piątek, 21 lipca 2017 r.

Lublin

Chcieli odciąć „Azoty”

Dodano: 20 marca 2003, 22:38

Groźba całkowitego odcięcia dostaw gazu zawisła wczoraj nad Zakładami Azotowymi w Puławach. Przedstawiciele Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa odstąpili jednak od tego zamiaru.

Pracownicy PGNiG z Sandomierza zamierzali zamknąć zasuwę na głównym węźle instalacji w południe w czwartek. Do odcięcia gazu starał się nie dopuścić Waldemar Pstrowski, dyrektor produkcji puławskiej spółki. – Odcięcie gazu mogłoby spowodować zniszczenie instalacji, a w konsekwencji emisję setek ton amoniaku do atmosfery – argumentował.
Zadłużenie „Azotów” wobec PGNiG według
W. Pstrowskiego wynosi ponad 120 mln zł. Innego zdania była przedstawicielka PGNiG z terenowej jednostki w Sandomierzu. Barbara Lisowska-Paterek twierdziła, że zaległości płatnicze puławskiej spółki wynoszą 183 mln zł. – Nie musimy odcinać gazu w Puławach.
Spór zażegnała informacja z warszawskiej centrali PGNiG. Zarząd spółki wynegocjował z „Azotami” odłożenie tej decyzji. Zdaniem zarządu zakładu, zadłużenie jest wynikiem zbyt wysokich cen gazu w porównaniu z cenami obowiązującymi w Europie Zachodniej. Puławski zakład to jeden z największych w Polsce odbiorców gazu ziemnego dla celów produkcyjnych, jest to około 10 procent krajowego zużycia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!