piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Brama wyciąga rękę po kasę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 maja 2006, 20:59

Dokładnie pół roku temu skończył się pierwszy etap remontu Bramy Krakowskiej. Zabytek wymaga dalszych prac. - Ale nie ma chętnego, który wyłożyłby na to pieniądze - rozkładają ręce w Muzeum Lubelskim, które administruje obiektem.

Zakończony w listopadzie zeszłego roku remont pochłonął 200 tys. zł. Trwał kilkanaście miesięcy. Ale objął zaledwie fragment zabytkowego budynku. Konserwatorzy odrestaurowali i zakonserwowali mury przedbramia, czyli części dobudowanej do bramy od przodu. Od nowa zbudowali łuk nad wejściem do bramy. I poddali renowacji obraz Matki Boskiej na frontonie.
- Najważniejsze, że udało nam się przeprowadzić wszystkie prace zabezpieczające budynek - podkreśla Grażyna Jakimińska, kierownik Muzeum Historii Miasta Lublina. - Tyle że brama jest teraz odnowiona z jednej strony, od placu Łokietka. Pozostałe ściany ciągle czekają na konserwację.
Muzeum liczyło, że kolejne prace uda się przeprowadzić w tym roku. - Chcieliśmy naprawić zabytkowe mury od strony Starego Miasta i odnowić pozostałe ściany w górnej części budynku - wylicza Jakimińska. - W planach jest też wykonanie nowego monogramu królewskiego. Stary, zniszczony został zdjęty i teraz trafi do zbiorów muzeum.
Wszystko wskazuje jednak na to, że plany trzeba odłożyć na odległą przyszłość. Powód? Muzeum nie ma pieniędzy na remont budynku. Nie ma też chętnego do sfinansowania prac. - Rozesłaliśmy wici do największych firm z naszego regionu - tłumaczy Jakimińska. - Nikt nie odpowiedział. Nasi przedsiębiorcy nie są skłonni do wyłożenia kilkuset tysięcy zł na remont zabytku. Bo tyle będzie kosztowało dokończenie prac.
Szansą na remont mogą być fundusze unijne. Ale na nie też trzeba będzie poczekać. - W tym roku muzeum dostało środki z Unii Europejskiej tylko na przebudowę zamku - mówi Jakimińska. - Brama będzie musiała poczekać. Niestety. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!