czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Budżet obywatelski w Lublinie: Co siódmy projekt odrzucony. Dlaczego?

Dodano: 16 czerwca 2016, 15:51
Autor: Dominik Smaga

Odrzucony został co siódmy z projektów, które mieszkańcy zgłosili do budżetu obywatelskiego – poinformował Urząd Miasta. Powodem były nie tylko błędy we wnioskach, ale np. to, że pewne inwestycje Ratusz ma już w planach, a pewne uznał za niezasadne.

Machina co rok działa tak samo: mieszkańcy zgłaszają pomysły, a urzędnicy decydują, które z nich trafią pod głosowanie. Co rok projektów jest mniej, ale też coraz mniejsza ich część jest dyskwalifikowana przez miasto na samym wstępie. W 2014 r. odrzucono tak 30 proc. pomysłów, rok później 25 proc., a tym razem już tylko 15 proc.

Oznacza to, że spośród 170 tegorocznych projektów odrzuconych zostało 26. – Odpadały jak zwykle z kilku powodów. Jednym z nich są błędy formalne, które popełnili wnioskodawcy, choćby brak list z podpisami poparcia – wyjaśnia Piotr Choroś z Urzędu Miasta. Dyskwalifikowano też pomysły wymagające inwestycji na terenach prywatnych.

Ale zdarzały się też mniej standardowe wyjaśnienia. Z zupełnie innego powodu odrzucono projekt przewidujący montaż wyświetlaczy na przystankach Sympatyczna 01 i Sympatyczna 02. – Wyświetlacz na jednym z przystanków planowany jest przez nas w ramach projektu unijnego. Drugi to przystanek do wysiadania – twierdzi Choroś.

Nad tym, by wyświetlacz zawisł na Felinie też nie będzie głosowania. Miasto stwierdziło, że nie da się tu podłączyć prądu, a inwestycja byłaby niezasadna, bo to przystanek początkowy, choć wcześniej nie przeszkadzało to urzędnikom powiesić wyświetlacz na pętli przy Paderewskiego.

Odrzucony został też choćby pomysł na budowę boiska do koszykówki i siatkówki na os. Botanik. – Wskazano teren miejski, ale otoczony działkami prywatnymi – tłumaczy Choroś. – Boisko moglibyśmy teoretycznie zbudować, ale nie byłoby do niego dojścia. Musielibyśmy wykupić grunty.

Urzędnicy zastrzegają, że autorzy odrzuconych projektów mogą z nimi dyskutować i niewykluczone, że jakieś pomysły wrócą jeszcze do gry.

Teraz zakwalifikowanymi do głosowania pomysłami zajmą się rady dzielnic. Nie mogą one zdyskwalifikować żadnego z projektów, ale każdy mogą zaopiniować, a adnotacja o tym, czy była to opinia pozytywna czy negatywna znajdzie się w materiałach do zaplanowanego na jesień głosowania.
W głosowaniu mieszkańcy podzielą 15 mln zł, w tym 8 mln na projekty małe.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 czerwca 2016 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahaha na felinie nie ma prądu...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!