środa, 24 maja 2017 r.

Lublin

Budowa S17 w kierunku Warszawy. Szykują się duże utrudnienia dla kierowców

Dodano: 17 kwietnia 2017, 21:11
Autor: Paweł Puzio

Początek budowy nowych odcinków S17
Początek budowy nowych odcinków S17

Pełną parą ruszają prace na tzw. starym odcinku „siedemnastki”, od Kurowa do Garwolina. A jeszcze w tym roku mają być podpisane umowy na S19, od końca zachodniej obwodnicy w Konopnicy pod Lublinem do granicy z Podkarpaciem.

Jadąc w kierunku Warszawy uwagę zwraca oczyszczony z drzew teren wzdłuż drogi. To właśnie początek budowy nowych odcinków S17. Inwestycja realizowana jest w najtrudniejszy z możliwych sposobów: „pod ruchem”.

– Na ponad 13-kilometrowym odcinku pomiędzy węzłem Kurów Zachód a przyszłym węzłem Skrudki trwa porządkowanie terenu po wycince. Drogowcy wzięli się także za ściąganie wierzchniej warstwy ziemi, czyli odhumusowywanie terenu oraz przebudowę kolizji z sieciami. Te prace realizuje firma Mota-Engil Central Europe – informuje lubelski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Do robót szykuje się też firma PORR Polska Infrastructure, wykonawca kolejnego, ponad 20-kilometrowego odcinka - od granicy z woj. mazowieckim do węzła Skrudki. Lada moment ruszy wycinka drzew wzdłuż obecnej DK17, pomiędzy Parafianką a Moszczanką. Z tego powodu kierowcy muszą liczyć się z korkami na tym odcinku.

– Budowane będą także zjazdy na plac budowy. W miejscu prowadzonych prac, a także na drogach przecinających budowę przyszłej S17, wprowadzona zostanie tymczasowa organizacja ruchu, czyli ograniczenie prędkości, zakaz wyprzedzania na odcinkach drogi w bezpośredniej strefie robót – dodaje GDDKiA.

A co na mazowieckim odcinku S17? Budimex, który zbuduje tam ok. 25,2 km drogi – od końca obwodnicy Garwolina do granicy województw – porządkuje teren po wycince i prowadzi prace ziemne. Efekty widać m.in. w okolicy przyszłego węzła Górzno. Pojawili się tam też archeolodzy – na wytypowanych wcześniej stanowiskach poszukują pamiątek przeszłości.

Na pozostałe odcinki w kierunku Warszawy toczy się postępowanie w sprawie zezwoleń na budowę: od węzła Lubelska do obwodnicy Kołbieli oraz od obwodnicy Kołbieli do obwodnicy Garwolina. Decyzję wyda Mazowiecki Urząd Wojewódzki.

Budowa S19

Dużo dzieje się także w sprawie innej ekspresówki, S19. – Trwa przetarg na odcinek od końca zachodniej obwodnicy Lublina do węzła Lasy Janowskie – informuje GDDKiA.

Na trzy odcinki liczące łącznie 33 km – od końca obwodnicy Kraśnika do węzła Lasy Janowskie - otwarto oferty wykonawców i trwa ich weryfikacja. – Natomiast w przypadku kolejnych trzech – od końca obwodnicy Lublina do końca obwodnicy Kraśnika, łącznie 42 km – trwa przygotowywanie dokumentacji potrzebnej do zaproszenia wykonawców do składania ofert cenowych. Umowy w systemie projektuj i buduj na cały 75-kilometrowy odcinek zostaną podpisane w tym roku – dodaje GDDKiA.

Co w przyszłości

W Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014–2023 (z perspektywą do 2025 r.) znajdują się cztery kluczowe dla regionu odcinki: A2 (Siedlce–Kukuryki, do realizacji w latach 2019–2022), S12 (Piaski–Dorohusk, do realizacji w latach 2018–2022), S17 (Piaski–Hrebenne, do realizacji w latach 2018–2022) i S19 (Lubartów–Białystok, do realizacji w latach 2018–2024).

W tej chwili program jest aktualizowany, wkrótce zostanie zaprezentowany opinii publicznej. – Będą tam zadania, które zostaną zrealizowane w ramach dostępnego limitu środków. Przedstawimy też planowaną kolejność realizacji poszczególnych zadań – mówi Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Na realizację wszystkich zadań programu brakuje 90 mld zł.

Zobacz także: Budowa kolejnego odcinka drogi S17

obserwator
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

obserwator
obserwator (18 kwietnia 2017 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo wojewoda nie wysłał biegłych by opisali nieruchomości zabrane pod drogi. Jak by wycieli drzewa to by nie mozna było ich wycenić.
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odcinek PORRa już dawno by ruszył, tylko wojewoda zapomniał wybrać biegłych do wyceny nieruchomości. Wolał się chwalić przed kamerami decyzją której nawet nie podpisał, a nie wybrał rzeczoznawców. dopiero teraz robia opisy nieruchomosci, a jest ich ponad 900 do opisania.
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 17:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gościu od kwików - s19 się rozkręca dzięki lobbystom rzeszowskim. W przeciwieństwie do generalnej lubelskiej i cieniasów lubelskich .To rzeszowiakom trzeba szybko dojechać do stolyccy a nie tobie . WBIJ to sobie w tępy łep.
Rozwiń
ryf111
ryf111 (18 kwietnia 2017 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ulżyło Ci?
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kwiczą stare lemingi, bo Tusk wolał odbierać kasę młodym rodzicom i dawać na syte emerytury UBekom. Dzięki Bogu i wybranemu demokratyczną większością głosów rządowi zauważono problem z demografią i ucieczką z kraju młodych ludzi (zwanych przez lemingi patologicznymi pijackimi buhajami - tego UBeckim świniom z PO nie wybaczę). Na całe szczęście programu budowy dróg nie zawieszono. Dlaczego droga Lublin-Rzeszów jest tak ważna? Bo ma łączyć stolicę kraju ze stolicą regionu. Będzie to najszybsza droga łącząca Lublin z Krakowem. Tiry obecnie jadące na Lwów odciążą odcinek Lublin-Piaski-Zamość.. przez Rzeszów będzie szybciej. Obecnie z Chełma do Rybnika potrzebuję 7 i pół godziny jadąc przez Kraśnik-Kielce, a tylko 6 godzin jadąc przez Rzeszów. Dzięki autostradzie Rzeszów-Gliwice. (w 2 godziny?!) Czekam z niecierpliwością na tę ekspresówkę, zejdę poniżej 5 godzin.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24