wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Cichy zabójca Daniela. Pomoc musi być szybsza niż tajemnicza choroba


(fot. Materiały prywatne )

Siedmioletni Daniel cierpi na poważną chorobę. Lekarze nie są w stanie postawić jednoznacznej diagnozy. Jeszcze dwa tygodnie trwa zbiórka na rehabilitację i terapię.

– To straszne uczucie bezradności zabija mnie każdego dnia, kiedy patrzę na to, jak mój ukochany synek się męczy – piszą na stronie Fundacji Siepomaga w przejmującym liście rodzice chłopca.

Danielowi Lewińskiemu zanikają mięśnie, ma epilepsję i problemy ze wzrokiem. Lekarze nie są jednak w stanie jednoznacznie zdiagnozować choroby, na którą cierpi. – Robimy wszystko, żeby mu pomóc – mówi ojciec siedmiolatka. Daniel przeszedł jedną operację, ale nie przyniosła ona zadowalających efektów.
Chłopiec próbuje chodzić ze specjalnym balkonikiem i jeździć na dostosowanym rowerku. Uczy się w „zerówce” z oddziałami integracyjnymi. Mimo poważnych problemów ze zdrowiem stara się cieszyć życiem. Jego pasją jest kolej.

– Gdy widzi pociąg, jest podekscytowany. Szczególnie podobają mu się parowozy. W każdym mieście, które odwiedzamy, chce zobaczyć dworzec. W domu także często bawi się kolejką – opowiada tata Daniela. Siedmiolatek próbuje też majsterkować. – Marzę o tym, żeby kiedyś pojechać z nim do duńskiego Legolandu. Nie wiem jednak, czy kiedykolwiek będzie nas na to stać – dodaje.

Koszty leczenia i rehabilitacji są duże, a ich część pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia. Potrzeb finansowych jest jednak więcej. – Nie stać nas na zakup wózka inwalidzkiego, który sobie wymarzył – mówi ojciec chłopca.

Zbiórkę na leczenie i rehabilitację chłopca prowadzi Fundacja Siepomaga. Stronę, gdzie można znaleźć historię chłopca i przekazać pieniądze zatytułowano „Cichy zabójca Daniela”. Ponad 600 osób już pomogło. Czas nagli, zbiórka będzie prowadzona do 16 października.

Czytaj więcej o: Lublin pomoc charytatywna
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2017 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może prezes dojnej zmiany by pomógł, tyle nakradł to niech pomoże chociaż choremu dziecku.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziękuję za przelew :-) Pozdrawiam
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poszedł przelew!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!