piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Busy ze Świdnika nadal jeżdżą do centrum Lublina. A już nie mogą

Dodano: 17 marca 2014, 07:00
Autor: Dominik Smaga

Już tydzień temu busom świdnickiej linii 88 wygasła umowa na korzystanie z przystanków na Al. Racławickich, ul. Lipowej i al. Piłsudskiego. Na nową umowę nie mają co liczyć, bo miasto nie będzie już udostępniać tych przystanków. Ale busy jeżdżą po staremu.

Linia 88 kursuje ze Świdnika do samego centrum Lublina. Jej trasa biegnie przez Drogę Męczenników Majdanka, ul. Fabryczną, Al. Zygmuntowskie, al. Piłsudskiego, Lipową i Al. Racławickie pod Szpital Wojskowy. Umowa na korzystanie z przystanków znajdujących się na tej trasie została zawarta w 2009 r. i wygasła dokładnie 9 marca. Już od tygodnia busy nie mają prawa stawać w centrum Lublina, a mimo to kursują, jakby nic się nie stało. - W kwestii ewentualnej kontroli wykonywanych przewozów i sankcji to narzędzia ku temu ma organ wydający zezwolenie czyli marszałek województwa lubelskiego - informuje Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego. Formalnie sprawa wygląda tak: zezwolenie na przewóz wydaje marszałek województwa. Do wniosku o takie zezwolenie trzeba dołączyć umowę na korzystanie z przystanków. A taka umowa już wygasła. - Zgodnie z ustawą o transporcie drogowym przewoźnik ma obowiązek powiadomić organ wydający zezwolenie o wszelkich zmianach warunków i zasad, na których zezwolenie zostało udzielone - podkreśla Góźdź.

To oznacza, że przewoźnik sam powinien przyznać się marszałkowi, że nie ma już umowy dotyczącej przystanków w centrum Lublina. - Ma on dwa tygodnie na przedstawienie nowej umowy na korzystanie z przystanków na dotychczasowej trasie - mówi Beata Górka, rzecznik marszałka województwa. - Przewoźnik może też wystąpić do nas o zmianę zezwolenia i uwzględnienie nowej trasy. Zgoda na dotychczasowe przystanki na Al. Racławickich, ul. Lipowej i al. Piłsudskiego nie wchodzi w grę, bo nie ma ich w ustalanym przez Radę Miasta wykazie miejsc, które mogą być udostępniane innym przewoźnikom. Urząd Marszałkowski czeka też na oficjalne pismo z ZTM o wygaśnięciu umowy na korzystanie z przystanków. Jeśli w przyszłym tygodniu do marszałka nie wpłynie pismo od przewoźnika, to urząd będzie mógł wszcząć postępowanie w sprawie cofnięcia zezwolenia na przewóz.
Czytaj więcej o: Lublin busy linia 88
adela
Gość
Hex
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

adela
adela (1 kwietnia 2014 o 00:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żeby każdy członek zarządu mpk i ztmk  miał w sobie chociaż  1%  dobroci dla innych ludzi co mają właściciele OTK (żółtki) świat byłby piękniejszy i łatwiej by było żyć .Znam osobiście właścicieli młodzi , bardzo dobrzy uczciwi ludzie .Nie warto dać zniszczyćich firmę w imię molocha bez duszy i serca jakim jest mpk któro zagarnęło już wszystko , lparkomaty w centrum  ,holowanie źle zaparkowanych samochodówitd. Modlę się żeby nadal  firma OTK  jeździła z centrum Lublina jak dotychczas do Świdnika bo ci ludzie na to zasługują nieważne  że busy są jakie są .Urząd miasta powinien dać szansę takim ludziom a busy z pewnością  zostaną zastępowane nowymi. Historia firmy jest długa i zawsze mieli pod górę.Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego OTK 

Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2014 o 14:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Gdybym był właścicielem firmy, która obsługuje linię 88 dogadałbym się szybko z właścicielami dwóch, trzech prywatnych posesji na Racławickich i Lipowej w sprawie zatrzymywania się busów na terenie tych posesji i miał gdzieś miasto Lublin i jego władze, które utrudniają życie pasażerom. 

Rozwiń
Hex
Hex (17 marca 2014 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dziwne że taki problem ma tylko laswegas... Dziwnie busy z motycza czy kraśnika czy lampartowa nie muszą wjeżdżać do ścisłego centrum i stawać na każdym przystanku. Ale tak to jest z tymi mieszkańcami Chamburga - najlepiej jaby zatrzymywał się jeszcze u nich za stodołą.

A tak na poważnie bardzo dobrze że w końcu został z tym zrobiony pożądek. Tylko dziwi mnie czemu takie osoby jak Hex nie widzą żę takie śmieciowe busy stają na środku zatoki w centrum miasta i blokują ją dla komunikacji MIEJSKIEJ a nie podmiejskiej jaką jest linia do Świdnika.


Dziwne że taki problem ma tylko laswegas... Dziwnie busy z motycza czy kraśnika czy lampartowa nie muszą wjeżdżać do ścisłego centrum i stawać na każdym przystanku. Ale tak to jest z tymi mieszkańcami Chamburga - najlepiej jaby zatrzymywał się jeszcze u nich za stodołą.

A tak na poważnie bardzo dobrze że w końcu został z tym zrobiony pożądek. Tylko dziwi mnie czemu takie osoby jak Hex nie widzą żę takie śmieciowe busy stają na środku zatoki w centrum miasta i blokują ją dla komunikacji MIEJSKIEJ a nie podmiejskiej jaką jest linia do Świdnika.

po pierwsze u Kukułki widzę niedouczenie, bo "porządek" pisze się przez "rz". więc Kukułka, niby obywatel "wielkiego miasta" a do szkoły miał daleko. pewnie nie jeżdził busem tylko chodził na piechotę...

po drugie widze kompleksy, bo Świdnik to Świdnik a nie Chamburg (znów przez "CH") więc obywatel Kukułka to typ z jakimiś nieleczonymi kompleksami

po trzecie bus staje jak staje i środek zatoki, jej początek czy koniec nie maja tu nic do rzeczy. kilkanaście busów dziennie różnicy nie zrobi, a ludzie będa mieli łatwiej. fakt, że nie zarobi wtedy lubelskie MPK, ale to inna sprawa

podsumowując: Kukułeczka kuka... tylko co z tego kukania...

Rozwiń
niepatriota
niepatriota (17 marca 2014 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najlepiej niech ludzie chodzą piechotą. Spacery to zdrowie. 

Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2014 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zainteresować urząd antymonopolowy...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!