Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

3 sierpnia 2012 r.
14:28
Edytuj ten wpis

Być albo nie być Hospicjum Dobrego Samarytanina

0 3 A A
– Być albo nie być hospicjum zależy od Ciebie – apeluje Maria Drygała, prezes hospicjum i Regina Jak
– Być albo nie być hospicjum zależy od Ciebie – apeluje Maria Drygała, prezes hospicjum i Regina Jak

Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie się rozbudowuje. Ale pieniędzy na dokończenie inwestycji brakuje, a czas goni.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Każdego roku hospicjum opiekuje się stacjonarnie ok. 270 osobami. Kolejnych 600 korzysta z opieki domowej. To pacjenci, których szpitale już nie przyjmą, bo nie można ich wyleczyć. Niektórzy to osoby w sędziwym wieku, ale wśród nich są także dwudziestolatki. Każdego z tych pacjentów czeka śmierć, ale można im ulżyć w bólu. Na tym właśnie polega rola hospicjum.

Mały pokoik

– Przebywa tutaj moja ciocia. Kiedy była jeszcze w domu, o każdej porze, świątek, piątek, kiedy tylko była taka potrzeba, z hospicjum przyjeżdżała do niej pielęgniarka i pani doktor. Zawsze były chętne, żeby pomóc. Rodzina nie jest w stanie sama zapewnić takiej opieki – mówi pani Marta z Lublina.

Ale na taką pomoc trzeba czekać w kolejce. Sal dla chorych jest niewiele. Brakuje też pomieszczeń dla wyjazdowych zespołów, które udzielają chorym pomocy w ich domach.

– Kiedy w 1993 roku zagospodarowywaliśmy ten budynek, wydawało nam się, że złapaliśmy Pana Boga za nogi – wspomina Maria Drygała, prezes Lubelskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych "Hospicjum Dobrego Samarytanina”. – Nie było żadnych wzorców, wytycznych. Robiliśmy remont tak, jak podpowiadały nam względy praktyczne. Z upływem czasu okazało się, że w tym budynku jest bardzo trudno funkcjonować. Administracja ma do dyspozycji jeden mały pokoik, lekarze mają wspólne pomieszczenie z pielęgniarkami.

Zobaczyć to miejsce

Hospicjum zdecydowało się na rozbudowę. Przed starą siedzibą powstaje praktycznie nowy gmach. Po dawnym budynku przy ul. Bernardyńskiej została tylko zabytkowa frontowa ściana. Nowy gmach ma nie tylko pokoje dla administracji, ale i pięć nowych pokoi dla chorych. W każdym, z wyjątkiem izolatki, będzie miejsce dla dwóch pacjentów.

Ale to nie wszystko. Powstanie też zaplecze dla wyjazdowych zespołów, garaż dla karetki i innych samochodów. – Będzie też pełnoprofilowy gabinet medycyny paliatywnej z pobytem dziennym – mówi prezes Drygała. – Chory, który korzysta z opieki domowej, będzie mógł przejść tutaj zabieg upuszczenia płynu z jamy opłucnowej lub jamy brzusznej. Po ponownym badaniu lekarskim, na noc zostanie odwieziony karetką z powrotem do domu.

A właśnie to jest najlepsze dla nieuleczalnie chorych osób. – Kiedy zbliża się czas odejścia, chory to czuje. Często prosi, żeby zawieźć go do domu. Choćby na kilka godzin, żeby mógł jeszcze zobaczyć to miejsce – mówi Maria Drygała.

Dużo, ale wciąż za mało

W nowym budynku jest też pokój dla wolontariuszy oraz sala wykładowa dla studentów. – W latach dziewięćdziesiątych, kiedy hospicjum powstawało, nie było mowy o studentach. Nawet się tego nie spodziewaliśmy. Dopiero po 2000 r., kiedy na uczelniach medycznych stworzono specjalizacje z medycyny paliatywnej i z pielęgniarstwa paliatywnego, studenci zaczęli do nas przychodzić na staże – dodaje Maria Drygała.

Oprócz garażu, budynek jest już na etapie wykańczania. Cała inwestycja kosztuje 5 200 000 zł. Ok. 3 mln zł z tej sumy to pieniądze z funduszy europejskich. A pozostałą część pieniędzy hospicjum musi znaleźć na własną rękę. Nadzieją był 1 proc. podatku. Udało się zebrać ok.
424 000 zł. To dużo, ale nadal za mało.

