sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Budżet Lublina 2016. Dług miasta wzrośnie do 1 mld 276 mln zł

Dodano: 14 listopada 2015, 09:43
Autor: Dominik Smaga

Tomasz A. Poszwa/freeimages
Tomasz A. Poszwa/freeimages

W przyszłym roku będzie mniej pieniędzy na inwestycje, niż w tym roku. Ale i tak mowa jest o budowie mostu, szkoły, czy też przebudowie pl. Litewskiego. W piątek prezydent ogłosił projekt budżetu na 2016 r. Teraz dokumentem zajmą się miejscy radni.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Ratusz założył, że dochody wyniosą 1 miliard 694 miliony zł, zaś wydatki 1 miliard 712 milionów zł. Natomiast dług na koniec przyszłego roku ma wzrosnąć do 1 mld 276 mln zł.

Nieco więcej niż co siódma (13,5 proc.) wydana złotówka trafi na inwestycje. Na ten cel miasto przeznacza 232 miliony zł, co w przeliczeniu na mieszkańca* daje 709,57 zł. Spośród wydatków na inwestycje ponad jedna trzecia (34,43 proc.) ma trafić na drogi. Daje to niemal 80 milionów zł.

Wśród głównych inwestycji prezydent wymienia przebudowę skrzyżowania al. Solidarności z ul. Ducha, budowę ul. Muzycznej i przebudowę ul. Narutowicza, modernizację pl. Litewskiego, czy też nową szkołę przy Berylowej i planowany żłobek.

Ale lwia część budżetu (86,5 proc.) to nie inwestycje, ale wydatki bieżące. Na pierwszym miejscu, jak zwykle, są szkoły (594 mln), na drugim pomoc społeczna (246 mln), a trzeci na podium jest transport (214 mln).

W przyszłym roku aż o 19,8 proc. mają wzrosnąć wydatki na przewozy komunikacją miejską, co skutkować ma nowymi połączeniami i wydłużeniem tras. Potrzebne na to 20 mln zł mają pochodzić z połowie z miejskiej kasy, a w połowie z portfeli pasażerów, którym miasto szykuje zmianę cennika biletów.

W portfelach nie przybędzie za to miejskim pracownikom: ani w Ratuszu, ani w szkołach, placówkach kultury, słowem – nigdzie. – W przyszłym roku nie ma przewidzianych środków na podwyżkę wynagrodzeń – przyznaje Irena Szumlak, skarbnik miasta.

Tak w największym skrócie wygląda projekt przyszłorocznego budżetu Lublina przedstawiony w piątek przez Ratusz. Spis spodziewanych dochodów i planowanych wydatków prezydent przygotował, bo musiał to zrobić. Prawo nakazuje mu sporządzenie takiego dokumentu do 15 listopada. W praktyce przypomina to dzielenie skóry na niedźwiedziu, bo wciąż wiele jest niewiadomych co do tego, ile pieniędzy będzie do wydania.

Nie wiadomo jak na wysokość lubelskiej „działki” podatku dochodowego wpłyną nowe przepisy, które Sejm musi uchwalić na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Inną zagadką jest to, kiedy miasto dostanie unijne dotacje m.in. na przebudowę skrzyżowania al. Solidarności z ul. Ducha.

Z tego powodu miasto nie planuje np. żadnych wydatków na nowy dworzec autobusowy przy ul. Młyńskiej, który miał być finansowany w ramach tzw. ZIT-ów, czyli Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. – Po kilkumiesięcznym boksowaniu się z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego nie mamy zatwierdzonej strategii ZIT, choć ministerstwo nie ma żadnych uwag – skarży się Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Projektem budżetu zajmie się teraz Rada Miasta. Ostateczne głosowanie planowane jest na 23 grudnia.

* osoby zameldowane w Lublinie, stan na 30 września.

Raport o projekcie miejskiego budżetu w poniedziałkowym wydaniu Dziennika Wschodniego.

Gość
mok
BudZet
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 listopada 2015 o 19:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wzrosną wydatki na MPK by stworzyć nowe linie do wożenia powietrza i do założenia nowej trakcji, by ją potem zdjąć by nie ukradli złodzieje
Rozwiń
mok
mok (14 listopada 2015 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co robią radni z PIS-u, czy blokują zadłużanie miasta? 

Rozwiń
BudZet
BudZet (14 listopada 2015 o 15:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pisowski klakierek Business owner już na posterunku ps : wstydzisz się podpisać propagandzisto?


A ty czego się wstydzisz wazeliniarzu?

Wstydzisz się podpisać, bo należysz do PO czy bierzesz od nich pieniędzy za tzw. Social kryzysowy?
Rozwiń
Asia
Asia (14 listopada 2015 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W lublinie poparcie żukowi nie spada i nadal wynosi ponad 60%. Dlatego też pisanie przez Pisiorów o zadłużeniu lublina i straszeniu nim mieszkańców działa jak płachta na byka jednym uchem ludzie wpuszczają a drugim wypuszczają i wiedzą swoje a PiS to niech się zajmie ratowaniem WSK Świdnik a nie krytyka Żuka bo dlatego ludzie na PiS głosowali. Na razie widzimy że lubelski PiS dostał po ryju od warszawy bo nikt nie zanlazł się z bastionu Pis w rządzie. Pisiory do roboty bo jak nic dla Lubelszczyzny nie zrobicie a jedynie ci z warszawy bedą przyjeżdżać tu po głosy i  bajerować ludzi to stracicie i wschodnie rejony Polski

Rozwiń
Gość
Gość (14 listopada 2015 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kto nie ryzykuje ten nie pije szampana, ten boom inwestycyjny się Lublinowi opłaci
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!