niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chcą produkować prąd z kukurydzy

Dodano: 29 grudnia 2008, 18:25
Autor: Paweł Puzio

W Puchaczowie ruszyły prace koncepcyjne nad budową biogazowni. Po planowanej farmie wiatraków to już kolejny projekt zmierzający do uzyskiwania w gminie czystej energii.

- Biogazownia wytwarzałaby paliwo do napędzania turbin produkujących energię elektryczną. Moc tej elektrowni to 2 megawaty - tłumaczy wójt Adam Grzesiuk. - Puchaczów to gmina rolnicza, która bez problemu może zapewnić odpowiednią ilość zbóż dla biogazowni. Chodzi tu przede wszystkim o kukurydzę, która po zakiszeniu doskonale przetwarza się w gaz.

Wójt mówi, że biogazownia mogłaby powstać w Ciechankach Łańcuchowskich, na terenach po byłym PGR, dziś zarządzanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych. - Obiekt ma infrastrukturę, są ludzie do pracy - dodaje Grzesiuk.

Skąd pieniądze na tak wielką inwestycję? Biogazownia i zielona elektrownia to wydatek rzędu 14 milionów złotych.

- Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to bardzo duża kwota. Ale co najmniej połowę tej sumy możemy uzyskać z funduszy europejskich, a drugą z Funduszu Ochrony Środowiska, która w sporej części będzie umorzona. Gmina nie byłaby jedynym udziałowcem nowej firmy. Część udziałów objęłaby grupa producencka, dostarczająca zielone paliwo - tłumaczy wójt. I dodaje: Wyprodukowana u nas energia zasilałaby gospodarstwa w gminie Puchaczów, nadwyżkę moglibyśmy odsprzedawać do sieci.

Plan wójta muszą zaakceptować radni. - Jeszcze w pierwszym półroczu przedstawię Radzie Gminy pełną dokumentację dotyczącą tej inwestycji. Współpracujemy nad nią z Polską Izbą Gospodarczą "Ekorozwój”. Jeżeli radni dadzą zgodę na powołanie nowego podmiotu gospodarczego, to do końca roku zakończymy etap projektowania biogazowni - deklaruje wójt.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!