poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lublin

Co dalej z Alchemią? Szef spółki, która miała ją zbudować odchodzi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 maja 2013, 18:23

Problemem okazało się uregulowanie własności kamienicy przy ul. Olejnej 8.  (Archiwum)
Problemem okazało się uregulowanie własności kamienicy przy ul. Olejnej 8. (Archiwum)

Szef spółki, która ma budować w Lublinie kompleks Alchemia, żegna się ze stanowiskiem. Nie wiadomo, jakie będą dalsze losy projektu.

- Kończy się moja kadencja. Myślę, że jeszcze w maju zostanę odwołany ze stanowiska – mówi Andrzej Wilczewski, prezes spółki Arkady, która ma budować Alchemię. – Miałem przygotować inwestycję i wykonałem zadanie. Co prawda nie ma jeszcze pozwolenia na budowę staromiejskiej części kompleksu, ale stało się tak nie z mojej winy.

Alchemia ma składać się z dwóch części. Pierwsza to wielopoziomowy, podziemny parking między ul. Świętoduską i Lubartowską. Druga ma zająć kamienice wzdłuż ul. Olejnej na Starym Mieście. Planowano tam powierzchnie handlowe. Pozwolenie na budowę parkingu wydano już w 2009 roku, ale zgody za pozostałą część galerii nie ma do tej pory. Problemem okazało się uregulowanie własności kamienicy przy ul. Olejnej 8.

– Kupujemy od miasta ostatnie udziały w budynku. Pod koniec maja możemy już podpisać akt notarialny – mówi Wilczewski. – Wtedy spółka złoży kolejny wniosek o pozwolenie na budowę. To już jednak zadanie dla mojego następcy.

Prezes przekonuje, że Ratusz powinien wydać odpowiednią zgodę już przed rokiem. Spółka miała bowiem komplet dokumentów.

– Miał to ocenić niezależny ekspert, wybitny autorytet wskazany przez samych urzędników – wyjaśnia Wilczewski. – Obiecano nam, że jeśli opinia będzie pozytywna, dostaniemy pozwolenie. Ekspert przyznał nam rację, a zgody jak nie było, tak nie ma. Ratusz stawia kolejne wymagania.

Według prezesa, sporą część winy za opóźnienia ponoszą właśnie urzędnicy. – Działano tak, żeby nie dać pozwolenia – dodaje Wilczewski.

– Może ktoś z ostrożności uważa, że tak należy działać i dlatego tyle to trwa? Szkoda, że w tym czasie inne inwestycje puszcza się bez problemów.

– Spółka powinna wykazać, że dysponuje pełną własnością nieruchomości na cele budowlane – ripostuje Joanna Bobowska z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin. – Inwestor tego nie zrobił. Stąd wstrzymanie procedury. W przypadku parkingu podziemnego nie było takiego problemu, więc pozwolenie zostało wydane bez przeszkód.

Rosnąca konkurencja sprawia, że inwestujący w Alchemię są w coraz trudniejszej sytuacji. – Dlatego trzeba zmieniać profil, np. z handlu na rozrywkę. Innego wyjścia nie ma. Jeśli obok zamku powstaje ponad 30 tys. mkw. powierzchni handlowej, to dla nas i właścicieli dawnego "pedetu” to tragedia – ocenia Wilczewski.

Przedstawiciele inwestora zapewniają, że firma nie wycofa się z inwestycji. Nie zamierza też sprzedawać projektu zewnętrznemu inwestorowi. Nie wiadomo jednak, czy będzie w stanie rozpocząć prace w tym roku.

Rozmowa z Andrzejem Wilczewskim, prezesem spółki Arkady – w piątkowym Magazynie
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kelo
olek
padre
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kelo
kelo (8 maja 2013 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='olek' timestamp='1368022466' post='767398']
Wstyd !!!! Ten kto podpisal umowę z ramienia ratusza powinien odpowiadac przed prokuratorem.
Jak można, kręcić tyle lat pod nosem władz miasta?
Czy jest zapis o karach umownych? Jeśli tak to należy wyegzwekwować jeśli nie ma to pociągnąc do odpowiedzialoności osoby które podpisaly taką umowę. Centrum miasta i taki bardach..... nie do pomyśleia w normalnym kraju.
[/quote]Myślę, że najlepiej byłoby poczytać co stanowi prawo na ten temat, potem sprawdzić umowę i wtedy się wypowiadać, bo w innym przypadku bzdury się plecie nie mając pojęcia o czym się mówi. Pozdrawiam
Rozwiń
olek
olek (8 maja 2013 o 16:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wstyd !!!! Ten kto podpisal umowę z ramienia ratusza powinien odpowiadac przed prokuratorem.
Jak można, kręcić tyle lat pod nosem władz miasta?
Czy jest zapis o karach umownych? Jeśli tak to należy wyegzwekwować jeśli nie ma to pociągnąc do odpowiedzialoności osoby które podpisaly taką umowę. Centrum miasta i taki bardach..... nie do pomyśleia w normalnym kraju.
Rozwiń
padre
padre (8 maja 2013 o 11:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Kali' timestamp='1368003518' post='767230']
Niezły ten prezes. Nie wiem skąd go wzięli, ale chłop nie ma pojęcia o prawie budowlanym i nie dziwię się że nie liczy na drugą kadencję. Miasto powinno wydać pozwolenie na budowę/przebudowę obiektu którego spółka której szefuje nie jest w pełni właścicielem... Człowieku, jak ty się załapałeś na tao stanowisko ?? Bo z taką znajomością prawa budowlanego to cud że spółka dostała pozwolenie na część za ratuszem.
[/quote] Gratuluję znajomości prawa budowlanego. A dla lepszej znajomości proszę poczytać o tym, czy trzeba być właścicielem nieruchomości, czy wystarczy mieć inne prawo dysponowania . Nie ma to jak się mądrzyć i nie mieć pojęcia o czym się mówi.
Rozwiń
Kali
Kali (8 maja 2013 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezły ten prezes. Nie wiem skąd go wzięli, ale chłop nie ma pojęcia o prawie budowlanym i nie dziwię się że nie liczy na drugą kadencję. Miasto powinno wydać pozwolenie na budowę/przebudowę obiektu którego spółka której szefuje nie jest w pełni właścicielem... Człowieku, jak ty się załapałeś na tao stanowisko ?? Bo z taką znajomością prawa budowlanego to cud że spółka dostała pozwolenie na część za ratuszem.
Rozwiń
imka
imka (8 maja 2013 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
najprawdopodobniej nic z tego nie wyjdzie. tylko dlaczego tak szybko wycięto drzewa i zrobiono paskudną, betonową pustynię? przecież z wycinką można było wstrzymać się aż będą wszystkie umowy podpisane. teraz zieleni już nikt nie przywróci...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!