sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Co nurtuje lubelskich przedsiębiorców?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2014, 19:50
Autor: (p.p.)

Kontrolowane upadłości firm i wysokie koszty pracownicze - m.in. te dwa tematy m.in. poruszyli lubelscy przedsiębiorcy na poniedziałkowym spotkaniu z Markiem Goliszewskim, prezesem Business Center Club.

- Prawo upadłościowe wymaga zmian. W Polsce ten instrument jest zbyt często wykorzystywany. To bardzo łatwy sposób na uwolnienie się od wierzycieli - mówi Marek Goliszewski. Lubelscy przedsiębiorcy również zgłosili szereg zastrzeżeń do tzw. pozapracowniczych kosztów pracy. - Ponad 50 proc. kosztów pracownika to różnego rodzaju podatki. To trzeba zmienić - dodaje prezes Business Center Club Podczas spotkania rozgorzała żywa dyskusja. Halina Chrzanowska, prezes firmy Chrzanowscy Development, zadeklarowała, że przygotuje konspekt na temat kontrolowanych upadłości, jako narzędzia pozbycia się długów firmy. Prezes BCC spotkał się też Krzysztofem Hetmanem, marszałkiem woj. lubelskiego oraz Krzysztofem Żukiem, prezydentem Lublina. - Władze regionu i miasta mają szereg interesujących planów na gospodarcze pobudzenie regionu. Ja ze swej strony zadeklarowałem daleko idącą pomoc w zakresie promocji tych pomysłów. Zastrzegłem jednak, że te inicjatywy muszą być bardzo dobrze przygotowane. Tylko takie mają szanse wśród polskich i europejski inwestorów - dodaje Marek Goliszewski.
  Edytuj ten wpis
Ktos
wc
o jo joj! biedaczki
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ktos
Ktos (20 marca 2014 o 23:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podzielam marudzenie wielu z komentatorow . My przedsiębiorcy musimy!!! tworzyć dobre(dobrze płatne) miejsca pracy. Zasłanianie się wysokimi kosztami pracy jest nie dorzeczne . Jeżeli nie weźmiemy się do pracy to wszyscy dobrzy kandydaci do pracy wyjada do UK lub do Wawy i tam bedą pomagać rosnąć firma w których pracują .
Rozwiń
wc
wc (18 marca 2014 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niech mi Goliszewski nie opowiada o zmniejszeniu obciążeń ZUS - bo to juz przerabialiśmy, na gadaniu się kończy ! Tu trzeba działać a nie gadać.

Rozwiń
o jo joj! biedaczki
o jo joj! biedaczki (18 marca 2014 o 08:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kapitalista bez kapitału.

Typowy lubelski pracodawca.

Zatrudnia "jełopów" bo tylko taki zainteresuje się jego ofertą.

Takie dziady psują rynek.

DOKŁADNIE! Na zachodzie biznesmeni dorabiają sie pokoleniami a u nas porobi taki na zmywaku w Londynie i zaklada firmę. Działa to jak onegdaj fala w wojsku, sam został przeczołgany, to czym prędzej chce sie odkuć i czołgać innych. Zatrudnia najtańszych jołopów, nie ma na potrzebne maszyny i narzędzia i tak lepi gówienko do mazi.

Na ten lament typu " zmniejszcie podatki to utworzymy nowe miejsca pracy" nie dajcie sie po raz kolejny nabrać. Przerabialiśmy już to parę lat temu, zmniejszono podatki, a liczba miejsc pracy wcale nie wzrosła.

Biznesmen wolał pojechać dalej na wakacje, kupić bardziej wypasioną furę, czy bzyknąć dzieci kolejnej młodszej partnerce i wybudować jej kolejną chałupę,  o kolejnych alimentach nie wspomnę.

Zatrudnianie nowych pracowników miał daleko w drupie... no chyba że młodą zgrabną siksę do bzykania.
 

Rozwiń
PrzedsięBiorca
PrzedsięBiorca (18 marca 2014 o 05:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ile to do wyborów po zostało, że lokalnie mówi się o rozwiązaniach globalnych oczywiście dla kraju, bo kwestie uregulowań UE można zmienić tylko przez Brukselę.

Posiedzieli, pogadali przyjęli dezyderaty i co najważniejsze uwiarygodnili dwóch lokalnych samorządowych polityków.

Trzeba pisać o tym, co boli przedsiębiorców tu i teraz.

Ano boli nas trwonienie trudów naszej pracy w postaci płaconych podatków.

Boli nas totalny przerost administracji i zero urzędniczej odpowiedzialności.

Boli nas protekcjonizm w postaci ulg i preferencji dla obcych, z którymi na ich terenie nie możemy tak konkurować.

Boli nas marnotrawienie publicznych środków na "inwestycje", które dla każdego przedsiębiorcy są na samym końcu - nie licząc oczywiście tych, których firmy są tylko słupami do wprowadzania w obrót gospodarczy nieewidencjonowanych przychodów z przestępczej działalności.

Zebranym w Lublinie towarzyszom przedsiębiorcom wypada życzyć spokojnych snów, bo mają chyba z tym już poważny problem.

Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2014 o 01:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To załóż sobie działalność gospodarczą i zobaczysz czy będzie w stanie zapłacić pracownikowi te 1200 bo tobie się wydaje że tylko tyle kosztuje pracownik. Przyjdzie taki jełop do roboty z wielką łaską, poobija się ile będzie mógł i ma w du*** a koło interesu musi biegać kto inny bo ja mam mieć tylko zapłacone. Też bym chciał więcej zarabiać ale jak widzę te wszechobecne postawy roszczeniowe a nic od siebie to mnie krew zła zalewa, tak komuna i socjalizm rozpuściły chołote że tylko łapy umie wyciągać nic więcej. Marzę o czasach kiedy nie będzie trzeba płacić takiego chorendalnego ZUSu na te całą bandę nierobów która żeruje na pracujących ludziach - to jest problem że nasze pensje stoją bo ZUS utrzymuje za nasze składki nierobów, kobiety w ciąży które od pierwszych dni w ciązy udają że zagrożone ciąże (a sa odp. odrębne przepisy o war pracy kobiet w ciaży), pseudorencistów i L4 przy byle gównie... Marks poniekąd miał rację "nie pracujesz - nie jesz"

Kapitalista bez kapitału.

Typowy lubelski pracodawca.

Zatrudnia "jełopów" bo tylko taki zainteresuje się jego ofertą.

Takie dziady psują rynek.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!