środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chorują na raka, na leczenie muszą długo czekać

Dodano: 20 marca 2011, 20:01

Niewielką szansę na przyjęcie od ręki mają kobiety z nagłymi przypadkami, które zgłoszą się do porad
Niewielką szansę na przyjęcie od ręki mają kobiety z nagłymi przypadkami, które zgłoszą się do porad

Pacjentki z nowotworem piersi, szyjki macicy czy jajnika skarżą się na utrudniony dostęp do leczenia. Najbliższy wolny termin wizyty u ginekologa w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej to wrzesień.

– Trzeba mieć końskie zdrowie, żeby leczyć się ginekologicznie – mówi nasza Czytelniczka. – Od 5 lat walczę z chorobą nowotworową. Kiedy zaczynałam terapię w COZL, do poradni ginekologicznej czekało się góra dwa tygodnie. Teraz nawet pół roku.

Niewielką szansę na przyjęcie od ręki mają kobiety z nagłymi przypadkami, które zgłoszą się do kliniki przed godz. 8. – Ale ostatnio na moich oczach odesłano z kwitkiem 9 pań – dodaje pacjentka.

Marta Berbeć z Krasnegostawu, którą spotkaliśmy w piątek w poradni twierdzi, że aby się zarejestrować, przyjechała w styczniu. – Udało mi się dostać na wizytę dopiero teraz – mówi. Mniej szczęścia miała Maria Furmaniuk z Włodawy. Na przyjęcie do specjalisty czekała pół roku.

Sprawdziliśmy, jak długo trwa oczekiwanie na wizytę u ginekologa, specjalisty nowotworów kobiecych.
– Najbliższy wolny termin to wrzesień. Ale jeśli zgłosi się pani przed 8 rano jest szansa, że lekarz panią przyjmie – poinformowano nas w rejestracji COZL.

Dr Elżbieta Kutarska, ordynator Oddział Onkologii Ginekologicznej, Radioterapii i Chemioterapii COZL wyjaśnia:

– Wiemy o długim terminie oczekiwania na wizyty. Pacjentek onkologicznych jest wiele, a możliwości lokalowe budynku są ograniczone. Kobiety, które wymagają natychmiastowej konsultacji lub przyjechały do kliniki z daleka, przyjmujemy jednak priorytetowo – tłumaczy.

W rejestracji poradni ginekologicznej szpitala przy ul. Staszica w Lublinie usłyszeliśmy: Mogę zapisać panią najwcześniej na 13 kwietnia.

Konsultant wojewódzki do spraw ginekologii onkologicznej twierdzi, że odległe wizyty to efekt działań Narodowego Funduszu Zdrowia, który oszczędza na pacjentach onkologicznych.

– W ubiegłym roku nadwykonania za leczenie osób chorych na nowotwory w specjalistycznej Poradni Ginekologicznej SPSK nr 1 wyniosły milion złotych. Fundusz nie zwrócił tych pieniędzy. Placówki medyczne dopłacają do pacjentów, przyjmowanych mimo braku miejsc w rejestracji – mówi prof. Jan Kotarski. Zapewnia, że lekarze starają się priorytetowo przyjmować kobiety, które zgłaszają się do poradni z zaawansowanym nowotworem.

Co na to lubelski oddział NFZ? Pytania w tej sprawie wysłaliśmy na piśmie. Do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
Czytaj więcej o:
mikop
maria
G.R.
(52) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mikop
mikop (2 kwietnia 2015 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

uwaga gordon nie zyje od kilku lat

nie był onkologiem

ktoś się podszywa i porobuje zarobic na polakach bo Niemcy znaja prawde?

Rozwiń
maria
maria (14 marca 2015 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

na forum gazety bilgoraskiej wiele negatywnych opinii o gordonie

pisza ze nie zyje od lat i klinika nieczynna

ponadto pisza ze nie był onkologiem

Rozwiń
G.R.
G.R. (19 stycznia 2015 o 15:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Witam czytelnikòw tego FORUM !

INFORMACJA ! tego "oszukani" to jeden tylko facet,jest zidentyfikowany i sprawa jest u prokuratora,wiem o tym od

pacjentki dr.Gordona.Od tego czasu ten "Oszukanizapl" siedzi cicho.Podobno podaje teraz inny nik jako Annakijak,ale i to nie zdaje egzaminu,poprostu nikt w takie banialuki nie wierzy.Mam jeszcze inne informacje dot.dr Gordona;Klinika nie istnieje ,ale

p.dr.Gordon istnieje i ten serwis darmowy co prowadzi p.Gordon jeszcze istnieje,ale dla ich pacjenta.Tyle tylko wiem,ale darmowa informacja w jez polskim jest pod nr:0049-1737434076 :D

Rozwiń
naforum12
naforum12 (3 grudnia 2014 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
plurl.pw/kobieta_zaslabla_w_aucie_wielka_tragedia

Monika K. (27 l.) zasłabła w aucie potracająć 12-letniego chłopca i spowodowała wypadek z 4 autami. 6 osób w stanie krytycznym

Rozwiń
Jan
Jan (25 listopada 2014 o 18:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jest wszystko prawda co tutaj piszesz !A ten "oszukany" to jest

Yehowy,to stwierdzili inni ludzie .A teraz znowu atakuje P.Gordonòw

na dodatek nikt nie wie dlaczego.Te oszczerstwa ponawia rokrocznie.To zakrawa na faceta chorego psychicznie.

Teraz wypisuje na innych forach,ale i tak nikt nie wierzy w te bzdury .To jest HAJTER !!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (52)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!