piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Budowa ul. Trześniowskiej w Lublinie trwa zbyt długo?

Dodano: 18 listopada 2015, 15:03
Autor: drs

Na tempo robót przy budowie ul. Trześniowskiej skarży się prezydentowi miejski radny Eugeniusz Bielak (PiS). Jego zdaniem prace się ślimaczą.

– Nie może być tak, że wybrany wykonawca inwestycji nie posiada odpowiednio dużej brygady ludzi do pracy i inwestycja trwa długo, z utrudnieniem dla mieszkańców – pisze Bielak do prezydenta.

Urzędnicy są zdziwieni tą skargą i twierdzą, że prace toczą się zgodnie z harmonogramem, bo na jezdni brakuje tylko wierzchniej warstwy asfaltu, gotowa jest jedna trzecia chodnika, a niedawno zamontowano oprawy na latarniach. Finał prac ma nastąpić w przyszłym roku.

Gość
Heniek z Kaliny
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 listopada 2015 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może to robią ci sami co na ul.Biedronki 3''remontują ''balkony?? chyba im płacą za czas spędzony na budowie!!! kolejny miesiąc ludzie nie moga wyjść na balkony bo poręcze zieją dziurami. zaraz spadnie śnieg i co? przełożą kończenie prac na wiosnę?
Rozwiń
Heniek z Kaliny
Heniek z Kaliny (18 listopada 2015 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trześniowska jest, była i będzie zatłoczona i nie pomogą tu remonty i pseudo rozbudowy. "Miasto" już dawno dało ciała że do dziś nie ma przedłużenia ulicy Koryznowej od ul. Ponikwoda w stronę Rudnika. Złośliwi mówią, że to przedłużenie byłoby kontynuacją po "komuchach" a poprawność polityczna(sic) zakazuje takich poczynań, A skutek jest taki, że ul.Walecznych jeżdżą nie tylko mieszkańcy Ponikwody i Rudnika ale ulica stała się "servisówką" dla Al. Spółdzielczości Pracy i objazdem na Czechów i Choiny i do Lubartowa. Natężenie ruchu spotęgowało się przynajmniej 10 krotnie. Ale nasi "dorożni" w doopie to mają i klecą jakieś remonciny, ścieżki rowerowe z których korzysta może 1% mieszkańców. Czy tak trudno wykonać analizę ruchu w mieście i ustalić priorytety?!.

Masz jakieś dane wzrostu natężenia ruchu na ul.Walecznych, czy tak sobie napisałeś? Jak rozumiem ul.Walecznych jest tylko dla okolicznych mieszkańców? Pytam bo jako mieszkaniec Kaliny od  41 lat  nie wiem czy mogę korzystać z tej ulicy.A tak poza tym to przestań w tym swoim domu na Walecznych palić gumofilcami i śmieciami, bo zawsze jak się jedzie tą ulicą to smród i siwy dym z kominów wali!

Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2015 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dokładnie popieram przedmówcę, aż się prosi o przedłużenie koryznowej do nasturcjowej i dalej orzechową do dożynkowej. Logika nawet tego wymaga;-)
Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2015 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trześniowska jest, była i będzie zatłoczona i nie pomogą tu remonty i pseudo rozbudowy. "Miasto" już dawno dało ciała że do dziś nie ma przedłużenia ulicy Koryznowej od ul. Ponikwoda w stronę Rudnika. Złośliwi mówią, że to przedłużenie byłoby kontynuacją po "komuchach" a poprawność polityczna(sic) zakazuje takich poczynań, A skutek jest taki, że ul.Walecznych jeżdżą nie tylko mieszkańcy Ponikwody i Rudnika ale ulica stała się "servisówką" dla Al. Spółdzielczości Pracy i objazdem na Czechów i Choiny i do Lubartowa. Natężenie ruchu spotęgowało się przynajmniej 10 krotnie. Ale nasi "dorożni" w doopie to mają i klecą jakieś remonciny, ścieżki rowerowe z których korzysta może 1% mieszkańców. Czy tak trudno wykonać analizę ruchu w mieście i ustalić priorytety?!.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!