poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Cena górek czechowskich była zaniżona? Poseł chce kontroli NIK

Dodano: 22 grudnia 2016, 10:19
Autor: Dominik Smaga

O przyjrzenie się górkom czechowskim prosi Najwyższą Izbę Kontroli poseł klubu Kukiz ‘15. Pyta, czy wojsko nie zaniżyło ceny sprzedając w 2000 r. ziemię spółce z Kielc i dlaczego górek nie kupiły wtedy władze miasta. To tylko część wątków, które chce wyjaśniać.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wniosek o wszczęcie doraźnej kontroli poseł Jakub Kulesza pokazał mediom we wtorek. Zapowiedział, że tego samego dnia wyśle pismo do Najwyższej Izby Kontroli. We wniosku tym poseł stawia pięć pytań. – Chodzi m.in. o wyjaśnienie wszelkich wątpliwości związanych z prywatyzacją górek czechowskich – tłumaczy poseł.

Górki przez wiele lat były wojskowym poligonem, ale 15 lat temu wojsko sprzedało ten teren kieleckiej spółce Echo Investment, która za przeszło 100 hektarów zapłaciła nieco ponad 12 milionów złotych. Poseł oczekuje, że NIK sprawdzi, czy cena nie była przypadkiem wiele niższa od rynkowej wartości tego obszaru. Parlamentarzysta pyta również, czy miasto nie było „zobligowane do starań” o wykupienie tego terenu od wojska „w celu wypełnienia obowiązku realizacji minimalnej ilości zieleni ogólnodostępnej w terenach zabudowanych”.

– W 2000 roku miastu nie przysługiwało prawo pierwokupu tych terenów. A to, dlaczego nie kupiło tego terenu, to pytanie do ówczesnych władz – odpowiada Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. – Dzisiaj nie mamy możliwości przejęcia tej ziemi w drodze zamiany. Nie możemy jej też odkupić, bo mamy inne, ważne wydatki, choćby inwestycje w oświatę.

– Miasto nie było zobligowane do odkupienia tego terenu od wojska – zapewnia Janusz Mazurek, który w roku 2000 był odpowiedzialnym za sprawy nieruchomości wiceprezydentem Lublina. – Agencja Mienia Wojskowego zaproponowała nam wykupienie górek, ale myśmy nie skorzystali z takiej propozycji, mieliśmy inne inwestycje.

W swoim wniosku do NIK poseł Kulesza prosi też o zbadanie „czy prawdą jest, że” miasto nie egzekwowało od spółki Echo Investment „postanowień sporządzonej umowy” mówiącej, że w zamian za korzystną dla spółki zmianę przeznaczenia górek, Echo ma na swój koszt przebudować skrzyżowania al. Solidarności z al. Sikorskiego i ul. Ducha.

Umowa, o której pisze poseł, rzeczywiście została „sporządzona”, ale... nigdy nie była podpisana przez Echo. – Spółka nie przystąpiła do podpisania takiej umowy – potwierdza Krzyżanowska.

Poseł Kulesza chce też wyjaśnienia, czy w trakcie prowadzonej już przebudowy skrzyżowania – którą ostatecznie finansuje miasto – doszło do tymczasowego składowania zbędnej ziemi na terenach będących siedliskiem ściśle chronionych gatunków.

eta
Andrzej Filipowicz, Lublin
.
(57) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

eta
eta (24 grudnia 2016 o 20:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przeciez tam poszedl gruby hajs pod stołem. NIK powinien przyjrzeć się kto z AMW sprzedał Echo Górki Czechowskie. Pewnie ta osoba nieźle się obłowiła i to pewnie nie jedna.
Rozwiń
Andrzej Filipowicz, Lublin
Andrzej Filipowicz, Lublin (23 grudnia 2016 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawy napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Bardzo dobry artykuł. Przynajmniej wyjaśniło się który prezydent Lublina nie odkupił od wojska Górek Czechowskich w ramach pierwokupu od czego wzięły się te obecne problemy. Wyjaśniał to ówczesny wiceprezydent odpowiedzialny za nieruchomości, że wojsko im zaproponowało ale nie wykupili. Otóż prezydentem był wtedy ANDRZEJ PRUSZKOWSKI z PiS a nie Bryłowski jak kłamliwie sugerowali co niektórzy tak zwani działacze społeczni. Nię będę pokazywać placem Filipowicza.
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
To teraz ze szczególną uwagą należy się przyglądać działaniom Prezydenta, Radnych ze wszystkich opcji politycznych i przewodniczącego Rady Dzielnicy...
Jak używasz formy ad personam, to się podpisz imieniem i nazwiskiem. Po to jest między innymi wniosek do NIK żeby zostało bezspornie wyjasnione kto personalnie ponosi odpowiedzialność za przejecie publicznych gruntów przez jedną z prywatnych spółek. Andrzej Filipowicz tym się różni od Tobie podobnych, że opiera się na faktach bądź relacjach świadków, a nie mitach i własnych wymysłach.
Rozwiń
.
. (23 grudnia 2016 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma żadnego interesu miasto w prezentach dla deweloperów. Chceciew mieć smog w śrudmieściu? Zabudowywujcie kliny
Rozwiń
_
_ (23 grudnia 2016 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Handel organami, narkotykami, bronią i ziana planów zagospodarowania -najbardziej dochodowe interesy na krzywdzie ludzkiej
Rozwiń
errick
errick (23 grudnia 2016 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety ten zwolennik prseudoekodzielnicy to troll. Zawodowo spycha posty. Kompromituje siebie i swojego mocodawcę. Multiplikuje swoje posty pod różnymi nickami. No i trochę humoru na święta. Ankiety. Po kryjomu ,z pytaniami z tezą na które każdy nawet przyczepiony do drzewa w Rospudzie by odpowiedział pozytywnie. A faktem jest żźe park wedle TBV to kilkadziesiąt bloków przedzielonych trawką z Obi. Czyli pseudo park. Żenada
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (57)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!