– Planując budowę na rok 2012 r. brałyśmy pod uwagę nieco większą kwotę. Ponad 400 tys. to znaczna suma i dziękujemy za to wszystkim, którzy odpisali dla nas 1 proc. podatku. Nie mniej jednak planowaliśmy, że uzyskamy ok. 1 mln zł – mówi Maria Drygała.

Niespodzianki

W dodatku, w czasie budowy pojawiły się niespodzianki, które wydłużyły prace. Po pierwsze, wbrew założeniom projektu, na tak małym terenie nie można było prowadzić dwóch budów jednocześnie: najpierw trzeba było postawić nowy gmach, potem dopiero zacząć budowę garażu. Potrzebny był także nowy dojazd, żeby mimo budowy, hospicjum nie musiało przerywać swojej działalności.

A do tego dochodzą jeszcze bieżące wydatki. – Nie pobieramy od pacjentów opłat za pobyt. Pieniądze z NFZ nie zaspokajają w pełni naszych potrzeb. Dokładamy do ogrzewania, do wody, do gazu, do środków czystości i do wyżywienia. Wystarcza tylko na skromne wynagrodzenia dla personelu – mówi prezes.

Hospicjum zdobyło dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na budowę ekologicznej kotłowni. Będzie się starać także o pieniądze na windę z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ale to nadal kropla w morzu potrzeb.

Apel

Wykonawca, czyli firma Budexpol z Kalinówki k. Lublina, pomaga tak, jak może.

– Niezwykle porządni ludzie. Uzgadniamy z nimi terminy płatności na bieżąco. Wystawiają faktury dopiero, gdy mamy pieniądze. Inaczej nie dalibyśmy sobie rady z odsetkami – przyznaje Maria Drygała. Ale nie wszystko może poczekać. – Mamy harmonogram, z którego musimy się wywiązać. Termin zakończenia inwestycji to grudzień tego roku. Możemy negocjować z Unią i będziemy to robić, ale pierwszy kwartał przyszłego roku to ostateczność.

Dlatego hospicjum liczy na pomoc darczyńców: osób indywidualnych i firm. Potrzebne są pieniądze i wyposażenie. Oprócz tego specjalistycznego, hospicjum chętnie przyjmie w darze biurka, szafy, krzesła, taborety, zestawy do sprzątania czy wózek do przewożenia potraw. Poza tym, po zakończeniu inwestycji, hospicjum marzy o wyremontowaniu starego budynku.

– Ci wszyscy, którzy nam pomogą, będą odnotowani w złotej księdze i na tablicy pamiątkowej przy głównym wejściu do budynku – mówi prezes. – Tak, jak napisaliśmy na naszych billboardach: być albo nie być hospicjum, zależy od Ciebie.

Chcesz pomóc?

Skontaktuj się z hospicjum pod numerem telefonu 81 743 65 55. Pieniądze można wpłacać na konta bankowe: PeKaO SA Lublin, ul. Królewska 1, nr konta 25 1240 1503 1111 0000 1753 5131 lub Bank Pocztowy, nr konta 05 1320 1104 3114 1473 2000 0001

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Monika c.d / 26 października 2014 o 15:26

" PO PIERWSZE NIE SZKODZIĆ..."!TAK BRZMI DEWIZA MEDYCYNY A JAK JEST NAPRAWDĘ????

"JAK SIE NIE PODOBA TO DO DOMU!!!!"-TAK BRZMI W RZECZYWISTOŚCI! jestem przerażona tym wszystkim co dzieje się w Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie. Jednym słowem przyspieszenie śmierci...mój ojciec po operacji ponad rok temu cały czas przebywał w domu, oczywiście pod opieką onkologiczną (chemia,leki, kroplówki) ale był "na chodzie" przez cały czas pomimo choroby- chodził pod rękę na spacer, w domu sam sobie radził...ZAZNACZAM GRUBO PONAD ROK BYŁO OK aż do momentu kiedy trafił do Hospicjum i tutaj się zaczyna! pierwszego dnia przyjęła go b.dobra doktor B. zaleciła pewne dawki leków (minimalne), widać było że ma bardzo dobre podejście do pacjentów, taka ludzka kobieta. Od drugiego dnia już ktoś inny zaczął ingerować w leczenie pani K. i się zmieniło! Nieziemskie dawki leków, 4 zastrzyki, masę kroplówek, wymioty,agresja,zaburzenia umysłowe, zaburzenia równowagi, zero jedzenia, pampers itp.itp. a już trzeciego dnia- NIE MÓGŁ WSTAĆ Z ŁÓŻKA O WŁASNYCH SIŁACH!!! I CO NAJLEPSZE? ŻÓŁTACZKA!!!! w ciągu trzech dni został doprowadzony do stanu tragicznego!!!!! utrzymywałam ojca stabilnie przez tak długi czas...a tu w ciągu paru dni zrobili wraka z człowieka....z tego co tam zobaczyłam to nie tylko jeden taki przypadek ale WIELE...kto raz wszedł o własnych siłach nie wychodzi! niektórzy z personelu (parę osób z prawdziwym podejściem do pacjenta pozostało) stwierdziło, że -"do takiego Hospicjum nigdy nie chcieliby trafić..." to chyba mówi samo za siebie.....Apeluję do wszystkich rodzin o wysyłanie skarg na postępowanie w tym ośrodku!!! bo rodziny zmarłych odpuszczają (pomimo takie samego buntu jak mój teraz ) i tym sposobem przyzwalają nadal na takie postępowanie....

