niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chcemy ekspresówki S19 Lublin-Białystok. Żmijan: "nie ma uzasadnienia"

Dodano: 14 kwietnia 2014, 08:15
Autor: Paweł Puzio

Mają już grubo ponad 600 podpisów pod petycją ws. budowy S19 od Lublina do Białegostoku. Sceptycy twierdzą jednak, że nie ma potrzeby na całej długości budować dwupasmowej ekspresówki.

Lubelskiego Stowarzyszenie Inicjatyw Studenckich (ELSIS) na specjalnym portalu ruszyło z akcją zbierania podpisów pod petycją przyspieszającą budowę S19 od Lublina do Białegostoku. - Chcemy pokazać, jak ważna dla tzw. ściany wschodniej jest S19 - mówi Piotr Kowalik, prezes ELSIS. - Naszym zdaniem brak połączenia Lublin-Białystok w standardzie drogi ekspresowej będzie prowadzić do dalszej zapaści gospodarczej tego zapomnianego regionu. Ekspresówka zawsze była katalizatorem nowych inwestycji. Dlatego ruszyliśmy z tą akcją - tłumaczy. Mimo że akcja trwa zaledwie od ponad tygodnia i nigdzie nie była nagłośniona, to liczba podpisów pod petycją szybko rośnie. Wczoraj było ich blisko 650. Przypomnijmy, że chodzi o polską część Via Balitica, od przejścia granicznego w Kuźnicy do Barwinka. Ten odcinek S19 nie znalazł się w rządowym planie budowy dróg na lata 2014-2020. Opinie polityków w tej sprawie są rozstrzelone. - Od zawsze mówiliśmy, że problemem Lublina i regionu jest dostępność komunikacyjna - przypomina Krzysztof Michałkiewicz, poseł PiS. - To się powoli zmienia, bo mamy lotnisko, trwa także budowa drogi S17. Trasa S19 jest ważna i ciekawa, bo otwiera Lublin nie tylko na Polskę, ale też na północ i południe Europy i ma znaczenie nie tylko w wymiarze krajowym. Dlatego warto, żeby powstała jak najszybciej. Poza tym należy przyklasnąć aktywności obywatelskiej, bo wszelkie akcje tego typu są warte poparcia i bywają skuteczne - komentuje. - Pochwalam obywatelską aktywność młodych ludzi. Ale trzeba na to spojrzeć realnie - studzi nastroje Stanisław Żmijan, poseł PO. - Budujemy S17 do Warszawy, wszystko wskazuje na to, że powstanie S19 na odcinku Lublin-Rzeszów. Walczymy, i to nie bez szans, o dwupasmówkę Lublin-Lubartów (przy obecnej rozbudowie kończy się w Ciecierzynie - przyp. red). Jednak budowa drogi ekspresowej na odcinku od Lubartowa do Bielska Podlaskiego nie ma uzasadnienia. Obecne i prognozowane natężenie ruchu absolutnie nie dają podstaw do takiej decyzji.

Taka argumentacja nie przemawia do młodych ludzi. - Trzymając się kryteriów o natężeniu ruchu, należałoby czym prędzej zaorać autostradę A1, a także ekspresowe połączenie Szczecin-Wrocław - podkreślają zwolennicy petycji w komentarzach na stronie internetowej, gdzie została opublikowana. - Wszystko to jest polityka, a nie żadne "obiektywne uwarunkowania” - dodają. Stowarzyszenie "ELSIS” na wiosnę zapowiada wzmocnienie działań. - W centrach Lublina, Rzeszowa i Białegostoku staną parasole, pod którymi będziemy zbierać podpisy. Liczymy na kilkadziesiąt, a może kilkaset tysięcy. Pokażemy rządowi, że budowa drogi ekspresowej Lublin-Białystok to konieczność - kończy Piotr Kowalik. (toma)
Małgorzata
Małgorzata
super
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Małgorzata
Małgorzata (10 maja 2014 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Panie Żmijan ! niech pan przyjedzie i zobaczy jak wygląda natężenie ruchu w Niedrzwicy Dużej na krajowej 19. Przejsć na druga strone ulicy nie można. Pękają sciany budynków od drgań, a ruch tirów i innych cieżarówek przez srodek wsi jest ogromny. To własnie ta drogą w tę i z powrotem jadą non stop cieżarówki z tłuczniem na S-17 ! glosowałam na PO ale na pewno już tego nie zrobię bo wy pojęcia nie macie o ludzkich prawdziwych problemach, Małgorzata P.

Rozwiń
Małgorzata
Małgorzata (10 maja 2014 o 09:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Panie Żmijan ! niech pan przyjedzie i zobaczy jak wygląda natężenie ruchu w Niedrzwicy Dużej na krajowej 19. Przejsć na druga strone ulicy nie można. Pękają sciany budynków od drgań, a ruch tirów i innych cieżarówek przez srodek wsi jest ogromny. To własnie ta drogą w tę i z powrotem jadą non stop cieżarówki z tłuczniem na S-17 ! glosowałam na PO ale na pewno już tego nie zrobię bo wy pojęcia nie macie o ludzkich prawdziwych problemach, Małgorzata P.

Rozwiń
super
super (16 kwietnia 2014 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No tak. Najlepiej wogóle się nie upominajmy. Czekajmy kolejne 20 lat... Jak już UE nie będzie dawać na rozwój.

.

Rozwiń
Lech
Lech (15 kwietnia 2014 o 06:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ma rację, wszystkiego nie da się na raz pobudować. Dokończmy to co najważniejsze. A Wy już od razu się czepiacie.
Rozwiń
ziom
ziom (14 kwietnia 2014 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pośle Żmijan - Właśnie dlatego natężenie nie jest takie jak powinno, bo w korytarz na Słowację i dalej na całe Bałkany państwo nie inwestuje! Bałkany to wiele rozdrobionych państw, które również czekają na impuls rozwojowy, szybka i wygodna droga pomogłaby go odblokować i dać szansę całej zaniedbanej ścianie wschodniej. Dodajmy do tego udostępnienie ruchu tranzytowego z państw bałtyckich, Kaliningradu, Białorusi i zachodniej Ukrainy przez Polskę jako bramę na Słowację i dalej na całe południe Europy. To znacznie większy potencjał, niż kolejny drugorzędny odcinek wyłącznie na potrzeby wewnętrzne. Wtedy to nateżęnie nagle się pojawi, panie pośle i to nie będzie żadna magia. Warto patrzeć szerzej na mapę.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!