poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Co dalej z przebudową placu Litewskiego w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lipca 2009, 21:15
Autor: Dominik Smaga

Jest szansa, że konkurs na przebudowę placu Litewskiego zostanie odblokowany. Jutro w Ratuszu urzędnicy będą przekonywać do tego spółkę, która powstrzymała jego ogłoszenie.

– Będziemy namawiać spółkę, żeby wycofała zażalenie na postanowienie wojewódzkiego konserwatora zabytków, które złożyła do ministra kultury i dziedzictwa narodowego – zapowiada Stanisław Fic, zastępca prezydenta Lublina.

Postanowienie, które oprotestowała Prime Properties to kluczowy dokument niezbędny do ogłoszenia konkursu na projekt przebudowy placu. Była to wstępna decyzja uzgadniająca to, co w rejonie placu może się zmienić, a czego nie powinno się zmieniać.

Spółce nie spodobał się zapis mówiący, że uczestnicy konkursu muszą włączyć plac przed Galerią Centrum w nową aranżację pl. Litewskiego. Sęk w tym, że to właśnie Prime Properties jest właścicielem budynku Galerii Centrum wraz z leżącym przed nią placem. A ci chcą wyburzyć dawny pedet i wznieść w jego miejsce nowy gmach nawiązujący stylem do stojącego w tym miejscu przed wojną hotelu Victoria.

Firma chciałaby zająć budynkiem cały plac tak, by stał on w równej linii z kościołem Kapucynów. Wtedy jednak mógłby on zasłonić kaplicę na terenie klasztoru, która stała się widoczna z ulicy po zburzeniu starej Victorii. Problem w tym, że konserwator w swym postanowieniu napisał, że koncepcja zagospodarowania placu ma być przygotowana "ze szczególnym uwzględnieniem widoku na neogotycką kaplicę”. I to właśnie nie spodobało się spółce.

Miasto chce skłonić firmę do wycofania zażalenia, bo na jego rozpatrzenie przez ministra trzeba by czekać miesiącami, jeśli nie latami.

A Ratusz – jak twierdzi – nie chce zwlekać z ogłoszeniem konkursu na nowy wizerunek pl. Litewskiego. Jeśli spółka zażalenie wycofa, konkurs będzie można rozpisać w ciągu dwóch tygodni.

– Zapis umieszczony przez konserwatora wcale nie przekreśla planów spółki – twierdzi tymczasem Jacek Gurbiel, dyrektor Wydziału Architektury, Budownictwa i Urbanistyki w lubelskim Urzędzie Miasta. – Rozstrzygnięcia konkursowe nie będą rodzić przecież dla spółki żadnych zobowiązań. A to, co będzie tam mogła zbudować, wynikać będzie dopiero z warunków, które konserwator zabytków ustali, gdy spółka zgłosi się do niego po indywidualną decyzję.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lublin ESK 2016
DKopciowski
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lublin ESK 2016
Lublin ESK 2016 (23 lipca 2009 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
miasto calkowicie zlekcewazylo prawo wlasnosci tamtego terenu dla mnie to skandal
Rozwiń
DKopciowski
DKopciowski (23 lipca 2009 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Dominiku, z tym terminem bardzo odległym rozpatrzenia zażalenia przez Ministra to Pan mocno przesadził. Trwa to zwykle kilka miesięcy, a nie lat.

Pozdrawiam DKopciowski
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!