Monika

" PO PIERWSZE NIE SZKODZIĆ..."!TAK BRZMI DEWIZA MEDYCYNY A JAK JEST NAPRAWDĘ????

"JAK SIE NIE PODOBA TO DO DOMU!!!!"-TAK BRZMI W RZECZYWISTOŚCI! jestem przerażona tym wszystkim co dzieje się w Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie. Jednym słowem przyspieszenie śmierci...mój ojciec po operacji ponad rok temu cały czas przebywał w domu, oczywiście pod opieką onkologiczną (chemia,leki, kroplówki) ale był "na chodzie" przez cały czas pomimo choroby- chodził pod rękę na spacer, w domu sam sobie radził...ZAZNACZAM GRUBO PONAD ROK BYŁ... rozwiń

Avatar
Monika / 26 października 2014 o 15:24

Rozbudowa była potrzebna....ALE NADAL BRAKUJE PORZADNEGO I DOŚWIADCZONEGO PERSONELU I ZAJECIA SIĘ CHORYMI TAK JAK NA TO ZASŁUGUJĄ! A NIE ODWROTNIE! TO CO SIE TAM DZIEJE TO PRZECHODZI LUDZKIE POJĘCIE!!!! NIE ZAWACHAM SIE UZYC STWIERDZENIA- WYKAŃCZALNIA!!!!!!!!!!!

Avatar
45 / 4 sierpnia 2012 o 16:36
to może hospicjum małego księcia pomoże.zamiast budować amfiteatry i hotele
Avatar
Monika c.d / 26 października 2014 o 15:26

" PO PIERWSZE NIE SZKODZIĆ..."!TAK BRZMI DEWIZA MEDYCYNY A JAK JEST NAPRAWDĘ????

"JAK SIE NIE PODOBA TO DO DOMU!!!!"-TAK BRZMI W RZECZYWISTOŚCI! jestem przerażona tym wszystkim co dzieje się w Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie. Jednym słowem przyspieszenie śmierci...mój ojciec po operacji ponad rok temu cały czas przebywał w domu, oczywiście pod opieką onkologiczną (chemia,leki, kroplówki) ale był "na chodzie" przez cały czas pomimo choroby- chodził pod rękę na spacer, w domu sam sobie radził...ZAZNACZAM GRUBO PONAD ROK BYŁO OK aż do momentu kiedy trafił do Hospicjum i tutaj się zaczyna! pierwszego dnia przyjęła go b.dobra doktor B. zaleciła pewne dawki leków (minimalne), widać było że ma bardzo dobre podejście do pacjentów, taka ludzka kobieta. Od drugiego dnia już ktoś inny zaczął ingerować w leczenie pani K. i się zmieniło! Nieziemskie dawki leków, 4 zastrzyki, masę kroplówek, wymioty,agresja,zaburzenia umysłowe, zaburzenia równowagi, zero jedzenia, pampers itp.itp. a już trzeciego dnia- NIE MÓGŁ WSTAĆ Z ŁÓŻKA O WŁASNYCH SIŁACH!!! I CO NAJLEPSZE? ŻÓŁTACZKA!!!! w ciągu trzech dni został doprowadzony do stanu tragicznego!!!!! utrzymywałam ojca stabilnie przez tak długi czas...a tu w ciągu paru dni zrobili wraka z człowieka....z tego co tam zobaczyłam to nie tylko jeden taki przypadek ale WIELE...kto raz wszedł o własnych siłach nie wychodzi! niektórzy z personelu (parę osób z prawdziwym podejściem do pacjenta pozostało) stwierdziło, że -"do takiego Hospicjum nigdy nie chcieliby trafić..." to chyba mówi samo za siebie.....Apeluję do wszystkich rodzin o wysyłanie skarg na postępowanie w tym ośrodku!!! bo rodziny zmarłych odpuszczają (pomimo takie samego buntu jak mój teraz ) i tym sposobem przyzwalają nadal na takie postępowanie....

