wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Brat porwał brata

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 sierpnia 2001, 11:25

Wczoraj w prokuraturze trwało przesłuchanie osiemnastolatka, który współuczestniczył w porwaniu swojego pięcioletniego brata.

Wczoraj w prokuraturze trwało przesłuchanie osiemnastolatka, który współuczestniczył w porwaniu swojego pięcioletniego brata.
Do zdarzenia doszło we wtorek na Sławinku w Lublinie. Chłopiec przebywał z bratem i kuzynem w kawiarence internetowej. W pewnym momencie oddalił się i ślad po nim zaginął. Poszukiwania z udziałem rodziców i policji nie przyniosły rezultatu. W nocy w domu rodziców chłopca zadzwonił telefon. Męski głos w słuchawce oznajmił, że za uwolnienie pięciolatka żąda 20 tys. złotych.
- Braliśmy pod uwagę każdą ewentualność - mówi mł. insp. Zygmunt Sochaczewski, zastępca komendanta miejskiego policji w Lublinie. - Zaczęliśmy działać natychmiast, aby ustalić miejsce pobytu dziecka.
Tymczasem po dziesięciu godzinach nieobecności chłopiec wrócił do domu. Okazało się, że porywacze podrzucili go w pobliże miejsca zamieszkania. Na szczęście nic mu się nie stało. Był tylko wyczerpany i śpiący.
- Ta historia jest bardzo skomplikowana - mówi Z. Sochaczewski. - Nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem porwania, w którym sprawcami byliby członkowie rodziny. Dla wszystkich najważniejszy jest jednak fakt, że dziecku nic się nie stało.
Wczoraj funkcjonariusze ujęli zamieszanego w porwanie brata pięciolatka.
(kris)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!