poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Brygada do odstrzału?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 kwietnia 2006, 20:27

218 żołnierzy może pożegnać się ze służbą w 3 Brygadzie Zmechanizowanej Legionów w Lublinie. O tym, że 3 Brygada ma być zredukowana, mówi się już od lutego. Żołnierze otrzymali już wypowiedzenie warunków pracy.

– Nie mogę udzielać informacji na ten temat. To nie ten szczebel – ucinał wszelkie pytania kpt. Adam Grzebalski, rzecznik 3 Brygady, odsyłając dziennikarzy do Dowództwa Wojsk Lądowych.
– Żołnierze podpisali odpowiednie druki. Tym samym potwierdzili, że zapoznali się z informacjami dotyczącymi jednostki i ich samych – wyjaśnia kpt. Małgorzata Ossolińska, rzeczniczka DWL.
Zmiana dotychczasowych warunków pracy i podpis na odpowiednich dokumentach, są równoznaczne ze zgodą na przeniesienie do innej jednostki na terenie kraju. Taki dokument podpisało 218 wojskowych, z czego 48 to byli członkowie polskiej misji stabilizacyjnej w Iraku. W sumie jest to więcej niż trzecia część całego składu 3 Brygady. Reszta wojskowych obawia się, że jest to wstęp do likwidacji brygady, a przynajmniej poważnej jej redukcji.
Ministerstwo Obrony Narodowej oficjalnie nie mówi nic o redukcji brygady, ale o jej reorganizacji. – Zmiany organizacyjne w 3. BZ, jeśli do takowych dojdzie, będą skutkować skreśleniem pewnej liczby etatów – przyznaje biuro prasowe MON w odpowiedzi na pytania Dziennika. – Wszyscy żołnierze dostaną propozycje pracy w innych jednostkach. Osobną kwestią pozostaje fakt, czy kadra będzie chciała z takich propozycji skorzystać.
– Kadra stoi pod ścianą – twierdzi jeden z oficerów 3BZ. – Aby przejść na emeryturę, trzeba mieć co najmniej 15 lat służby. Ci, którym brakuje kilku lat podpiszą zgodę na przeniesienie gdziekolwiek. (drs)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!