niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

CBA domaga się odwołania wicemarszałka z PSL, wojewoda milczy

Dodano: 11 marca 2013, 18:14
Autor: Rafał Panas

Sławomir Sosnowski (pierwszy z prawej) (Jacek Świerczyński)
Sławomir Sosnowski (pierwszy z prawej) (Jacek Świerczyński)

Czas mija, a wojewoda nie odpowiada, czy wicemarszałek województwa Sławomir Sosnowski z PSL powinien stracić stanowisko za złamanie ustawy antykorupcyjnej

Afera wybuchła w grudniu. Centralne Biuro Antykorupcyjne ogłosiło, że wpływowy działacz PSL już po raz drugi złamał ustawę antykorupcyjną.

Okazało się, że Sosnowski od 2004 roku figuruje w dokumentach sądowych jako członek rady nadzorczej Samorządowego Funduszu Pożyczkowego Powiatu Radzyńskiego "Karbona”. A łączenia takiego biznesu z działalnością samorządową zabrania prawo. CBA liczyło, że Sosnowskiego odwołają radni wojewódzcy. Przeliczyło się.

Sejmik, w którym rządzi koalicja PO-PSL, miał dyskutować o wicemarszałku pod koniec grudnia, ale punkt został zdjęty z porządku obrad. Wielu radnych przekonała argumentacja Sosnowskiego, że "Karbona” nigdy nie rozpoczęła działalności, wiele lat temu została postawiona w stan likwidacji, a on sam był przekonany, że już nie figuruje w rejestrach sądowych.

Hetman zmienia front

Marszałek Krzysztof Hetman – partyjny szef Sosnowskiego – początkowo zapowiadał odejście kolegi z Zarządu Województwa. Później zmienił front.

– "Sosna” jest bardzo popularny na Podlasiu, przede wszystkim wśród starszych ludowców. To oni naciskali na Hetmana, żeby go bronił – mówi nam człowiek dobrze znający kulisy PSL. Marszałek znalazł wyjście: zapytał wojewodę Jolantę Szołno-Koguc, co zrobić z Sosnowskim.

CBA pisze do wojewody

Do wojewody napisało też CBA: domaga się, żeby wezwała sejmik do odwołania wicemarszałka. Właśnie mija drugi miesiąc od wysłania pisma. – Nie otrzymaliśmy odpowiedzi – przyznaje Jacek Dobrzyński, rzecznik Biura.

– Ta sprawa jest wciąż w toku, nie mamy nowych informacji od wojewody – mówi Beata Górka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.

– Trwa postępowanie wyjaśniające – stwierdza Kamil Smerdel, rzecznik wojewody. – Prawnicy sprawdzają, czy wojewoda może w tej sprawie wezwać sejmik do odwołania Sosnowskiego.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że z kolei Urząd Wojewódzki zapytali Ministerstwo Administracji, co zrobić z Sosnowskim.

– Widać, że koalicja PO-PSL nie wie, jaką podjąć decyzję – komentuje Artur Soboń, radny opozycyjnego PiS i zapowiada: Jeśli sprawa nie stanie na marcowym sejmiku, to możliwe, że PiS zwoła sesję nadzwyczajną, żeby wreszcie zapadła decyzja.

Czytaj więcej o:
psla
bolo
LUBLINIANIN
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

psla
psla (29 sierpnia 2013 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wybory wkrótce

Rozwiń
bolo
bolo (12 marca 2013 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czepiają się tego Sosnowskiego jakby nie było większych problemów w tym województwie.
To jest odwracanie uwagi od otaczjącej nas rzeczywistości. Proszę robić swoje Panie Marszałku, ma Pan uznanie i charyzmę wśród ludzi i dlatego komuś to przeszkadza.
Rozwiń
LUBLINIANIN
LUBLINIANIN (12 marca 2013 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LUDZIE ZOSTAWTA CHŁOPKA W SPOKOJU NIECH SIĘ DOROBI NA URZĘDNICZEJ POSADZIE USTAWI SWOICH ZIOMKÓW PRZECIE WIADOMO ŻE NA WSI POLSKIEJ INO GŁÓD NĘDZA I MIZERIA!!!DYĆ TRZA BYĆ LUDZKIM I DAĆ SIĘ MU PORATOWĄĆ W TEJ WIEJSKIEJ BIDZIE,A JAŚNIE PANU MARSZAŁKOWI TEŻ TRZA SIĘ DOROBIĆ!!!!
Rozwiń
woesiek
woesiek (12 marca 2013 o 13:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za cymbał POrywa się na PSL. Chłop na zagrodzie równy wojewodzie a ty siedz smrodzie.
Rozwiń
ob
ob (12 marca 2013 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PSL jest jak rzeka. Nawet siła nie oderwie ich od koryta.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!