poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Chcą nam zabrać naszą kopalnię

  Edytuj ten wpis

Nie będzie prywatyzacji Bogdanki. Minister skarbu państwa ma nowy pomysł. Chce ją włączyć do Południowego Koncernu Energetycznego w Katowicach. To może oznaczać koniec sponsorowania przez kopalnię licznych imprez kulturalnych i klubu Górnik Łęczna.

Informacje o tajnych planach ministerstwa wobec Bogdanki opublikował wczorajszy „Puls Biznesu”. Zdaniem gazety w najbliższych tygodniach minister skarbu ostatecznie unieważni przetarg prywatyzacyjny kopalni. A Bogdanka wraz z Elektrownią Kozienice trafi do Południowego Koncernu Energetycznego. – Nic nie wiem o tajnych planach, nie będę komentować tych doniesień – mówi Agnieszka Dłuska, z biura prasowego MSP. – Nie ma żadnych decyzji o zakończeniu tej prywatyzacji.
Czy na pewno? Wczoraj wiceminister skarbu Tadeusz Soroka zapowiedział, że ministerstwo jeszcze w październiku planuje przyłączenie Kozienic do PKE. A pod koniec sierpnia ten sam wiceminister informował o możliwości wzmocnienia elektrowni przez przyłączenie do niej Bogdanki. – Jesteśmy na to gotowi – nie ukrywa Roman Klockiewicz, członek zarządu Elektrowni Kozienice.
Planami resortu oburzeni są związkowcy z Bogdanki. – Śmierdzi mi to – komentuje Bogusław Szmuc, prezes ZZ „Górników”. – Chcą złapać dochodową kopalnię. Obawiam się, że gdy powstanie twór-moloch, który nas wchłonie, stracimy samodzielność i wpływ na strategiczne decyzje.
Co na to sama kopalnia? – Mamy na razie fakt prasowy. Zarząd nie ma oficjalnej decyzji resortu skarbu w tej sprawie – mówi Mirosław Taras, rzecznik prasowy Lubelskiego Węgla Bogdanka.
Plus ewentualnego przyłączenia do koncernu to gwarancja zbytu węgla, minus to możliwość utraty samodzielności. – Trudno przewidzieć, czy stracimy wpływ na zarządzenie majątkiem. To będzie zależeć od struktury „planowanego” giganta – dodaje Taras.
Kopalnia jest jednym z największych sponsorów w regionie, wspomaga m.in. Teatr Muzyczny i Teatr im. Osterwy w Lublinie (właśnie trwa remont elewacji za pieniądze od kopalni), a także klub GKS Górnik Łęczna. Tylko ten ostatni na kwotę ok. dwóch milionów złotych rocznie. – Nasz los zależy od losów Bogdanki – nie kryje Bronisław Kołodziejczyk, wiceprezes klubu.
Czy beniaminek piłkarskiej ekstraklasy może mieć kłopoty finansowe? – W naszej grupie wszystkie podmioty zachowują samodzielność i niezależność finansową – twierdzi Paweł Gniadek z Południowego Koncernu Energetycznego. – Co będzie z Bogdanką? O tym zadecyduje resort skarbu. Na razie nie ma ustaleń. I dodaje: – Gdyby zapadła decyzja o przyłączeniu, uznalibyśmy ją za bardzo korzystną.
W ub. roku na liście ministerstwa do prywatyzacji kopalni znalazły się trzy firmy: Korporacja Gwarecka, Multico oraz Kolmex.
 Artur Jurkowski,
Izabela Leszczyńska (pap)
• Komentarz i sonda – strona 2
Ryszard Lachowski, prezes Korporacji Gwareckiej – Oferta kupna kopalni czeka rok na rozpatrzenie, w międzyczasie trzeci minister się zmienił a rozstrzygnięcia nie ma. Raptem czytam, że minister planuje unieważnić przetarg, bo inwestorzy nie zapewniają środków. Czegoś tu nie rozumiem. Zgłosiliśmy propozycję kupna kopalni m.in. za gotówkę. A teraz nie wiem po co ogłaszali prywatyzację.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!