poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Dwoje mieszkańców Lublina zatruło się tlenkiem węgla, popularnie zwanym czadem. 18-letnia dziewczyna kąpała się w łazience, w której znajdował się nieszczelny piecyk gazowy. Ulatniał się z niego czad. Ponieważ w łazience nie było prawidłowej wentylacji, dziewczyna nawdychała się trucizny. W porę przywieziono ją na oddział toksykologii Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie. Niedawno opuściła szpital. Natomiast 27-letni mężczyzna, który zatruł się tlenkiem węgla podczas reperacji samochodu jeszcze leży w szpitalu. – Reperował auto przy włączonym silniku. Ponieważ na dworze jest już zimno zamknął drzwi do garażu – mówi dr Zdzisław Brzeski, kierujący toksykologią w IMW. – Nawdychał się spalin, w których jest bardzo dużo czadu. Stracił przytomność. Okazało się, że w hemoglobinie miał 32 proc. tlenku węgla. Podczas gdy już 20 proc. jest zagrożeniem dla zdrowia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!