piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Budowa obwodnicy Lublina. Mieszkańcy gminy Jastków wytykają błędy

Dodano: 26 listopada 2016, 19:34

Władze gminy i radni wytykają drogowcom to, co utrudnia mieszkańcom komunikację w obrębie gminy. Na przykład narzekają na brak chodnika przy rondzie w Płouszowicach

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Chodzi o miejsce gdzie obwodnica przecina drogę wojewódzką nr 830 łączącą Lublin z Nałęczowem. Przy tej drodze w pobliżu ronda zlokalizowane są przystanki autobusowe.

– Mieszkańcy, żeby dojść do przystanków muszą iść wzdłuż nasypu, za barierami energochłonnymi – opowiada Roman Chudzik, radny gminy Jastków. – Podejrzewam, że ktoś zapomniał wybudować chodnik w tym miejscu.

Według zapowiedzi drogowców chodnik powstanie. Być może jeszcze w tym roku. – Opracowano już projekt, który przekazano wykonawcy – informuje Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Jeśli warunki pogodowe pozwolą to zostanie wykonany jeszcze w tym roku. Jeśli nie - to w przyszłym.

Brak chodnika to nie jedyna sprawa, na którą zwracają uwagę mieszkańcy gminy Jastków. – Od strony Tomaszowic został zasypany naturalny ciek wodny. Obawiamy się, że przez to będą zalewane okoliczne pola – tłumaczy Sławomir Wszelaki, mieszkaniec Płouszowic.  – Poza tym w pobliżu stoi też dom. Z tych powodów powinien być zrobiony przepust – pokazuje radny Chudzik. – Poza tym droga w kierunku Motycza Józefina przed przebudową była dużo szersza. 

O wszelkich niedogodnościach powstałych w związku z budową obwodnicy Lublina władze gminy Jastków informowały GDDKiA.

– Wysłaliśmy w stanowczym tonie pismo do GDDKiA, bo widać, że kończą się już roboty budowlane – mówi Teresa Kot, wójt gminy Jastków. – Do tego pisma dołączyliśmy też inne pisma z poprzednich lat, które wysyłaliśmy kiedy inwestycja była jeszcze na etapie projektowania. Podkreślaliśmy w nich, że są naruszane interesy mieszkańców. Odpowiedzi jeszcze nie otrzymaliśmy.

– Co do obaw o zalewanie pól to ciek wodny nie jest zasypany – odpowiada Nalewajko. – Zarówno pod drogą serwisową jak i drogą wojewódzką są przepusty, które funkcjonują już od roku i się sprawdziły. Okoliczne pola nie były zalewane. Droga dojazdowa do Motycza Józefina ma szerokość przewidzianą w projekcie z mijankami i utwardzonymi poboczami. Wcześniej była szersza gdyż pełniła rolę objazdu. Szerokość obecnej drogi jest taka sama jak na jej dalszym odcinku z nawierzchnią bitumiczną. W połowie długości jest to droga gruntowa.

Radny Chudzik zwraca też uwagę na sytuację w innej części miejscowości. – W tym miejscu obwodnica krzyżuje się z drogą gminną. Droga ułatwiała dojazd z Płouszowic i Dąbrowicy do Panieńszczyzny, gdzie mieści się Urząd Gminy. Teraz aby nie łamać przepisów trzeba jeździć na około – podkreśla radny Chudzik. –Bo został ustawiony znak zakazujący wjazd samochodom. Drogą mogą poruszać się tylko pojazdy rolnicze. Nie wiem kto tak wymyślił. Czym to jest spowodowane?

– Przejazd gospodarczy pełni funkcję przejścia dla zwierząt, w którym dopuszczono poruszanie się pojazdów rolniczych by ułatwić dojazd do pól – wyjaśnia Nalewajko. – Ma nawierzchnię szutrową. Samochody muszą korzystać z bitumicznych dróg serwisowych wzdłuż obwodnicy, którymi można dojechać do drogi prowadzącej do Dąbrowicy albo do skrzyżowania z drogą wojewódzką 830.

Jest jeszcze inny powód tego, że nie mogą przejeżdżać tędy samochody. – Jako, że główną rolą przejazdu gospodarczego jest funkcja przejścia dla zwierząt nie może mieć oświetlenia, które działałoby 24 godz. na dobę a jest wymagane ze względów bezpieczeństwa przy utrzymaniu funkcji komunikacyjnej dla samochodów.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 listopada 2016 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Chudzik to jest wina urzędników z Jastkowa którzy zarabiają po 7tys Pani Wójt ich trzyma chociaż mają po prawie 70 lat chyba coś na nią mają .to jest obciach dla gminy
Rozwiń
Gość
Gość (29 listopada 2016 o 07:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Otwarcie Zol pewnie będzie po 5 grudnia, gdyż na stronie GDDKiA utrudnienia w Konopnicy są do 5 grudnia do 20.00, aczkolwiek nie wiadomo czy termin oddania będzie przesuwany w czasie.
Rozwiń
Gość
Gość (29 listopada 2016 o 06:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może Węzeł Jastków II ?
Rozwiń
Gość
Gość (28 listopada 2016 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiadomo kiedy otwarcie bo zastanawiają się kto ma przeciąć wstege . A może zrobią kilka otwarc uroczystych a każde następne będzie bardziej uroczyste???
Rozwiń
w3ssty
w3ssty (27 listopada 2016 o 14:11) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
my tu pierdu pierdu a żadnych info na temat otwarcia ZOL ani widu ani słychu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!