poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej na samym końcu rankingu

Dodano: 29 września 2014, 20:00

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej zostało w projekcie "Onkomapa najgorzej ocenioną placówką onkologiczną w Polsce. Centrum odpowiada, że niewielka liczba respondentów oceniających ośrodek nie jest reprezentatywna

Portal internetowy "Onkomapa” stworzyła Fundacja Onkologiczna Osób Młodych Alivia. Patronat nad projektem objęło m.in. Polskie Towarzystwo Onkologiczne. W ramach przedsięwzięcia pacjenci oceniali m.in. jakość opieki i leczenia, wyposażenie ośrodków i przestrzeganie praw pacjenta.

- Chcieliśmy stworzyć rodzaj przewodnika po przyjaznych ośrodkach w Polsce. Pomysł jest m.in. wynikiem moich wyjazdów związanych z leczeniem, bo od 2007 r. jestem pacjentką onkologiczną - mówi Agata Polińska z Fundacji Alivia. - Korzystałam z usług ośrodków w Warszawie, Poznaniu i Gdańsku. W każdym trafiałam na inną jakość. Zależało nam więc na tym, żeby pokazać te różnice i uświadomić pacjentom, że nie są skazani na leczenie w jednym ośrodku.

Portal od lutego tego roku odwiedziło blisko 80 tys. osób. Pacjenci mogli ocenić w internecie 40 ośrodków onkologicznych oraz pracujących w nich lekarzy. Wypełnili ponad 6 tys. ankiet. Najgorzej wypadło Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli ze średnią oceną 3,4. Użytkownicy portalu najlepiej ocenili Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. Andrzeja Mielęckiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach ze średnią oceną 4,8.

Pacjenci mogli też wziąć udział w badaniu przeprowadzonym bezpośrednio w placówkach przez TNS Polska. Część ośrodków, m.in. lubelski, nie zgodził się na to. - Rankingi i badania satysfakcji są elementem mobilizującym świadczeniodawców do starań o podnoszenie poziomu usług. Jednak z uwagi na skupienie naszej aktywności na toczącej się rozbudowie odmówiliśmy udziału w tej inicjatywie, a co za tym idzie nie spodziewaliśmy się ujmowania naszego ośrodka w ostatecznych wynikach ankiet - komentuje prof. Elżbieta Starosławska, dyrektor COZL. - Trzeba przy tym zaznaczyć, że niewielka liczba respondentów oceniających nasz ośrodek nie może być uznana za reprezentatywną, a brak naszego udziału podaje również w wątpliwość zakres analizowanych danych oraz ich interpretację.

Dodaje, że trwająca rozbudowa COZL ma poprawić warunki leczenia. - Obecne, zbyt małe zasoby lokalowe sprawiają, że często stajemy przed dylematem czy leczyć w warunkach jakie mamy, czy odesłać pacjenta - zaznacza prof. Starosławska. - Oczywiście nigdy nie odsyłamy pacjentów bez pomocy. Świadczyć o tym może liczba chorych, leczonych w naszym ośrodku. W 2013 roku ich liczba wyniosła ponad 36 tysięcy, zaś w tym roku - z symulacją do końca roku - ponad 41 tysięcy. Liczba ta nieustannie rośnie.
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 stycznia 2017 o 19:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
onkologia lubelska bardzo mocno i solidnie zapracowała na tą fatalną opinię !!! Lekarze są nieżyczliwi, wrogo traktują pacjentów / nie wszyscy - ale w tej placówce takich jest za dużo / wykazują brak zrozumienia i empatii - jakby byli z kamienia. Wsciekły kolor elewacji dobrze oddaje ducha tej placówki.
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2017 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
centrum onkologii bardzo mocno i solidnie zapracowało na tą opinię ! lekarze są nieżyczliwi i wrogo nastawieni do pacjentów nie są zaangażowani - absolutnie pozbawieni empatii i zrozumienia / na pewno nie wszyscy - ale w tej placówce takich jest za dużo / i to wyszło w tej ankiecie - wielki wstyd ! Bałagan , chaos i lekceważenie pacjentów oraz obowiazków ! / te wsciekłe kolory elewacji dobrze oddają
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety moja znajoma tez trafiła do tego szpitala i to co usłyszałam jak odbywają się operacje i jakie podejście do pacjenta mają lekarze nie mieści się w głowie, została potraktowana jak " kolejna do pocięcia ", lekarz prowadzący szałaput niesamowity raz mówi tak, innym razem co innego, po operacji dowiedziała się ( z innego źródła), że nie dokładnie zrobiona operacja, że jest do poprawy. Na korytarzu siedząc w kolejce rozmawiała z innymi pacjentkami sytuacja podobna jak u niej, też pomyłki, stany zapalne, u jednej pierś mało nie" wybuchła" kolor bordowy, obolała niesamowicie. Jak tego wszystkiego posłuchałam uwierzcie łzy mi same płynęły. I pomyślałam " Boże widzisz a nie grzmisz". Boże czy tam pracują lekarze, czy ślusarze? Czemu nikt się tym nie zajmie? Dlaczego lekarze są wszyscy w zmowie, jeden drugiego broni? A co biedne kobiety mają robić ? Każdy się boi odezwać, żeby gorzej nie było!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (15 grudnia 2015 o 01:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mój Tata był operowany w październiku COZL na oddziale urologii.Jesteśmy zachwyceni zarówno pełnym profesjonalizmem lekarzy jak i wspaniałych pielęgniarek. Miałam wrażenie że mój Tata i jego problemy zdrowotne są dla wszystkich najważniejsze. Pielęgniarki ciepłe,serdeczne zawsze gotowe do pomocy. Tak to nie Leśna Góra ale nasze polskie podwórko. Niech Was Bog wynagrodzi wspaniali ludzie. Dziękuję serdecznie.B.C
Rozwiń
renata
renata (6 listopada 2015 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety sama się przekonalam,ze wszystkie negatywne opinie sa prawdziwe, mimo, ze bylam pozytywnie nastawion do COZL.Koljki, balagan, bieganie i czekanie godzinami osoby z nowotworem zlosliwym to normalnosc. Dodatkowo opieka to skandal. Moja ciocia, ktora byla na chemioterapii, miala robiony upust plynu z jamy otrzewnej, dren byl zalozony nieprawidlowo i caly plyn ktory mial splywac do worka, splywal na materac. Niestety nikt, mimo wielu prosb nic z tym nie zrobil,pielegniarki poinformowaly moja ciocie ze lekarZ musi zadecydowac co zrobic, ale w tym momencie go nie ma a zreszta ona nie jest jedyna pacjentka. W ten sposob caly plyn wsiakl w materac. Dren zostal wyjety na nastepnej zmianie. Ocene zostawiam wam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!