środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Budowa spopielarni zwłok przy ul. Głuskiej. Inwestor nie rezygnuje z inwestycji

Dodano: 14 maja 2017, 10:12
Autor: Dominik Smaga

Piec kremacyjny miałby stanąć przy ul. Głuskiej 254, gdzie teraz działa zakład kamieniarski.
Piec kremacyjny miałby stanąć przy ul. Głuskiej 254, gdzie teraz działa zakład kamieniarski.

Przedsiębiorcy chcący budować spopielarnię zwłok przy ul. Głuskiej odwołali się od decyzji władz miasta blokującej ich inwestycję. Twierdzą, że Ratusz bezprawnie unieważnił swą wcześniejszą zgodę na ulokowanie pieca kremacyjnego. Sprawa może trafić do sądu.

Spopielarnię na skraju Lublina, przy Głuskiej 254, chcą budować właściciele działającego tu zakładu kamieniarskiego. Już pod koniec 2013 r. wystąpili do władz miasta o tzw. wuzetkę, czyli decyzję ustalającą warunki zabudowy. To dokument niezbędny do starań o pozwolenie na budowę na działce, której przeznaczenie nie jest określone w planie zagospodarowania terenu.

W takich przypadkach to urzędnicy ustalają możliwy sposób wykorzystania działki, ale przed wydaniem decyzji mają obowiązek rozejrzeć się po okolicy i przeanalizować czy proponowana inwestycja nie kłóci się z otoczeniem.

Tak też było w tym przypadku. Urzędnicy uznali, że budowa spopielarni zwłok wkomponuje się w otoczenie i wiosną 2014 r. wydali inwestorowi „wuzetkę”. Mając ten dokument właściciele zakładu kamieniarskiego mogli wystąpić o pozwolenie na budowę. Nie dostali go, bo protest wszczęli sąsiedzi, którzy mieli za złe urzędnikom, że w 2014 r. rozejrzeli się tylko po działkach bezpośrednio przyległych do terenu inwestycji, choć może ona oddziaływać też na dalsze posesje.

Pod wpływem tych protestów urzędnicy wznowili postępowanie, które poprzednio zakończyło się korzystną dla inwestora decyzją. Jeszcze raz rozpatrzyli jego wniosek i wydali nową decyzję, tym razem odmowną.

– Uprawniony biegły uznał, że inwestycja miałaby szersze oddziaływanie i należy analizować większy obszar – tłumaczył Zbigniew Dubiel, koordynator zespołu radców prawnych Ratusza. Urzędnicy uznali, że spopielarnia nie pasuje do otoczenia, jeśli pod uwagę weźmie się również dalsze sąsiedztwo, a nie tylko to, co bezpośrednio przylega do działki, na której miałaby stanąć.

Przeciwnicy spopielani nie mogą jednak ogłosić zwycięstwa.

Inwestorzy skorzystali ze swych uprawnień i odwołali się od odmownej decyzji władz miasta. Tłumaczą, że Ratusz nie miał podstaw do tego, by rozszerzyć obszar objęty analizą.

– Pismo zostało przekazane Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu – potwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. O tym, kto ma rację, kolegium ma się orzec w ciągu 30 dni, ale jeśli uzna sprawę za skomplikowaną, trzeba będzie czekać dłużej.

Werdykt Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jakikolwiek by nie był, nie musi zakończyć sporu między Ratuszem a inwestorem. Przegrana strona będzie mogła złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a od jego wyroku można jeszcze złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Przy takim obrocie spraw spór mógłby się toczyć latami.

Lubliniani
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lubliniani
Lubliniani (15 maja 2017 o 07:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na ul. Cmentarnej nie można wybudować spopielani bo obok jest Majdanek a to się źle kojarzy "pewnym środowiskom". Tym "pewnym środowiskom" nie przeszkadzało wybudowanie galerii handlowej w miejscu dawnego podobozu Majdanka bo to oni ją wybudowali.
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2017 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tym zachowaniu władz jest dwuznaczność i tchórzliwość, łaszenie się i próba przypodobania się tym,co nie racji nie mają, ale jest ich więcej, co jest złego w tym, że będzie spopielarnia, powinna być już dawno, brakuje miejsca na cmentarze, gdzie fasuje się zmarłym coraz bardziej okazałe, trwałe i fundowane na wieczne czasy pomniki, brakuje zgody na nowe cmentarze gdziekolwiek by ich nie planowano, nie ma zgody na krematorium, bo się źle kojarzy, strach umierać
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2017 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy spopielarnia w Czerniejowie (25 km od Lublina) już działa ?
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2017 o 15:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedna rzecz jest dla mnie niepojęta, a mianowicie po obu stronach ul Cmentarnej są tereny zagospodarowane przez firmy świadczące usługi pogrzebowe. Jest tam i wolna przestrzeń która by wystarczyła na posadowienie właśnie w tym miejscu oczekiwanej spopielarni. O ile mi wiadomo to propozycja tej lokalizacji była brana pod uwagę .... czemu z niej nie skorzystano ? Wpycha się taki obiekt komuś pod okna mieszkalnego domu skoro przy ul. Cmentarnej jest w 100 % jak najbardziej odpowiednie miejsce. Myślę , że najwyższy czas skończyć z urzędniczą POlityką widzimisię , która w całości rozmija się ze zdrową logiką. Na zakończenie apel - Panie Pitucha tym się Pan skutecznie zajmij a nie erekcją Biedronia czy posłanki Synyszyn
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2017 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie mogą się urzędników zapytać jaką działkę sami my zaproponowali, przecież to nie sklep nie musi leżeć w popularnym miejscu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!