poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Budowa ciepłowni na paliwo ze śmieci. Inwestor spotka się z mieszkańcami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 marca 2015, 20:45
Autor: Dominik Smaga

W piątek spółka planująca budowę ciepłowni na paliwo ze śmieci ponownie złożyła w Ratuszu dokumenty w tej sprawie. Zakład miałby powstać na Tatarach. Z tej i innych dzielnic od początku płyną głosy sprzeciwu i wiele wskazuje na to, że teraz rozgorzeją na nowo.

- Do tej pory zebraliśmy już osiem tysięcy podpisów przeciw tej inwestycji - mówi Jerzy Piłat, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Tatary. - Mieszkańcy odczuwają duży niepokój - podkreśla.

O planach inwestora mieszkańcy dowiedzieli się w listopadzie z "Dziennika Wschodniego”. Oficjalny komunikat Ratusza też był, ale na oficjalną stronę urzędu nie każdy zagląda, zwłaszcza w zakątek z obwieszczeniami. Z mało zrozumiałego dla wielu ludzi komunikatu nie wynikało wprost, że nowa część elektrociepłowni ma działać na paliwo ze śmieci i osady z oczyszczalni.

- Obawiamy się najgorszego. Awarii i emisji niepożądanych substancji - przyznaje Piłat. - W dokumentach są zapewnienia, że wszystko będzie bezpieczne, ale w praktyce różnie to bywa.

O tym, że instalacja nie będzie groźna zapewniał raport o jej oddziaływaniu na środowisko złożony przez inwestora w Ratuszu. Ale wszyscy urzędnicy, którzy dostali ten raport mieli sporo wątpliwości.

- Skierowaliśmy do inwestora 20 pytań - mówiła Irmina Nikiel, szefowa sanepidu.

- Każdy z ocenianych przez nas elementów raportu wymaga jakiegoś uzupełnienia - tłumaczył Paweł Duklewski, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Ostatecznie Ratusz oddał raport spółce i zażądał uzupełnienia go m.in. o sprecyzowanie o jakich odpadach mowa, jak przebiegać ma proces ich termicznego przekształcania i gdzie dotychczas taką technologię zastosowano. Miasto pytało też m.in. o szczegóły dotyczące oczyszczania spalin.

W piątek spółka złożyła nowy raport.

- Jest on odpowiedzią na wszystkie pytania i odnosi się do wszelkich uwag - zapewnia Wiesław Wojciechowski z Megatem-EC. - Jeśli chodzi o emisję zanieczyszczeń, to wymogi stawiane takim instalacjom są o wiele bardziej rygorystyczne, niż te dotyczące standardowych technologii.

Wojciechowski twierdzi też, że nieuzasadnione są obawy o wzmożony ruch pojazdów dowożących paliwo.

- Mamy też możliwość transportu kolejowego - wyjaśnia. Odpiera też zarzuty, że materiały do spalenia będą źródłem fetoru. - Nie będziemy mieć do czynienia ze śmieciami, jak się to potocznie kojarzy, tylko z paliwem przetworzonym. Poza tym dzięki podciśnieniu wszystko będzie zasysane przez instalację - tłumaczy.

We wtorek inwestor będzie próbował przekonać mieszkańców do swoich planów. Takie spotkanie, otwarte dla wszystkich, organizuje Ratusz (w Trybunale o godz. 17).

- Chcemy, żeby mieszkańcy mogli możliwość zapoznać się z tymi materiałami i uzyskać wyjaśnienia - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

Od wtorku biec będzie 21-dniowy termin na zgłaszanie uwag przez mieszkańców. Raport ponownie trafi do uzgodnień w RDOŚ i sanepidzie.
  Edytuj ten wpis
ewa
antyowad
jk
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ewa
ewa (29 marca 2015 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pytam koloratki skąd jestes taka pewna że projekt przejdzie chyba  wiesz jakie są uklady ????

Rozwiń
antyowad
antyowad (29 marca 2015 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak zwykle zuczek bedzie mial w dupie biednych mieszkancow tego zascianka, tak jak wtedy kiedy wydal zgode na postawienie otaczarki do asfaltu na hajdowie, wtedy nawet nie pytal ludzi co o tym mysla, a teraz biedny narod musi sie meczyc z jego kretynska decyzja. Tym razem bedzie podobnie znajac zycie.
Rozwiń
jk
jk (29 marca 2015 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wynika z tego, że lublinianie za śmieci płacą za mało. Cena za śmieci, które sami wytwarzają winna być taka, aby zastanowili się nad tym co z tym problemem zrobić.

Rozwiń
monika
monika (29 marca 2015 o 13:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Koloratka, a może stąd, że czytam o każdej nowej elektrociepłowni na biomasę, w Polsce i tym co ludzie przechodzą. Przeczytałam też jeden z raportów i nie będąc naukowcem wiem, czym są pyły oraz jakie substancje, związki, gazy mogą się wydzielać przy spalaniu odpadów wszelkiego rodzaju - śmieci, odpadów z ubojni, odpadów zielonych,drzewnych itd. Wiem też jaki wpływ ma zieleń i jej wysokość w okolicy kominów oraz wysokość kominów, a także jakie znaczenie ma bezbłędna instalacja i transport tego paliwa.

Doświadczenie zaś uczy, że najmniejszą wartość ma zdanie mieszkańców, więc jeśli istnieje chociaż prawdopodobieństwo, że może być smród, mogą wydzielać się substancje rakotwórcze to trzeba się bardzo zastanowić, czy budowanie czegoś takiego tak blisko osiedli mieszkaniowych powinno mieć miejsce.
Tobie też proponuję poczytać jak m.in. odchodami ludzkimi przysypywano popiół z tego typu elektrociepłowni w Nowym Porcie i jaki smród rozchodził się po okolicy.

Raporty sporządzane na potrzeby konkretnej firmy pisane są w sposób nie zawsze zrozumiały dla laika i przeważnie podkreślane są szczególnie korzyści, bez względu na szczególnie istotne minusy.

Nie martw się Koloratka będę na spotkaniu.

Rozwiń
mietek
mietek (29 marca 2015 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Śmiecie to pikuś, ich wartość opałowa jest za mała, by się tym na poważnie zajmować. Prawdziwa kasa jest w spalaniu odpadów medycznych, niebezpiecznych, radioaktywnych itd. A spółka jest prywatna i kieruje się zyskami, a niekoniecznie dobrem otoczenia. Inwestorzy mieszkają raczej daleko od tego miejsca. Czy ten niekompletny raport był niekompletny przypadkowo? Niech się nikt nie zdziwi jak dzięki różnym dziwnym innowacyjnym inwestycjom zaczną się rodzić dzieci z trzema główkami.

Powiedział co wiedział znawca tematu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!