środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Chorym na padaczkę trudniej o pracę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 czerwca 2013, 14:07
Autor: izi

 (Archiwum)
(Archiwum)

Takie wnioski płyną z ogólnopolskich badań. Według nich woj. lubelskim tylko 34 proc. chorych na padaczkę pracuje zawodowo.

Badania przeprowadził w tym roku TNS Polska z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Epileptologii i firmy UCB. Na pytania odpowiadało 145 lekarzy neurologów, którzy pracują z epileptykami i 861 dorosłych chorych na padaczkę.

Aż 79 proc. badanych chorych z regionu lubelskiego przyznaje, że padaczka jest powodem wielu obaw i lęków w codziennym życiu, ogranicza m.in. zdobywanie wykształcenia i utrudnia znalezienie oraz utrzymanie pracy.

Niepracującym chorym zadano m.in. pytanie, czy chcą podjąć pracę. Aż 41 proc. odpowiedziało, że nie – najczęściej z powodu obaw, że dostaną napadu i wystraszą współpracowników albo nikt w takiej sytuacji nie będzie umiał im pomóc.

Ich obawy są uzasadnione. Tym bardziej, że niektórzy pracodawcy niechętnie patrzą na kandydatów z tą chorobą. – Próbowałem kiedyś dostać się do zakładu pracy chronionej. Powiedzieli, że mnie przyjmą i żebym czekał na telefon. Przyznałem, że choruję na padaczkę i do tej pory czekam na ten telefon – mówi Andrzej Ejzak z Lubartowa.

– Zakłady pracy nie chcą przyjmować chorych na padaczkę. Boją się. Mam przykład pana, który jest inżynierem. Kiedy zaczął dostawać ataków padaczkowych, zaczęto mu proponować co raz niższe stanowiska – mówi Barbara Lisek, lubelska działaczka na rzecz chorych na epilepsję.

Według badań, część chorych do podjęcia pracy przekonałoby skuteczne wyeliminowanie napadów padaczkowych. Lekarze wskazują więc, że priorytetem jest wprowadzanie najnowszych leków i ich refundacja oraz opracowanie wytycznych leczenia.

Przemawiają za tym także kwestie ekonomiczne. Według danych ZUS padaczka jest jedną z chorób generujących największe koszty związane z niezdolnością do pracy. W 2009 r. było to 340 mln zł.– Leczenie padaczki się opłaca – stwierdza Anna Juś z firmy UCB, która we czwartek w Lublinie zaprezentowała wyniki badań.

Na szczęście pacjenci z naszego regionu mają dostęp do różnych metod leczenia i diagnostyki. – Są dostępne także w Polsce i w Lublinie, niczym nie odstajemy od świata – mówi prof. Konrad Rejdak, Kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Czym jest padaczka (epilepsja)?

To jedna z najczęstszych chorób neurologicznych. Szacuje się, że na świecie jest ok. 50 milionów chorych, a w Polsce padaczka dotyka ok. 400 tys. osób (1 proc. społeczeństwa). To choroba o złożonych i różnorodnych przyczynach, która charakteryzuje się pojawianiem się napadów padaczkowych. Napady wynikają z przejściowych zaburzeń czynności mózgu. Mogą się przejawiać np. utratą przytomności lub świadomości, drgawkami, czy mimowolnymi skurczami tylko niektórych mięśni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bercik
Epilepsja
janek
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bercik
bercik (9 czerwca 2013 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja zostałem zwolniony z pracy, bo dostałem napadu padaczki. teraz nie mogę znaleść pracy.

Rozwiń
Epilepsja
Epilepsja (9 czerwca 2013 o 00:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak mam się przyznać do epi skoro na sam dźwięk tego słowa wszystkich przeszywają ciarki?

Pracodawca zatrudni niepełnosprawnego - z chorym kręgosłupem, niedowidzącego, chorego psychicznie ale bez padaczki! Dlatego- ok, jestem niepełnosprawny, ale nie mam padaczki:). Nawet na komisji lekarskiej doradzono mi aby nie wpisywać w orzeczeniu znamiennego "E"... ""E", które zamyka drogę do świata pracy.. A na rentę... Hm... Komisja w Zusie...: "padaczka nie jest uzasadnieniem do przyznania renty"...- aby uściślić- była to decyzja komisji odwoławczej...:P...

Także pracuję, biorę leki, mam ataki, bo nie bardzo leki pomagają, jestem chwilami na haju, ale nie mam wyjścia...

Zresztą.. jak się utrzymać za 400 zł renty gdyby nawet ona została mi przyznana?

Rozwiń
janek
janek (8 czerwca 2013 o 08:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ile procent ludzi zdrowych nie ma pracy ani renty?
Rozwiń
ania
ania (7 czerwca 2013 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to wszystko jest do niczego. Ja od 7 roku życia choruje na epi i nigdy z tego powodu nie kfalikowałam sie do renty jakiej kolwiek
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!