sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chora na stwardnienie rozsiane urodziła martwe dziecko. Rozmowa z prof. Janem Oleszczukiem

Dodano: 25 stycznia 2014, 13:30

Sekcja zwłok noworodka z okolic Opola Lubelskiego wykazała, że dziecko urodziło się martwe. Jego matka cierpi na stwardnienie rozsiane. Dziecko znalazł mąż kobiety podczas wykonywania przy niej czynności higienicznych. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Opolu Lubelskim.

Rozmowa z prof. Janem Oleszczukiem, wojewódzkim konsultantem ds. położnictwa i ginekologii. • Czy sprawa kobiety chorej na stwardnienie rozsiane, która urodziła martwe dziecko jest dla pana szokująca? Prof. Jan Oleszczuk: - Oczywiście, bo takie rzeczy zdarzają się bardzo rzadko. Dlatego trzeba wyjaśnić przyczyny, ustalić, dlaczego kobieta nie była pod stałą opieką lekarza, mimo że ciąża była zaawansowana i dodatkowo zagrożona. W takich przypadkach przebywanie w domu jest niedopuszczalne. • Czy w takich przypadkach wina stoi po stronie szpitala czy pacjenta? - W większości przypadków to pacjent i jego rodzina ponosi odpowiedzialność. Wiąże się to często ze stopniem świadomości na temat postępowania w takich przypadkach. Może być tak, że matka po prostu nie zgłosi się do szpitala. Dlatego tak ważna powinna być edukacja kobiet, bo ta na etapie szkolnym nie wystarcza. Jeśli kobieta będzie świadoma swojego stanu i tego, jak postępować w sytuacjach zagrożenia, takich przypadków nie będzie. Niestety, działań edukacyjnych brakuje, a przecież pozyskanie na nie środków finansowych jest możliwe.

• Jak powinna wyglądać opieka nad kobietą w zagrożonej ciąży? - Wizyty u lekarza powinny być częstsze niż normalnie. W przypadku ciąży niezagrożonej, kobieta powinna zgłaszać się co miesiąc, więc jeśli istnieje ryzyko, wizyty powinny odbywać się z częstotliwością od trzech tygodni do tygodnia, a nawet codziennie, jeśli pobyt pacjentki w szpitalu jest niemożliwy. Takie pacjentki powinien prowadzić lekarz, który ma doświadczenie z ciążami zagrożonymi. Jeśli natomiast kobieta leży na oddziale patologii ciąży, lekarze codziennie kontrolują jej stan. • Jak wygląda opieka na oddziałach położniczych w szpitalach w naszym regionie? - W zależności od stanu zdrowia i ryzyka, jakie niesie ze sobą ciąża, kobiety trafiają na jeden z trzech oddziałów. Oddział pierwszego stopnia jest dla kobiet z niezagrożoną ciążą, drugiego - z podwyższonym ryzykiem i trzeciego - z wysokim ryzykiem. Ten system sprawdza się bardzo dobrze, spada umieralność dzieci o masie ciała poniżej kilograma, co jest dobrym rezultatem.
Czytaj więcej o: zdrowie Jan Oleszczuk
Użytkownik niezarejestrowany
znachor
heh
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 czerwca 2016 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Córka choruje ns SM, przyjmowała interferon, Avonex, Metypred, Extavia - i nic. Stosujemy alternatywną metodę - czystek, chaber bławatek, pau darco, żeń-szeń, immunomodulin, witamina D, chlorella - pije to raz dziennie lub dwa w efekcie rezonans głowy i tomografii wskazały zanik ognisk SM już po 7 miesiącach. Po roku córka odzyskuje władanie w ręce i nogach.
Rozwiń
znachor
znachor (25 stycznia 2014 o 23:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

   wypowiedzi lekarzy są  nie na temat bo życie  niestety pisze inne scenariusze amen 

Rozwiń
heh
heh (25 stycznia 2014 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

oj kaja nie wiesz o co chodzi z tymi wizytami ? ;)

Rozwiń
leon z
leon z (25 stycznia 2014 o 16:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

najważniejsze, że było poczęte , nie ?

Rozwiń
kaja
kaja (25 stycznia 2014 o 15:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"• Jak powinna wyglądać opieka nad kobietą w zagrożonej ciąży?
– Wizyty u lekarza powinny być częstsze niż normalnie. W przypadku ciąży niezagrożonej, kobieta powinna zgłaszać się co miesiąc, więc jeśli istnieje ryzyko, wizyty powinny odbywać się z częstotliwością od trzech tygodni do tygodnia, a nawet codziennie, jeśli pobyt pacjentki w szpitalu jest niemożliwy."

przepraszam ale czy Pan doktor slyszy co mówi? kobieta powinna nawet codziennie zglaszać sie do lekarza jeżeli jej pobyt w szpitalu jest niemożliwy a ciąża zagrożona?  nie znam się może ale nie wyobrażam sobie kobiety z ciążą zagrożoną codzien jadącą/ idącą do lekarza. Przeciez w ten sposób rośnie zagrożenie dla ciąży i tak już zagrożonej.Taka podróż powoduje zmęczenie: przejście jakiejś odlegości, wejście na schody, kolejka w przychodni, podróż autobusem czy autem czyli np wstrząsy czy gwałtowniejsze hamowanie, lub stres a to ciąży napewno nie sprzyja.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!