wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Busy w Lublinie mogą trafić na nowy dworzec

Dodano: 29 listopada 2012, 19:41
Autor: Dominik Smaga

Nowy dworzec powstaje w ekspresowym tempie między terenem Transpedu a placem manewrowym PKS (Hanna B
Nowy dworzec powstaje w ekspresowym tempie między terenem Transpedu a placem manewrowym PKS (Hanna B

W piątek mija termin, w którym Lubelska Fundacja Odnowy Zabytków musi oddać miastu dworzec busów przy Ruskiej w Lublinie. Jeśli tego nie zrobi, miasto otworzy obok nowy dworzec

Umowa dzierżawy gruntów przy Ruskiej zawarta między miastem a LFOZ wygasła 31 października. Fundacja oddała wszystkie działki poza dworcem busów. Jego przekazanie fundacja uzależnia od wypłacenia przez miasto kwoty 360 tys. zł tytułem zwrotu kosztów urządzenia dworca. Miasto odmawia, twierdząc, że roszczenia są bezzasadne.

W piątek mija termin, w którym zgodnie z umową LFOZ powinna oddać działkę. – O godz. 10 udamy się na dworzec w celu protokolarnego przejęcia nieruchomości. Liczymy na to, że działka zostanie nam wydana – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

Ale na razie nic nie wskazuje na to, by fundacja po dobroci opuściła teren. – Będziemy użytkowali nieruchomość bezumownie, z podwyższonym czynszem – zapowiada Dariusz Wójcik, przewodniczący Rady Fundacji. I dodaje, że LFOZ nadal oczekuje od miasta zwrotu 360 tys. zł. Fundacja gotowa jest sądzić się z Ratuszem o te pieniądze. A Ratusz zapowiada, że będzie w sądzie domagać się zwrotu nieruchomości.

– Jeśli fundacja nie odda gruntu, to od soboty busy będą mogły korzystać z nowego dworca przy Cerkiewnej. Dotyczy to także tych przewoźników, którzy nie podpisali umowy z nowym administratorem terenu, miejską spółką MKK – zapowiada Krzyżanowska.

Nowy dworzec powstaje w ekspresowym tempie między terenem Transpedu a placem manewrowym PKS (na zdjęciu). – W mojej ocenie jest i większy, i wygodniejszy od tego przy Ruskiej – mówi Janusz Wilk, prezes spółki MKK.

Spółka zapewnia, że będzie gotowa przyjąć wszystkich przewoźników, nawet tych, którzy nie podpisali jeszcze z nią umów. Jak dotąd umowy z MKK podpisała większość przewoźników, tj. ok. 60 z 80, którzy zatrzymują się na dworcu przy Ruskiej.

Nie ma na razie decyzji w sprawie przyszłości prezesa LFOZ. Andrzej Gumieniczek oddał się do dyspozycji Rady Fundacji.
Czytaj więcej o:
Jadwiga
lol
oj tam
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jadwiga
Jadwiga (19 marca 2013 o 23:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jechałam ostatnio busem z Lublina... a właściwie wydawało mi się, ze pojadę! Kupiłam wcześniej bilet, przyjechałam na dworzec 20 minut przed czasem i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że kurs został odwołany!! Co za ludzie, mróz -10st. i co począć. Na szczęście jakiś starszy pan doradził mi, żebym udała się 50m dalej. I rzeczywiście - stały tam [url="http://www.przewozy-lublin.pl"]busy Lublin[/url] - Warszawa. Pojechałam szybko i sprawnie i nawet zdążyłam na czas!
Rozwiń
lol
lol (30 listopada 2012 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='prywatny użytkownik auta' timestamp='1354276466' post='702363']
Pogonić tych sałaciarzy z busów na krańce miasta.Aktualnie parkują gdzie tylko się da.Na placu manewrowym PKS,przy katedrze prawosławnej a nawet blokują miejsca na pobliskiej stacji paliw.Trudno tam zajechać aby się zatankować czy skorzystać z odkurzacza.Sałaciarze tam jeżdżą "pod prąd" stwarzając zagrożenie dla innych,wymuszają pierwszeństwo,nie chcą zjechać na bok aby innym umożliwić skorzystanie ze stacji paliw.Dziwne,że kierownictwo tej stacji pozwala na takie zachowanie.
A może za każdy postój pobierać od busiarzy opłaty? (tak jak w płatnej strefie parkowania)
[/quote]

Jeśli się już tankujesz, to zatankuj sobie odrazu olej do głowy. Busy na satacji i przy ul.ruskiej to busy dalekiej komunikacji(warszawa, kraków, wrocław, gdańsk), a nie tak jak na dworcu przy ruskiej bliskiej komunikacji typu nałęczów, piaski, kraśnik, opole lubelskie
Rozwiń
oj tam
oj tam (30 listopada 2012 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prywatny użytkownik auta : sam się pogoń, ja muszę dojeżdzać do Lublina, czym dojadę jak auta nie mam:/
Rozwiń
prywatny użytkownik auta
prywatny użytkownik auta (30 listopada 2012 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pogonić tych sałaciarzy z busów na krańce miasta.Aktualnie parkują gdzie tylko się da.Na placu manewrowym PKS,przy katedrze prawosławnej a nawet blokują miejsca na pobliskiej stacji paliw.Trudno tam zajechać aby się zatankować czy skorzystać z odkurzacza.Sałaciarze tam jeżdżą "pod prąd" stwarzając zagrożenie dla innych,wymuszają pierwszeństwo,nie chcą zjechać na bok aby innym umożliwić skorzystanie ze stacji paliw.Dziwne,że kierownictwo tej stacji pozwala na takie zachowanie.
A może za każdy postój pobierać od busiarzy opłaty? (tak jak w płatnej strefie parkowania)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!