wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Chciał ominąć psa, wjechał w znak drogowy

Dodano: 24 lutego 2017, 07:39
Autor: łm

Do kolizji doszło rano na ul. Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie

Około godz. 7 osobowa kia wjechała w znak dorogowy. Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu z ul. Grottgera. 

Kierowca tłumaczył, że próbował ominąć psa, który nagle wbiegł na jezdnię wprost pod koła auta.

Nic się nikomu nie stało. Rozbity samochód stoi na poboczu, ale mogą być niewielkie utrudnienia drogowe.

Czytaj więcej o: Lublin policja
Użytkownik niezarejestrowany
Henio
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 lutego 2017 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
życie człowieka jest oczywiście ważniejsze chyba że sprawa dotyczy kota
Rozwiń
Henio
Henio (24 lutego 2017 o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zasada jest prosta: małych zwierząt, które wtargnęły nagle na jezdnię, się nie omija, bo próbując ratować życie pieska, czy kotka, możesz zabić siebie, pasażerów lub inne osoby.
Rozwiń
Gość
Gość (24 lutego 2017 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super ruch. Gdyby przed przejściem stał pieszy zostałby zabity przez słup. Było coś takiego na Kunickiego, gdy lalunia wpadła na słup, który zabił przechodzącą dziewczynę.
Rozwiń
monika
monika (24 lutego 2017 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
powinien przejechać psa, szkody byłyby mniejsze ... a jak jest właściciel psa, to można go spokojnie obciążyć kosztami naprawy.
Od kiedy to życie istoty żywej, nawet psa, jest mniej warte od rzeczy materialnej? Tylko życie człowieka może być istotniejsze od życia psa.
Rozwiń
Gość
Gość (24 lutego 2017 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znak drogowy jednak nie jest żywą istotą, a pies ma jedno życie i zdrowie. Najważniejsze, że nic się nikomu nie stało. Teraz należy w kamerce sprawdzić, czy kierowcę nie poniosła fantazją, jak nie, to ustalić właściciela psa i nałożyć karę oraz obciążyć naprawą auta i wymianą znaku. A jak pies jest bezdomny to niech Miasto płaci bo to jego obowiązkiem jest dbać, aby psy nie biegały po mieście, tylko przebywały w sowicie opłacanym przez Miasto schronisku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!