sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Brudno, mokro i drogo

Dodano: 12 września 2007, 18:18

Nieważne czy na asfalcie, czy po kolana w błocie - za godzinę na parkingu niestrzeżonym pod szpitalem na Chodźki i tak zapłacisz trzy złote.

Pacjenci klną, ale płacą. A dyrekcja DSK uważa, że wszystko jest w porządku.

Henryk Pastuszak z Łęcznej odwoził do szpitala wnuka. - Córka z dzieckiem musiała wysiąść, jeszcze zanim wjechałem na parking, bo było takie błoto, że trudno było chodzić. I za takie warunki zapłaciłem dziewięć złotych! Przecież to czyste zdzierstwo - irytuje się Pastuszak.
Dr Jerzy Szarecki, dyrektor DSK, jest zdziwiony faktem, że pacjenci narzekają na stan parkingu. - Za budynkiem szpitala jest dużo miejsc parkingowych utwardzonych kostką. Do dyspozycji jest również parking strzeżony, który zazwyczaj świeci pustkami. Z naszego punktu widzenia wszystko jest w porządku - mówi dyrektor Szarecki i dodaje, że za stan wszystkich miejsc parkingowych odpowiada dzierżawca terenu, firma Parkingi Polska.
- Pod szpitalem może stanąć około 350 samochodów, z czego 100 na parkingu ziemnym, którego budowa jeszcze się nie zakończyła. Mimo to, staje tam sporo samochodów, bo jest najbliżej do głównego wejścia do szpitala. Ale przecież nikt nie każe pacjentom wjeżdżać akurat na ten parking, skoro do dyspozycji jest jeszcze 250 miejsc utwardzonych - mówi Michał Sidor z firmy Parkingi Polska.

Wczoraj na zabłoconym po ostatnich deszczach parkingu stało kilkadziesiąt samochodów. Wśród nich auto Andrzeja Machnio z miejscowości Szczałb, który przywiózł do poradni hematologicznej swojego siostrzeńca Marka. - Wiadomo, że jak do szpitala przywozi się dziecko, to człowiek chce zaparkować jak najbliżej wejścia. A błoto tu takie, że momentami trudno przejechać. Przynajmniej cena mogłaby być niższa - dodaje Machnio.
Cena niższa nie będzie, ale jak zapowiada Ryszard Zwierzchowski, dyrektor operacyjny w firmie Parkingi Polska, wkrótce parking zostanie utwardzony. - Jeżeli zdecydujemy się na utwardzenie kruszywem, powinno to nastąpić w ciągu najbliższych kilkunastu dni. Wyłożenie kostką zajmie trochę więcej czasu - mówi.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!