niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Były dyrektor gimnazjum uniewinniony z zarzutu molestowania uczennicy

Dodano: 13 czerwca 2012, 16:34
Autor: er

Wyrok jest nieprawomocny.
Wyrok jest nieprawomocny.

Sąd Rejonowy Lublin Zachód uniewinnił dzisiaj Marka M., byłego dyrektora gimnazjum w Skrobowie pod Lubartowem z zarzutu molestowania uczennicy. Skazał go za wyłudzenie drobnej kwoty.

Przypomnijmy, że Marek M. był oskarżony o próbę wykorzystania seksualnego 14-letniej uczennicy. Według prokuratury w styczniu 2007 roku miał zaproponować jej podwiezienie do domu a po drodze próbować obmacywać dziewczynkę.

Sąd w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że do uniewinnienia doszło gdyż w sprawie były wątpliwości, które nalażało zinterpretować na korzyść oskarżonego.

Marek M. oskarżony był również o wyłudzenie ok. 150 zł wynagrodzenia. Tę kwotę pobrał za przeprowadzenie lekcji w ramach indywidualnego nauczania 14-latki. Potem wpisał jej oceny. W rzeczywistości lekcji nie przeprowadził. Sąd skazał go za to na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata.

Wyrok jest nieprawomocny.
Czytaj więcej o:
DaTemi
pomrocznosc
retor
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

DaTemi
DaTemi (13 czerwca 2012 o 23:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Sąd skazał jednak Marka M. na 1,6 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata za fałszowanie dziennika indywidualnego nauczania Patrycji Ż. oraz za pobranie nienależnego wynagrodzenia za przepracowanie tzw. ponadwymiarowych godzin. M. miał dostać 164 zł za lekcje, których nie przeprowadził."

"W grudniu ub.r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie składania przez Janusza Palikota fałszywych oświadczeń majątkowych. Stwierdziła, że były one niezgodne z prawdą, lecz uznała, że Palikot ma filozoficzny stosunek do wartości materialnych i nie zrobił tego świadomie."

W sprawie skazanego nauczyciela chodziło o 164 złotych polskich, a w sprawie umorzenia postępowania wobec fałszywych oświadczeń majątkowych parlamentarzysty Sejmu RP chodziło o o sumy sięgające milionów złotych.

I nich ktoś powie, że żyjemy w państwie innym niż dyktatury polityków.

Ps. Problemy "prawne" ogólnie szanowanego nauczyciela, społecznika i świeckiego zaangażowanego w duszpasterstwie przy Kościele katolickim zaczęły się po zgodzie w/w na kandydowanie w wyborach samorządowych jako niezależnego kandydata ...

Małych "złodziei" wieszją, a wielkim się w pas kłaniają.
Rozwiń
pomrocznosc
pomrocznosc (13 czerwca 2012 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a czy był badany, może miał pomroczność jasną nie nie widział co bierze, może to było wypracowanie tej uczennicy a nie 150 zł.
Rozwiń
retor
retor (13 czerwca 2012 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli ta historia jest prawdziwa to własciwie nie ma sprawy, trzeba dochodzić prawdy i doprowadzić do wyroku. Jeśli to nie jest jednak prawda, pytam: kto odda człowiekowi sławę?
Ilu ludzi codziennie jest narażonych na bzdurne zarzuty, tylko z powodu charakteru wykonywanej pracy?
Rozwiń
kokoEUROspoko!
kokoEUROspoko! (13 czerwca 2012 o 19:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
5 lat sprawy, pół roku aresztu "wydobywczego" żeby tylko dowieść racje prokuratury. Za 150zł to mandat jest przewidziany, jako wykroczenie tak samo jak jazda bez pasów. Gdzie półtora roku w zawiasach? Pójdę, dam komuś w łeb, zabiorę 150zł i dostanę mniej, bo za rozbój
Rozwiń
Gość
Gość (13 czerwca 2012 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aż 5 lat trwała sprawa, litości, przecież to można się psychicznie wykończyć
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!