sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chwali się w internecie, że jego pies zagryza inne zwierzęta. Kiedyś pracował dla schroniska

Dodano: 31 stycznia 2017, 18:04
Autor: Daniel Drob

Post z portalu Facebook
Post z portalu Facebook

Mieszkaniec Lublina szczuje swoim psem inne zwierzęta? W sprawie sadystycznego procederu interweniuje Lubelska Straż Ochrony Zwierząt

Biało brązowy pies leży na kocu, cały pysk ma w ranach. Takie zdjęcie swojego pupila mężczyzna z Lublina zamieścił na swoim profilu na Facebooku. Gdy jeden z jego znajomych przejął się losem zwierzęcia, odpisał: „dwa zagryzione, brawo kocham Cię, bandyto mój wierny bardziej niż nie jeden kolega” (pisownia oryginalna). Chwilę później właściciel zwierzęcia dopisał jeszcze: „a dwa dni wczesnej na Czechowie 3 zagryzł hahaha”. „Hehehe to gitara” – skomentował ten fakt jeden z jego znajomych.

Zdjęcie wraz z komentarzami trafiło na Facebookową grupę „Lublin dla zwierząt”. Członkowie grupy szybko zauważyli, że mężczyzna ma wśród znajomych na portalu społecznościowym ludzi związanych z lubelskim schroniskiem dla zwierząt. Skontaktowaliśmy się z jednym z nich. 

– Poznałem go, gdy rok albo dwa lata temu wykonywał prace społeczne dla schroniska. To była większa grupa więźniów z Aresztu Śledczego w Lublinie – opowiada jeden z pracowników Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt przy ul. Metalurgicznej w Lublinie. – Istnieje prawdopodobieństwo, że pies jest wykorzystywany do nielegalnych walk. Mówi się, że takie odbywają się w okolicach ul. Grygowej – dodaje.

Policja na razie nie zna sprawy. Doniesienie w tej sprawie przygotowuje Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. – Zgłosiła się do nas osoba, która widziała, jak na Czechowie ten pies złapał innego mniejszego psa. Jak relacjonowała, było słychać straszliwy pisk zaatakowanego zwierzęcia – mówi Ewa Ptasińska, starsza inspektor LSOZ. 

Jak wyjaśnia Marta Włosek, prezes Fundacji na Rzecz Ochrony Zwierząt Ex Lege szczucie innych psów może mieć również tragiczne skutki dla ludzi. – Zagrożenie jest ogromne, jeśli obecnie atakowane są psy, w przyszłości może to spotkać ludzi – tłumaczy Marta Włosek.

Z właścicielem psa spróbowaliśmy skontaktować się przez Facebooka. Na naszą wiadomość jednak nie odpisał.

Czytaj więcej o: Lublin pies
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
:-(  :-(  :-(
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 lutego 2017 o 03:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mowa nienawiści jest nierozsądna wobec kogoś kto jest niedowartościowany i potrzebuje pomocy. Trzeba mu Jej udzielić.
Rozwiń
Gość
Gość (1 lutego 2017 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
''Mówi się, że takie walki odbywają się w okolicach ul. Grygowej '' taaaa.... wszyscy wiedzą włącznie z odpowiednimi władzami ale ''mówi się''. Tak samo jak ''mówiło się '' o nielegalnych wyścigach np na Inżynierskiej
Rozwiń
:-(  :-(  :-(
:-( :-( :-( (1 lutego 2017 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Życzę temu s------wi ,żeby jego piesek popieścił ząbkami ,żeby znalazł się w szpitalu poszarpany. Na śmierć nie zasługuje! 
Rozwiń
Gość
Gość (1 lutego 2017 o 19:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powinien zostac zagryziony przez psa...
Rozwiń
Gość
Gość (1 lutego 2017 o 10:00) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
"Z właścicielem psa spróbowaliśmy skontaktować się przez Facebooka" no nie mogę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!