wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Chcą go posadzić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 listopada 2005, 21:21

Trzy lata więzienia – tyle zażądał oskarżyciel dla profesora Franciszka Furmanika, byłego kierownika Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej PSK 4 w Lublinie. Lekarz utrzymuje, że jest niewinny. Wyrok w jego sprawie zapadnie w przyszłym tygodniu.

– Jako lekarz i profesor był obdarzony społecznym zaufaniem, które zawiódł z niskich pobudek – mówił w czwartek prokurator. Oprócz kary więzienia, domaga się od oskarżonego 7200 zł grzywny oraz pięciu lat zakazu zajmowania kierowniczych stanowisk w służbie zdrowia.
Furmanik jest oskarżony o wzięcie bądź żądanie łapówek od trzech pacjentek za przeprowadzenie operacji. Śledztwo przeciwko profesorowi prowadziła zamojska prokuratura. Obciążyły go dwie pacjentki i córka kolejnej. Twierdziły, że żądał od nich od 1 tys. do 1,5 tys. zł za operacje. Profesor najpierw odpowiadał z wolnej stopy. W kwietniu trafił do aresztu. Sąd obawiał się, że będzie fabrykował dowody na swoją niewinność.
Furmanik po ujawnieniu afery stracił stanowisko kierownika kliniki chirurgii. Kilka tygodni temu przeszedł na emeryturę.
(at, er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!