sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chciał zabić, bo przeszkadzali w sikaniu

Dodano: 1 grudnia 2008, 15:53

Najpierw wypili kilka win na schodach Sądu Okręgowego w Lublinie. Potem na ulicy pobili trzech mężczyzn. Jeden z nich ranił nożem lubelskiego radnego Kamila Zinczuka. Dzisiaj ruszył ich proces.

Grzeczni chłopcy i dresiarz

- Uderzyłem raz w obronie brata - tłumaczył się w sądzie Marek B.

Do sądu, tak jak jego brat Przemysław przyszedł w garniturze. Obaj są studentami lubelskich uniwersytetów - medycznego i przyrodniczego. Trzeci z oskarżonych - Krzysztof P., to student Uniwersytetu Medycznego.

Już na początku rozprawy studenci zadeklarowali, że chcą się dobrowolnie poddać karze - otrzymać wyrok bez przeprowadzania długiego procesu. Takie rozwiązanie wybrał tez czwarty z oskarżonych Michał Sz., barman z zawodu. Według całej czwórki za to co zrobili odpowiednia byłaby kara pozbawienia wolności w zawieszeniu.

21 grudnia ub. roku czwórka znajomych najpierw piła alkohol na stancji. Potem młodzi mężczyźni kupowali wino w sklepach nocnym w centrum Lublina. Pili przed budynkiem Sądu Okręgowego w Lublinie.

Dołączył do nich Piotr H., którego wcześniej nie znali. To piąty z oskarżonych, na którym ciąży najpoważniejszy zarzut - usiłowanie zabójstwa dwóch mężczyzn.

Piotr H. pokazywał im nóż, który nosił na wypadek bójki. Okazja nadarzyła się już za chwilę. Ktoś z ich grupy zaczął na ulicy oddawać mocz.

- Jeden z mężczyzn, którzy przechodzili obok powiedział "uważaj bo się oblejesz" - opowiada Marek B.

Po chwili na ulicy trwała już awantura. Ofiarami napaści padli trzej mężczyźni m.in. lubelski radny Kamil Zinczuk. Nagle Piotr H. wyciągnął nóż i uderzył nim radnego w klatkę piersiową, a jego kolegę w plecy.

- Byłem odurzony narkotykami, nie pamiętam co się stało, nie wiem skąd miałem nóż, obudziłem się dopiero w komisariacie - mówił dziś w sądzie Piotr H.

Studenci i ich kompani uciekli. Dwóch z nich policja zatrzymała jeszcze tej samej nocy. Ranni mężczyźni, dzięki sprawnej pomocy lekarskiej, szybko doszli do siebie w szpitalu.

Następna rozprawa jeszcze w grudniu.
Czytaj więcej o:
elooooooooo
szalik
someone
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

elooooooooo
elooooooooo (6 lutego 2009 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
HAHAHA ;D no i dobrze że nawalili radnego ;) nie mógł spokojnie przejść? ;) radny był pijany :) i jego koledzy też ;d i brechta z was ;d sędziowie się kur*a znalezli ;]
Rozwiń
szalik
szalik (2 grudnia 2008 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a mi się wydaje że studenciaki z nowo zapoznanym kumplem dresem-szalikowcem chcieli sobie komuś dopier***ić, a że było ich pięciu a pobitych trzech to im się udało szczególnie że dwóch dostało kosy, i co do ma do rzeczy czy ktoś jest radnym czy nie radnym, jak by sobie dali po ryjach to jestem pewny że sprawy by nie było ale żę dwóch na trzech dostało kosy to jest sprawa w sądzie i tyle, i nie ma co porównywać tego do szarpanin pod dyskotekami bo tam raczej nikt kos nie wyciąga,
Rozwiń
someone
someone (2 grudnia 2008 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no tak biedni przypadkowi studenci....przypadkiem spotkali kolesia z nozem przypadkiem z nim caly wieczor pili ....z tego co wiem maja postawione zarzuty pobicia i kradziezy i jak wychodzi z artykulu PRZYZNALI sie do winy - dziwi mnie upolitycznianie tego typu spraw trzeba byc naprawde deb***em albo znajomym tych pseudostudentow zeby takie zachowania nie tyle tolerowac ile jeszcze bronic
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2008 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a najwazniejsze jest to ze gdyby radny sie nie czepil to zadna akcja nie mialaby miejsca..przeszliby obojetnie tak jak obok reszty ludzi ktorych mijali na ulicach..taki odwazny ze czepia sie pijanych ludzi o 3ej w nocy? mysli ze ma takie plecy? haha .przeliczyl sie a najlepszy jest film o biednym poranionym radnym w szpitalu "nie wiem dlaczego jak to sie stalo po prostu rzucil sie na mnie z nozem" zauwazmy ze sprawa noza tych chlopakow nie dotyczy nie mieli zadnych celowych zamiarow..takze przemyslcie co piszecie bo az oczy bola
Rozwiń
prokuratorka86
prokuratorka86 (2 grudnia 2008 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z mojej perspektywy wyglada to tak ze chcecie wsadzic do wiezienia chlopakow za to ze jeden z nich udezyl "wlasna reka" kumpla radnego czy tam radnego..za to ze sie czepil..byl pod wplywem to prawda..a ile razy kazdy z was dal albo dostal w morde pod dyskoteka za to ze ktos prowokowal? czy za to ktorys z was trafil do wiezienia? obcy chlopak ranil nozem oni byli najwyrazniej tylko swiadkami..prawda jest taka ze gdyby to nie byl radny to zadna sprawa nie mialaby miejsca! ile takich akcji sie dzieje kazdego dnia w lublinie nawet nikt o tym nie pisze..az dziwne bo gazety lubia ubarwiac..popatrzcie na to z tej strony do wiezienia za to ze znalezli sie w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie? i spotkali nieodpowiedniego czlowieka?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!