest także podział miejsc. W jesiennym naborze w województwie lubelskim np. na chirurgię ogólną było 9 miejsc, a na choroby wewnętrzne aż 50. A przecież chirurdzy są bardzo potrzebni, bo to m.in. w tej specjalności jest bardzo widoczna luka pokoleniowa.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Użytkownik niezarejestrowany
gośćććć
Użytkownik niezarejestrowany
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 grudnia 2016 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrych zmian ciąg dalszy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
gośćććć
gośćććć (5 grudnia 2016 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do któregoś gościa Lekarze sami sobie płacą za kursy. Rezydentura to praca więc chodzi o zwykłą pensję za pracę. Szkolenie jest osobno.
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2016 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobra zmiana nie pomogła? Rok temu wydawalo sie ze juz bedzie wszystko cudownie. A tu same złe wiadomości. Kolejki do specjalistów dłuższe itp
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2016 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem lekarzem stażystą. Chcę specjalizować się w psychiatrii. Zdałem LEK (Lekarski Egzamin Końcowy) z wysokim wynikiem (pierwsza setka na ok 5900 zdających). Jeśli to, co zapowiada obecny Rząd się spełni, czyli obetną ilość rezydentur i nie dostanę miejsca, to na drugi dzień pakuję walizkę i wyjeżdżam. Tam, gdzie mnie chcą i potrzebują. Języki znam na odpowiednim poziomie.
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2016 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rząd nie ma pieniedzy na rezydentury bo ,,poszły " na inne cele -jakie ?-każdy wie .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!