niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Co nie wolno na Montażowej?

Dodano: 4 maja 2007, 18:09

Nie wolno wyprowadzać psów na trawnik, to samo kotów, chomików i innych zwierząt domowych, nie daj Boże grać w piłkę na trawie.

Do tego dochodzi zakaz parkowania tyłem do budynków - między innymi takie znaki można zobaczyć na placu przy ul. Montażowej 3 na Tatarach w Lublinie.
Niektórzy ze starszych mieszkańców osiedla cieszą się ze znaków. - Dobrze że administracja je postawiła, bo to zapewnia nam większy spokój. Nikt już nie hałasuje piłką pod oknem - mówi pani Krystyna z Montażowej.
Ale nie wszystkim ten zakaz się podoba. - We Włoszech ludzie odpoczywają na kocach nawet na rondach wśród zieleni - mówi pan Janusz. - Nikomu to nie przeszkadza. Po co są te trawniki? Żeby je podziwiać? A dzieci gdzie mają grać w piłkę? Ktoś kiedyś wymyślił, że wszystko ma być pokryte asfaltem, ale ten ktoś chyba nigdy się nie przewrócił na takiej nawierzchni.
A za łamanie tych przepisów można zapłacić mandat.
- Zarządcy terenu mają prawo, żeby stawiać znaki. Coraz częściej zaczynają z tego korzystać, ale powinni zdawać sobie sprawę z tego, że w niektórych przypadkach sami muszą egzekwować ich przestrzeganie - tłumaczy Edward Cios, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Lublinie. Strażnicy nie mogą karać za wyprowadzanie psów czy granie w piłkę, bo nie wynika to z kodeksu wykroczeń. - Ale już za parkowanie tyłem do budynków jak najbardziej, bo jest to zakazane - dodaje Cios.
(mm)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!