środa, 20 września 2017 r.

Lublin

Chcesz zasiłek dla bezrobotnych? Musisz odstać swoje w kolejce

Dodano: 14 stycznia 2010, 20:15

Urzędnicy w lubelskim "pośredniaku” rejestrują codziennie ok. 100 bezrobotnych. Reszta odchodzi z kwitkiem. W Puławach i Świdniku kolejki ustawiają się jeszcze przed otwarciem urzędu. Tak jest od 2 tygodni.

Marek Sałata w Miejskim Urzędzie Pracy w Lublinie był wczoraj już przed godz. 7. Przyszedł zarejestrować się jako bezrobotny, bo pod koniec ubiegłego roku stracił pracę w Zakładach Drobiarskich.

– Już ustawiła się całkiem spora kolejka, bo niektórzy przyszli przed 6, choć rejestracja rusza dopiero o 7.45 – mówi.

Od początku stycznia w MUP Lublin przed pokojem, w którym rejestrowani są bezrobotni, ustawia się długa kolejka. Najlepiej zjawić się tu jeszcze przed otwarciem urzędu.

– Ja próbowałam już trzy razy, ostatni raz we wtorek. Stałam w kolejce kilka godzin, a o 14.45 panie zamykały pokój i odsyłały ludzi na następny dzień – żali się pani Iza.

Kierownictwo MUP Lublin przyznaje, że bezrobotnych jest w styczniu znacznie więcej niż pod koniec ubiegłego roku. Powód? Pokończyły się prace sezonowe, z końcem roku wygasły też umowy na czas określony.

– Poza tym, od nowego roku jest wyższy zasiłek dla bezrobotnych. I niektórzy czekali z rejestracją do stycznia – mówi Artur Seroka, rzecznik MUP Lublin.

Bezrobotnych rejestruje w tej chwili 8 urzędników. Ale zwiększenie obsługi nie załatwiło problemu.

– Planujemy wprowadzenie elektronicznego systemu wydawania numerków. Z uwagi na remont budynku w 2009 roku i konieczność wprowadzenia nowego programu informatycznego plany te zostaną odłożone na drugie półrocze 2010 roku – dodaje Seroka.

W PUP w Puławach trzeba odczekać co najmniej kilka godzin, żeby się zarejestrować. – U nas i tak jest lepiej niż w innych miastach – twierdzi Krzysztof Gumieniak, dyrektor PUP w Puławach.

Pierwsi bezrobotni ustawiają się w kolejce jeszcze przed otwarciem urzędu. Wczoraj przed południem w ogonku biegnącym po schodach i korytarzu urzędu czekało kilkadziesiąt osób. – Byłam już w środę, ale na pewno bym się nie dostała, dlatego dzisiaj znowu przyjechałam – zżyma się jedna z kobiet.

– Jak jest duża kolejka, to proponujemy zapisanie oczekujących na następny dzień – dodaje Gumieniak.

W PUP w Świdniku do rejestracji też trzeba odstać swoje. Od 4 do 8 stycznia zarejestrowano tu 200 osób.

– Ci, którzy nie zostali obsłużeni, byli wpisywani na listę na kolejny dzień – usłyszeliśmy w urzędzie. W Lubartowie dziennie rejestruje się średnio 30 bezrobotnych. – Owszem, jest więcej osób, ale dlatego uruchomiliśmy dodatkową obsługę – mówi Beata Pankowska, z-ca dyrektora PUP Lubartów.

Bez problemu zarejestrujemy się też w PUP Lublin. Wczoraj o godz. 9 do rejestracji czekała... jedna osoba. W Kraśniku w kolejce było 10 osób.
Czytaj więcej o:
~Darek~
niekumaty
sdqasd
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Darek~
~Darek~ (15 stycznia 2010 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spójrzcie na takich cyganów, kilkaset lat temu opóścili swoją ojczyznę by zostać bezdomnymi koczownikami nie było zasiłków z Mopsów, ani z Urzędu Pracy, nie mieli domów a jakoś przeżyli, a gdyby nie Hitler to nawet sobie nie zdajecie sprawy jak wielu by ich teraz żyło w Polsce.

Zeby teraz nie okazało się że zabraknie pieniędzy na te zasilki po tej podwyżce bo wtedy to by była wielka kompromitacja rządu.
Rozwiń
niekumaty
niekumaty (15 stycznia 2010 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w socjaliżmie, aby wydać pieniądze trzeba było stać w kolejkach, bo lud pracujący miast i wsi był bogaty a chciał wydać zarobiony grosz na różne zbytki. Natomiast w nowym wystroju - kapitaliżmie lud nie-pracujący miast i wsi chce otrzymać pieniądze na różne luksusy,jak chleb, makaron, ryż długoziarnisty z Chińskiej Republiki Ludowej.
Rozwiń
sdqasd
sdqasd (15 stycznia 2010 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w prywatnej firmie jak jest robota to sie zostaje po godzinach w wielu panstwowych tez!!!!! wiec nic by sie chyba nie stalo jakby panie z rejestracji zostaly pare dni w roku po godzinach. Przeciez tu nie chodzi o jakas tam usluge tylko o pieniadze za ktore maja zyc bezrobotni, a wiec o rzecz PODSTAWOWA DO ZYCIA, za kazdy dzien niezarejsetrowania bezrobotny traci okreslona sume
Rozwiń
bezrobotny
bezrobotny (15 stycznia 2010 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Komu nie chce się stać to nikt go nie zmusza.
Rozwiń
P. Ł.
P. Ł. (15 stycznia 2010 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do pracy im się nie śpieszy to mogą stać nawet i cały dzień, przecież będą z tego pieniądze...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!