czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chyba siedziba

Dodano: 15 listopada 2007, 16:11
Autor: DOMINIK SMAGA

Dwa pokoje na drugim piętrze. Żadnego szyldu. To siedziba PGE - wielkiego koncernu energetycznego. Jego ulokowanie w Lublinie obiecał nam premier

Jarosław Kaczyński. Teoretycznie obietnica została spełniona.

- To będzie wielkie przedsiębiorstwo. Dotychczas w Lublinie nie było korporacji na skalę Polski czy wykraczającej działalnością poza kraj - zapowiedział Jarosław Kaczyński w październiku 2006 r. Przyjechał wtedy do Lublina, by wesprzeć kandydata PiS na prezydenta miasta, Andrzeja Pruszkowskiego. Kandydat przepadł w wyborach, ale nowe władze miasta o obietnicy premiera nie zapomniały.
Prezydent Lublina znalazł sześć działek, na których mógłby stanąć biurowiec Polskiej Grupy Energetycznej. Ich listę dał szefom spółki, którzy ze spotkania w Ratuszu wybiegli chyłkiem, w milczeniu mijając dziennikarzy. Potem PGE nabrała wody w usta.
Na horyzoncie pojawiły się przyspieszone wybory parlamentarne. We wrześniu, kilka dni po samorozwiązaniu Sejmu, w stolicy zapadła decyzja: siedzibą PGE jest Lublin. Taki zapis znalazł się w statucie spółki. Także we wrześniu przedstawiciele PGE ponownie zjawili się w Ratuszu.
- Uzgodniliśmy, że wrócą do oferty, którą im już złożyliśmy - mówił wczoraj Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta Lublina. - Ale zarząd PGE milczy. Dlatego wystąpimy w tej sprawie do ministra skarbu.

W papierach wszystko się zgadza. - Siedziba w Lublinie już jest. Na Garncarskiej, o ile nie przekręciłam nazwy. Chodzi o budynek Lubzelu - informuje Dominika Tuzinek-Szynkowska, rzecznik PGE. W rzeczywistości chodzi o ul. Garbarską.
Jedziemy na miejsce. Na budynku nie ma szyldu PGE. Recepcjonistka kieruje nas na drugie piętro, do pokoi 210 i 211. Jeden z nich jest zamknięty. W wyposażeniu drugiego jedynie dwa biurka, przy których siedzą dwie panie. - Nie możemy udzielać informacji - odpowiadają na każde pytanie.
- Mam wrażenie, że była to próba grania na uczuciach mieszkańców Lubelszczyzny - tak o obietnicach Kaczyńskiego mówi Aleksander Grad, który dziś ma objąć tekę ministra skarbu. - Ja nie mówię "tak” i nie mówię "nie”. Decyzja musi wynikać z biznesowych analiz.
Rzeczniczka PGE pytana o plany budowy biurowca nie udzieliła nam wczoraj żadnej konkretnej odpowiedzi. Tymczasem w ogłoszeniu z wczorajszej "Rzeczpospolitej” PGE posługuje się sformułowaniem "z siedzibą w Lublinie”, ale niżej podaje adres do korespondencji: "ul. Mysia 2 w Warszawie”.
- Siedziba nie powstaje za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Trzeba ją wybudować - mówi poseł Tomasz Dudziński (PiS) pytany o dwa anonimowe pokoje. I dodaje: Obecny zarząd PGE nie pomaga w powstaniu centrali w Lublinie. Rozumiem, że są pewne opory, ale trzeba je wypalać żelazem.
Czytaj więcej o:
100 g.
(Anonimowy)
teys
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

100 g.
100 g. (25 stycznia 2008 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PGE ma być na ul. Kaczki Cwaniaczki
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (16 listopada 2007 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oni maja Lublin daleko w tyle. Nawet nie wiedza gdzie ich siedziba jest skoro myla ulice.
Rozwiń
teys
teys (16 listopada 2007 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
AVIA ŚWIDNIK PAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAANYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Lubl
Lubl (16 listopada 2007 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez komentarza !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!