piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Celowo przejechał psa? Internauci pomogli go namierzyć. Kończy się proces kierowcy

Dodano: 1 lipca 2016, 17:11

Kończy się proces 28-latka z Godziszowa oskarżonego o celowe przejechanie psa. Grzegorz Ł. miał pecha, bo całe zdarzenie widzieli świadkowie, a internauci pomogli namierzyć jego samochód. Mężczyzna nie przyznaje się do winy

W sprawie przeprowadzono już wizję lokalną. Sąd badał miejsce zdarzenia, by wyjaśnić rozbieżności, jakie pojawiły się w relacjach świadków.

– Po przeprowadzeniu eksperymentu akta sprawy trafiły do biegłego z zakresu ruchu drogowego – wyjaśnia sędzia Teresa Wilińska, prezes Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim. – Z początkiem lipca powinniśmy już dysponować opinią biegłego.

Następnie wypowie się ekspert z dziedziny weterynarii. Ma to być ostatni dowód w sprawie. To oznacza, że zakończenia procesu można spodziewać się po wakacjach.

Oskarżony w sprawie to 28-letni rolnik z Godziszowa. W lipcu ubiegłego roku miał celowo przejechać psa. Grzegorz Ł. jechał swoim BMW ul. Poprzeczną w Janowie Lubelskim. Z relacji świadków wynika, że specjalnie zjechał na lewy pas i potrącił bezdomne zwierzę. Potem uciekł.

Mały rudy mieszaniec został bardzo poważnie ranny. Miał zmiażdżony kręgosłup i miednicę. Szybko trafił pod opiekę weterynarzy, ale obrażenia były zbyt rozległe, bu go ratować. Pies został uśpiony. Grzegorz Ł. został oskarżony o znęcanie się nad zwierzęciem. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Niewiele brakowało, by 28-latek uniknął procesu. Pierwsze postępowanie w tej sprawie sąd umorzył. Nie znalazł dowodów świadczących o tym, by kierowca celowo przejechał zwierzę. Po zaskarżeniu tej decyzji przez prokuraturę sprawa wróciła na wokandę.

Grzegorz Ł. stanął przed sądem w dużej mierze dzięki zaangażowaniu internautów. Świadkowie zdarzenia zapisali numery rejestracyjne BMW i przekazali je policji. Mundurowi przez tydzień nie mogli jednak namierzyć kierowcy. Poszukiwaniami zajęli się więc internauci. Gdy nagłośnili sprawę w mediach społecznościowych, kierowa BMW został szybko namierzony i zatrzymany. Od początku nie przyznawał się do winy. Tłumaczył policjantom, że nie zdawał sobie sprawy, iż potrącił psa. Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 2 lat więzienia.

Czytaj więcej o: sąd rolnik godziszów
Użytkownik niezarejestrowany
gość
Użytkownik niezarejestrowany
(121) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 lipca 2016 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przejechać s***ela ale walcem !!!!!!!!!
Rozwiń
gość
gość (4 lipca 2016 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba być człowiekiem bez serca, żeby tak pisać. Kundel to też żyjące stworzenie. Trzeba jeździć tak, żeby zdążyć zahamować czy to będzie pies, czy kura, czy człowiek. A to, że przejechałeś 3 koty i się tym chwalisz, to świadczy o tym, że zamiast serca masz głaz. Takich jak Ty powinno się tępić. Nic więc dziwnego, że tyle zwierząt ginie na drodze. Oby Ciebie ktoś tak potraktował, jak Ty te biedne psiny. A potem, żeby się pochwalił, że przejechał człowieka, którego walnął prosto.
Rozwiń
Gość
Gość (4 lipca 2016 o 19:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tylko nie wyrok w zawieszeniu dla przykładu najwyższy wymiar kary!!!!
Rozwiń
normalny człowiek
normalny człowiek (4 lipca 2016 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podać numery rejestracyjne tego bandziora z bmki...
Rozwiń
Gość
Gość (4 lipca 2016 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla tego idioty który pisze ze to tylko pies, to PIES i jeśli już to ciebie powinno to BMW rozjechac tak jak i ty powinieneś zostać odlowiony i zamknięty w psychiatryku. Ten bezdomny pies miał więcej rozumu niż 10 tacy jak ty patafianie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (121)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!