poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Były prezes Bogdanki nowym szefem LPEC

Dodano: 31 stycznia 2013, 13:05
Autor: (jsz)

Mirosław Taras (Karol Zienkiewicz / Archiwum)
Mirosław Taras (Karol Zienkiewicz / Archiwum)

Mirosław Taras będzie kierował Lubelskim Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej. Były prezes kopalni Bogdanka obejmie nowe stanowisko z początkiem kwietnia.

O powołaniu Tarasa na prezesa LPEC zdecydowała dzisiaj Rada Nadzorcza miejskiej spółki.

– Przed firmą stoją nowe wyzwania modernizacyjne i inwestycyjne – wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza. – Odejście Mirosława Tarasa z kopalni Bogdanka, to dobry moment by wykorzystać jego doświadczenie. Nowy prezes posiada doskonałe kwalifikacje, by skutecznie wesprzeć spółkę w stojącymi przed nią zadaniami. Chodzi m.in. o modernizację sieci ciepłowniczej.

Zarząd miejskiej spółki będzie dwuosobowy. Dotychczasowy prezes LPEC, Lech Kliza od 1 kwietnia będzie wiceprezesem LPEC.

– Bardzo cenię pana Klizę i mam nadzieję, że stworzymy zgrany tandem – komentuje Mirosław Taras. – Myślę, że firma idzie w dobrym kierunku, choć może zdaniem właściciela powinna iść nieco szybciej.

Nie oznacza to jednak gwałtownych zmian w spółce.

– Nie będzie żadnej rewolucji podobnie, jak nie było jej w Bogdance – zapewnia Taras. – Dopiero zapoznaję się z sytuacją firmy. Będę musiał zapoznać się z załogą, związkowcami, dokładnie przeanalizować sytuację. O ewentualnych zmianach będzie można mówić dopiero za kilka miesięcy.

Przypomnijmy. We wrześniu ubiegłego roku Mirosław Taras został odwołany z funkcji prezesa Bogdanki. Rada Nadzorcza spółki w oficjalnym uzasadnieniu napisała, że "prezes zarządu nie podziela wizji Rady Nadzorczej, co do konieczności i kierunków wdrożenia rekomendacji wynikających z wyników audytu”. Taras, w trosce o swoje dobre imię domaga się unieważnienia uchwały RN. W grudniu w IX Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Lublinie ruszył proces w tej sprawie. Toczy się on z wyłączeniem jawności.

Tuż po odwołaniu, Mirosław Taras wyjaśniał, że między nim a Radą Nadzorczą były cztery obszary sporne. Chodziło o kosztorysowanie robót, konkurencyjność przetargów, etykę w spółce i powiązania pracowników ze spółkami zewnętrznymi.

Najbardziej spornym obszarem była polityka personalna i wynajmowanie firm zewnętrznych, zamiast zwiększania zatrudnienia.

– W mojej opinii zostałem odwołany dlatego, że nie przystałem na korupcyjną propozycję oraz na propozycję ustawiania przetargów – powiedział Mirosław Taras w rozmowie z gazetą "Parkiet”. Doniesienie w tej sprawie trafiło do prokuratury.
Czytaj więcej o:
Pracownik Lpecu
Josef
Prezesowa
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pracownik Lpecu
Pracownik Lpecu (1 lutego 2013 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja mam jednak nadzieje na zmiany w lpecu gdzie karty rozdają klany rodzinne w tej firmie wystarczy się dobrze podwiesić i można bez żadnych kwalifikacji zajść bardzo wysoko.Kolesiostwo trzęsie już portkami bo ta bańka mydlana może pęknąć i tego od nowego prezesa oczekuję.Bòjcie się nieroby bo jak nowy prezes zrobi weryfikację stanowisk to mało kto z was w tej firmie zostanie
Rozwiń
Josef
Josef (1 lutego 2013 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Całkiem podobny do Żuka,może to stryjeczny,albo wujeczny,ale na pewno z PO!Karuzela się kręci!
Rozwiń
Prezesowa
Prezesowa (1 lutego 2013 o 06:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
" Mój mąż jest z zawodu dyrektorem"
Rozwiń
Prezesowa
Prezesowa (1 lutego 2013 o 06:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
" Mój mąż jest z zawodu dyrektorem"
Rozwiń
zlo
zlo (1 lutego 2013 o 02:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='S Y L W E S T E R' timestamp='1359654819' post='728271']
------------------------------- PREZES BOGDANKI NA BOGDANKE !-------------------------------------------------- "Kombinatorzy lubelscy" z reżimu "PO" muszą się liczyć z obowiązującym PRAWEM ! . Po zakończeniu dochodzenia z Kopalni Bogdanka dopiero mogą być podejmowane decyzje personalne . MAFIA "PO" opanowała nie tylko Lublin ale i województwo lubelskie nie wspominając całej Polski !. Prezes Kopalni Bogdanka działał w interesie Pracowników Kopalni i w interesie całej Kopalni a jedynie występował przeciwko tzw. "Mafii Spółkowych" zarządzanych przez kombinatorów reżimu "PO" !. Nie można przed zakończeniem Dochodzenia na Kopalni Bogdanka, Prezesowi tej Kopalni załatwiać posadę w innej Fir mie ! , gdyż automatycznie tworzy się tzw. " SIEĆ MAFIJNA" będąca ponad prawem !. Niech Prawo ro zliczy Prezesa z jego pracy na Kopalni Bogdanka a dopiero póżniej Prezes będzie miał tzw." wolną rękę" wyboru miejsca pracy . Chodz o to , że jeżeli Prokuratura stwierdzi, że Prezes na Kopalni praco wał bez zarzutu to wtedy "mafia kombinujących" będzie pod obserwacją Prokuratury . REŻIMOWCY "PO" NIE BĘDĄ RZĄDZIĆ LUBLINEM ANI WOJEWÓDZTWEM LUBELSKIM !!!.
[/quote]



[size=2]Kwa kwa kwa kwa kwa... Smoleńsk k***a![/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!