wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Co dalej z przegubowcami dla Lublina? Oferty są za drogie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 marca 2014, 18:50
Autor: Dominik Smaga

Na włosku zawisł 8-letni kontrakt na wożenie pasażerów 20 nowymi przegubowcami. Przewoźnicy zażądali kwot większych, niż spodziewało się miasto. Wyjścia są dwa: albo Ratusz wyłoży dodatkowe 9 mln, albo autobusy wyjadą z jeszcze większym opóźnieniem

Opóźnienie i tak jest już pewne. 20 fabrycznie nowych przegubowców miało zacząć kursy we wrześniu, ale Zarząd Transportu Miejskiego dwukrotnie zmieniał termin otwarcia ofert od przewoźników zainteresowanych takim zleceniem. I to jest już powodem poślizgu. A na nowe autobusy możemy czekać jeszcze dłużej. Wszystko zależy od tego, czy miasto zdecyduje się zwiększyć kwotę przeznaczoną na zapłatę za kursy. W poniedziałek Zarząd Transportu Miejskiego otworzył oferty od firm ubiegających się o ten kontrakt. Najtańsza z nich (PKS Zielona Góra) opiewa na 81,6 miliona złotych. Tymczasem ZTM na cały kontrakt zarezerwował 72,8 miliona. Pozostałe dwie oferty były jeszcze droższe: Meteor z Jaworzna chce 85,1 miliona zł, a Mobilis z Izabelina wycenia swoje usługi na 91 milionów. - Z uwagi na fakt, że wartość ofert przewyższa kwotę jaką zamawiający przeznaczył na sfinansowanie zamówienia, analizujemy zaistniałą sytuację, celem podjęcia dalszych decyzji - informuje w oficjalnym komunikacie Justyna Góźdź z ZTM. Urzędnicy mają dwa wyjścia. Pierwsze to unieważnienie przetargu i ogłoszenie nowego. To oznaczałoby jeszcze większe opóźnienie. Drugie wyjście to dołożenie brakującej kwoty. Ale mowa tu o blisko 9 milionach złotych. ZTM zapewnia, że nie dojdzie do sytuacji, w której na ulicach będzie za mało autobusów, bo umowa ze starym przewoźnikiem wygaśnie, a nowy nie będzie jeszcze wybrany. - Ciągłość obsługi komunikacyjnej będzie zapewniona - deklaruje Góźdź. Przypomnijmy, że przetarg dotyczy kursów fabrycznie nowymi przegubowcami wyposażonymi m.in. w monitoring, klimatyzację, automat biletowy, elektroniczne wyświetlacze z wykazem przystanków i system zapowiedzi głosowych. W dni powszednie pojazdy mają trafić na linie 9, 17, 18 i 55, w soboty na trasy 10 i 31, a w niedziele na linię 28. Warunki przetargu zostały ustalone tak, że za zwycięską ma być uznana najtańsza oferta. A już w maju… 1 maja kursy na ulicach Lublina rozpocznie PKS Zielona Góra, który wygrał wcześniejszy przetarg ZTM na przewozy starszymi pojazdami. Od maja ma nas wozić ośmioma krótkimi autobusami (rocznik 2005) na liniach 2, 19, 20, 22 i 32. W październiku na ulice skieruje też dziesięć przegubowców (rocznik 2004) na linie 10, 17, 18, 27 i 40. Umowa ma obowiązywać do czerwca 2016 r.
  Edytuj ten wpis
Heniek
Jan
Gorszy
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Heniek
Heniek (11 marca 2014 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak to możliwe, że jakiś PKS z drugiego końca świata może być tańszy od miejscowych przedsiębiorstw?

A te 81,6 milionów to za jaki okres, rocznie?

Rozwiń
Jan
Jan (10 marca 2014 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

będzie kolejna afera. Już załatwili trolejbusy nie umywające się do SOLARISÓW - jeżdża i gwiżdfzą!
Tańsze autobusy to chyba tym razem będa przypominać te z PRL-u.
Skoro wszytko takie tańsze i gorsze to DLACZEGO DROGIE BILETY? No dlaczego?


Dlaczego klamiesz? Gdzie widzisz aferę? Ustawa o zamówieniach publicznych jasno określa procedurę postępowania i co tu ma Solaris do tego - no chyba ze piszesz w imieniu Solarisa? Co maja wspólnego z przetargiem ceny biletów w MPK, zwłaszcza że należą do jednych z najtańszych w Polsce? .
Rozwiń
Gorszy
Gorszy (10 marca 2014 o 20:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

będzie kolejna afera. Już załatwili trolejbusy nie umywające się do SOLARISÓW - jeżdża i gwiżdfzą!

Tańsze autobusy to chyba tym razem będa przypominać te z PRL-u.

Skoro wszytko takie tańsze i gorsze to DLACZEGO DROGIE BILETY? No dlaczego?

Rozwiń
Mario
Mario (10 marca 2014 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Cytat z artykułu "... ZTM zapewnia, że nie dojdzie do sytuacji, w której na ulicach będzie za mało autobusów, bo umowa ...deklaruje Góźdź" - myślę że taka sytuacja trwa już od pewnego czasu i jest spowodowana nierozważną i pochopną decyzją obecnego dyrektora MPK Lublin, a dotyczącą kasacji autobusów przegubowych Ikarusów i (15 - o metrowych) Neoplanów. Oczywiście chodzi o te autobusy, które były w dobrym stanie technicznym lub takich, które można było wyremontować przy zaangażowaniu niewielkich środków finansowych.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!