piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Chciał poderżnąć gardło taksówkarzowi. Matka go broni: "Boi się krwi. Nawet kury nie mógł zabić"

Dodano: 31 marca 2017, 14:06

– Mój syn boi się krwi. Nawet kury nie mógł zabić – przekonywała w piątek sąd matka Vitalija N. Młody Ukrainiec odpowiada za brutalny napad na taksówkarza. Próbował poderżnąć kierowcy gardło.

Do napaści doszło w połowie lipca ubiegłego roku, na lubelskim Sławinku. – Była niedziela. Siedzieliśmy przy śniadaniu i usłyszałam w radiu, że jakiś nieletni poderżnął gardło taksówkarzowi – wspominała w sądzie matka oskarżonego. – Powiedziałam wtedy snowi, że jest niebezpiecznie. Zastanawiałam się, co jest w głowie tego dziecka. Vitalij powiedział tylko „mamo wiesz, że nie chodzę sam” i poszedł spać. Kobieta nie wiedziała, że poprzedniej nocy to jej syn razem z 14-letnim kolegą napadł na kierowcę taksówki.

– Wypaliliśmy papierosa i nagle mnie zaatakował. Poczułem, jak krew spływa mi po szyi – wspominał podczas pierwszej rozprawy napadnięty kierowca, 34-letni Grzegorz Kowal.

Vitalij N. przyznał się później do usiłowania zabójstwa. W sądzie przepraszał i zapewniał, że żałuje tego, co zrobił. 26-latek przyjechał do Polski w poszukiwaniu pracy. Zamieszkał w Lublinie z matką i jej mężem. Pracował w stolarni niedaleko Kraśnika. W pracy poznał Kamila P. Mężczyzna ten mieszkał razem ze swoją konkubiną oraz jej synem, 14-letnim Kacprem. Tuż przed napadem na kierowcę, wszyscy imprezowali w mieszkaniu kobiety w centrum Lublina.

– Kacper powiedział mi, że chce zabić taksówkarza dla pieniędzy – tłumaczył później śledczym Vitalij N.

Później razem z nastolatkiem wsiadł do zamówionej przez matkę chłopca taksówki. Za kierownicą BMW siedział znajomy kobiety. Pojechali na Sławinek. Przy ul. Lawendowej Kacper kazał kierowcy się zatrzymać. Wyszedł mówiąc, że niedługo wróci. W międzyczasie miał po kryjomu dać Ukraińcowi kuchenny nóż, zawinięty w skarpetę. Vitalij N. został w aucie sam z kierowcą. Po chwili Kacper zadzwonił do taksówkarza i poprosił o rozmowę z Witalijem.

– Powiedział mi, „musisz go zabić, bo będzie lipa” – zeznał później Ukrainiec.

Chwilę później zaatakował kierowcę. Mężczyźnie udało się wydostać z samochodu. Taksówkarz zatrzymał przejeżdżające auto. Jego kierowca wezwał pomoc. W międzyczasie Vitalij i Kacper ukradli z taksówki 200 zł, tablet i nawigację.

Grzegorz Kowal trafił do szpitala. Miał poderżnięte gardło i szereg innych ran. Napastnicy wrócili do domów. – W niedzielę przyszło do nas trzech mężczyzn. Jeden pokazał policyjną legitymację, więc ich wpuściłem. Skuli go wyprowadzili – wspominał w piątek w sądzie ojczym 26-latka.

Kacper U. za usiłowanie zabójstwa trafił do zakładu poprawczego w Białymstoku. Witalijowi N. grozi do 25 lat więzienia lub dożywocie. Sprawa wróci na wokandę na początku maja.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
ukrop
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 listopada 2017 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cześć, Jesteśmy tu po raz kolejny, aby kupić nerki dla naszych pacjentów i zgodzili się zapłacić dobrą sumę pieniędzy każdemu, kto chce ofiarować nerki, aby je uratować i tak Jeśli jesteś zainteresowany byciem dawcą lub chcesz uratować Życie, musisz napisz do nas e-mail poniżej. Jest to okazja, aby być bogatym w porządku, zapewniamy i gwarantujemy 100% bezpieczną transakcję z nami, wszystko odbywa się zgodnie z prawem nakłaniającym dawców nerek. Więc marnuj więcej czasu, uprzejmie napisz do nas na irruaspecialisthospital20@gmail.com Szpital Specjalistyczny Irrua.
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2017 o 07:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem Doktorem Michaelem Baldwinem z Iowa Luterański Szpital, dałem mi szansę, aby kierownictwo szpitali reklamowało w Internecie, jak pracujemy i że zaczęliśmy od nowa na rok zakupu narządów ludzkich, np. Nerki, jeśli jesteś poza zainteresowani sprzedażą nerki, proszę nie wahaj się skontaktować ze szpitalem pod poniższym adresem e-mail: Szpital w luteranie w Stanach Zjednoczonych jest specjalistą w dziedzinie chirurgii i jako dawca nie ma w tym ryzyka, płacimy dobrą sumę pieniędzy i jesteśmy z siedzibą w Iowa USA. I to jest nasz e-mail: iowalutheranhospital@gmail.com Możesz też się z nami skontaktować na cosapp +1 929 281 1248
Rozwiń
ukrop
ukrop (2 kwietnia 2017 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zrozumiałem co mówił N Dziadek nie chowam się bo był oficerem polskim przed wojną I szanowanym obywatelem Ty kozi synu nie obrażaj Kradli jak wchodzili do wiosek co popadło Dziadek nazywał ich kożuszniki Nie był bandytą i zlodziejem Taki syn jak ty nie jest w stanie mnie obrazić Pisz sobie co chcesz Wiem swoje Ludzie są mądrzy albo głupi Szkoda mi Ciebie kozi Co ty sobą reprezentujesz Jesteś żałosny
Rozwiń
ha ha
ha ha (1 kwietnia 2017 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ukrop napisał:
A mój dziadek mówił że jak polskie wojsko wchodziło to kury się chowały przed nimi Kradli co popadnie A karę to musi dostać za taki czyn surową Nie ma zlituj się
Twój dziadek sam się chował jak Wojsko Polskie wchodziło bo był bandytą i złodziejem. Nie zrozumiałeś co mówił - on mówił że banderowskie KUR....Y się chowały, a nie kury, tępy deklu chachłacki.
Rozwiń
ukrop
ukrop (1 kwietnia 2017 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mój dziadek mówił że jak polskie wojsko wchodziło to kury się chowały przed nimi Kradli co popadnie A karę to musi dostać za taki czyn surową Nie ma zlituj się
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!