Monika

" PO PIERWSZE NIE SZKODZIĆ..."!TAK BRZMI DEWIZA MEDYCYNY A JAK JEST NAPRAWDĘ????

"JAK SIE NIE PODOBA TO DO DOMU!!!!"-TAK BRZMI W RZECZYWISTOŚCI! jestem przerażona tym wszystkim co dzieje się w Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie. Jednym słowem przyspieszenie śmierci...mój ojciec po operacji ponad rok temu cały czas przebywał w domu, oczywiście pod opieką onkologiczną (chemia,leki, kroplówki) ale był "na chodzie" przez cały czas pomimo choroby- chodził pod rękę na spacer, w domu sam sobie radził...ZAZNACZAM GRUBO PONAD ROK BYŁ... rozwiń

Avatar
Monika / 26 października 2014 o 15:24

Rozbudowa była potrzebna....ALE NADAL BRAKUJE PORZADNEGO I DOŚWIADCZONEGO PERSONELU I ZAJECIA SIĘ CHORYMI TAK JAK NA TO ZASŁUGUJĄ! A NIE ODWROTNIE! TO CO SIE TAM DZIEJE TO PRZECHODZI LUDZKIE POJĘCIE!!!! NIE ZAWACHAM SIE UZYC STWIERDZENIA- WYKAŃCZALNIA!!!!!!!!!!!

Avatar
45 / 4 sierpnia 2012 o 16:36
to może hospicjum małego księcia pomoże.zamiast budować amfiteatry i hotele
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków"
galeria

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków" 7 16

Premier Mateusz Morawiecki przekazał klucze lokatorom Mieszkań Plus w Białej Podlaskiej. – Tu rozpoczynamy program który jest alternatywą dla rzeczywistości która do tej pory panowała – powiedział szef rządu.

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 1 0

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 9 1

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 1

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 8 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu 32 5

Brutalny napad w Kraśniku. Aresztowano dwóch mężczyzn, którzy w Kraśniku wtargnęli do domu 20-latka, zabrali do lasu i dotkliwie pobili. Mężczyzna trafił do szpitala.

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty 0 0

Ponad 1,5 metra miały niektóre z roślin konopi które zabezpieczyli policjanci w domu 20-latka

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo]
film

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo] 30 2

Lubartowscy policjanci ustalają okoliczności, w jakich doszło do pożaru będącego w budowie przedszkola w Kamionce. Spaleniu uległa część poddasza

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm 4 0

Kto odwiedzi Bychawę w dniach 26-27 maja, będzie mógł spróbować pierogów z trzech województw: lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego. A to za sprawą imprezy „Na Kulinarnym Szlaku Wschodniej Polski”. Pierogi lubelskie będą kulinarną gwiazdą XIX Ogólnopolskiego Festiwalu „W Krainie Pierogów”. Gwiazdą muzyczną jest Beata i Bajm

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki
galeria

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki 0 0

Dziś 26 maja, czyli Dzień Mamy. Przygotowaliśmy dla Was wierszyki i życzenia, które mogą Wam się dziś przydać

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć 5 4

Zostały już tylko dwa mecze, szanse na utrzymanie są bardzo małe, a na dodatek Wisła gra z zespołami, które mogą mieć jeszcze nadzieje na awans. Mimo wszystko puławianie chcą jeszcze powalczyć. W sobotę o godz. 17 czeka ich wyjazdowy mecz z Radomiakiem

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82 8 3

Do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych doszło w Dominiczynie na drodze krajowej nr 82 między Łęczną a Włodawą

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach
27 maja 2018, 10:00

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach 0 0

W niedzielę, 27 maja o godz. 10 na Skwerze Niepodległości w Puławach odbędzie się Wiosenny Kiermasz Klubu Twórców Ludowych.

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze 57 20

Grzegorz Małys, ojciec 12-letniego Rafała, który zginął na przejściu dla pieszych wracając z zajęć na basenie, będzie mógł poznać opinie dotyczące pracy byłego już dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Zamościu. Sam domagał się ich ujawnienia. Prezydent Zamościa będzie musiał udostępnić te dokumenty

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.