czwartek, 29 czerwca 2017 r.

Lublin

Centrum energetyczne: Naciągają na "tańszą" energię

Dodano: 2 czerwca 2011, 18:22

Oferta firmy Energia dla Firm z Warszawy wcale nie jest tak korzystna, jak obiecują jej przedstawici
Oferta firmy Energia dla Firm z Warszawy wcale nie jest tak korzystna, jak obiecują jej przedstawici

Przedstawiają się jako "energetyka” albo "centrum energetyczne”. Proszą o dokumenty i podsuwają do podpisania umowy. Problem zna już miejski rzecznik konsumentów w Lublinie i PGE.

– Większość osób myśli, że to ktoś z zakładu energetycznego – napisała w e-mailu do naszej redakcji nasza Czytelniczka . – Pan idzie do licznika, spisuje wynik i od razu rusza do pokoju. Tam wyciąga papiery i mówi, że podpisuje umowę na tańszy prąd. Prosi o dowód osobisty. Jak ktoś się ociąga, to zaczyna straszyć, że jak nie podpisze, to będzie płacić po nowym roku dwa razy tyle. Ludzie są zdezorientowani. Większość grzecznie podpisuje – relacjonuje.

Dotarliśmy do osób, którzy wpuścili do swoich domów przedstawicieli Centrum Energetycznego. – Przyszło dwóch młodych ludzi z identyfikatorami i kazali pokazać fakturę za prąd. Wtedy jeden z nich wyciągnął jakieś papiery i zaczął spisywać umowę. Gdy powiedziałam, że nic nie podpiszę, natychmiast przestali być mili. Zarzucili mi, że przeze mnie zmarnowali druczek, a to przecież kosztuje – opowiada mieszkanka jednej z kamienic przy ul. Jezuickiej w Lublinie.

– Nie chcieli zostawić żadnych ulotek ani wizytówki. Pieczątki też nie mieli – dodaje jej sąsiadka.

Ci, którzy dali się namówić na podpisanie umowy, po czasie orientują się, że nie zawarli jej z lubelskim zakładem energetycznym, a ze spółką Energia dla Firm z Warszawy. W dodatku, jej oferta wcale nie jest tak korzystna, jak obiecywali przedstawiciele firmy.

– To oszczędność w granicach jednego grosza, a musimy płacić dwa rachunki. Drugi jest za usługi przesyłowe, za który obecny dostawca energii elektrycznej będzie nadal żądał opłat – mówi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów w Lublinie. – Być może firmy na tym skorzystają, ale na pewno nie pojedyncze gospodarstwa domowe – dodaje.

Klienta mogą też słono kosztować opóźnienia w płaceniu nowych rachunków. Jeśli firma wyśle SMS-a z przypomnieniem o należnościach – klient płaci 3 zł, jeśli firma zadzwoni – 10 zł, jeśli wyśle monit – 15 zł, a ponaglenie – 30 zł.

Ludzie, którzy dali się namówić na podpisanie umowy, coraz częściej szukają pomocy u rzecznika konsumentów. – W ostatnich dwóch, trzech tygodniach zgłasza się jedna lub dwie osoby dziennie – przyznaje Lidia Baran-Ćwirta. Sygnały od niezadowolonych klientów docierają też do lubelskiego oddziału PGE.

Udało nam się skontaktować z tą firmą. – Osoby, które proponują produkt energetyczny na terenie Lublina są pracownikami jednej z firm partnerskich, z którymi mamy podpisaną umowę. Niedopuszczalne jest straszenie potencjalnych klientów. Prawdą jest jednak to, że ceny energii z roku na rok drożeją i myślę, że właśnie taki przekaz towarzyszy spotkaniu – informuje Marta Domańska z Energii dla Firm.

Z umowy możemy zrezygnować bez żadnych kosztów. – Klient ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 10 dni. Należy to uczynić w formie pisemnej, wysyłając list polecony na adres firmy – doradza Lidia Baran-Ćwirta.

Spółka Energia dla Firm prawdopodobnie ma dwie siedziby: w Warszawie i Radomiu. – Na dobrą sprawę nie wiem, która jest właściwa, więc sugeruję, żeby profilaktycznie przesłać list do obu – podpowiada Baran-Ćwirta.
Czytaj więcej o:
Maria
Grzesiek
Aldona27
(769) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Maria
Maria (15 czerwca 2017 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Współpracuje od 2 lat i zaoszczędziłam w moim domu około 700zł przez ten okres.. Dalej ktoś mi powie  ze to oszuści ?
Rozwiń
Grzesiek
Grzesiek (15 czerwca 2017 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo polecam, współpracuje z nimi od 3 lat i rachunki są zauważalnie niższe
Rozwiń
Aldona27
Aldona27 (7 czerwca 2017 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To oszuści i złodzieje. Płacisz i nie wiesz za co bo nawet konkretnego rachunku człowiekowi nie wyślą. Jeszcze zdziwieni na infolinii jak możesz prosić o rozliczenie co za co. Ale wezwania do zapłaty to tak. Jak człowiek wogóle nie ma pojęcia ze jest coś do zapłacenia. Niech się ktoś w końcu za nich weźmie. Strzeżcie się i trzymajcie z daleka.
Rozwiń
domel
domel (28 lutego 2017 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[table] Z tego co się orientuję na stronie EC jest wzór umowy i zakres oferty, więc można sprawdzić szczegóły przed podpisaniem (jeśli przedstawiciel nie wzbudza zaufania). Trzeba doprecyzować proponowaną ofertę – EC proponuje także inne produkty, np. MultiHome, który obejmuje dodatkowe ubezpieczenie, co automatycznie zwiększa koszty, ale oczywiście nic nie jest obowiązkowe. [/table]
Rozwiń
filena
filena (27 lutego 2017 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[table] Co do podpisywania umów jest wygodniejszy dla klienta, na bieżąco można zadawać pytania konsultantom. Jeśli ktoś potrzebuje więcej czasu na zastanowienie może spokojnie umówić się na kolejny termin na podpisanie umowy. DLa mnie to mega dobre rozwiązanie. [/table]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (769)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!