niedziela, 28 maja 2017 r.

Lublin

Co z dodatkowym pasem na Filaretów?

Dodano: 17 grudnia 2012, 19:36
Autor: Dominik Smaga

Robotników ani śladu. (Jacek Świerczyński)
Robotników ani śladu. (Jacek Świerczyński)

Pojutrze miał być gotowy nowy pas do skrętu z ul. Filaretów w Głęboką. Ratusz nadal trzyma się tego terminu. Zapewnia nawet, że na miejscu są robotnicy, choć trudno ich tam spotkać.

Na budowę dodatkowego pasa robotnicy dostali mało czasu, ale magistrat zapewniał, że zdążą. Do zeszłego piątku miał powstać nowy chodnik, trakcja trolejbusowa miała być trafić na nowe słupy, a stare miały być usunięte. Wczoraj miało się zacząć poszerzanie jezdni. Ratusz deklarował, że prace przyspieszą z chwilą ocieplenia.

Ale wczoraj nie było ani chodnika, ani nowych słupów. – Aktualnie są wykonywane przewierty pod kable energetyczne – zapewniał nas przed południem Karol Kieliszek z Kancelarii Prezydenta miasta. Takie informacje dostał z Zarządu Dróg i Mostów. Tam te zapewnienia miały trafić od wykonawcy robót. Tyle że wczoraj rano po raz kolejny nie było tam widać ani jednego robotnika. Pytaliśmy w Ratuszu, czy ktoś sprawdza, co się dzieje na miejscu. – Wyznaczony jest inspektor nadzoru.

Dopiero po naszych pytaniach urzędnicy obejrzeli ul. Filaretów. – Faktycznie, prace nie były prowadzone – przyznaje Kieliszek. – Wezwaliśmy wykonawcę robót do złożenia wyjaśnień. My mamy podpisaną umowę, z której wynika, że prawoskręt powinien zostać zbudowany do 20 grudnia i tego terminu się trzymamy. Nie jest tak, że pogoda przez cały czas uniemożliwiała prowadzenie robót. Były cieplejsze dni i prace można było podgonić.

– W tej chwili są warunki zimowe i nie możemy prowadzić robót – stwierdza Grzegorz Bielawski, dyrektor techniczny Komunalnego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych w Lublinie. To właśnie ta firma podjęła się robót, wiedząc, że termin ich ukończenia wyznaczony jest na 20 grudnia. Ma dostać za to 1,16 mln złotych.

KPRD znalazło się w gronie pięciu najgorszych firm z rankingu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która badała jakość robót (styczeń–listopad br.) prowadzonych na jej zlecenie. W przypadku KPRD wymogów nie spełniało blisko 27 proc. próbek pobranych na budowach.
Czytaj więcej o:
gośka
zibi
q.
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

gośka
gośka (18 grudnia 2012 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja mam wrażenie, że miasto celowo wybiera nieudolne, nierzetelne firmy aby nie płacić/żądać kar finansowych za niewywiązanie się z umowy.  przykład? spartaczenie przystanków. może dziennikarze podchwycą temat i przeprowadzą małe "dochodzenie"?
Rozwiń
zibi
zibi (18 grudnia 2012 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIE TANKUJCIE PALIWA W STACJI PALIW KOGUTA W KRASNYMSTAWIE PRZY TESCO . TAM DO ZBIORNIKA 45-LITROWEGO TANKUJE SIĘ 52 LITRY PALIWA !!!
Rozwiń
q.
q. (18 grudnia 2012 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak się robi przetarg na roboty przed zimą to wiadomo, że tak się musi skończyć. Za pomysł aby w tym terminie zaczynać roboty drogowe ktoś powinien odpowiedzieć karnie nie wspominając już o dyscyplinarce z pracy. Nawet gdyby udało im się zrobić pas to mam pytanie do fachowców: ile to partanina wytrzyma? do wiosny? Dziwię się, że jakaś firma podpisała umowę na tę robotę. Ciekawi mnie również czy zostaną naliczane kary pieniężne za niedotrzymanie terminu umowy. A tak poza tym. Ten przetarg powinien sprawdzić Prezes UZP bo pewnie w SIWZ były wpisane same głupoty.
Pozdrawiam serdecznie.
Rozwiń
iya
iya (18 grudnia 2012 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wykonywanie takich prac w tych warunkach świadczy tylko wyłącznie o głupocie urzędników i durnocie wykonawcy który chyba nie ma zielonego pojęcia o takich pracach i nie odróżnia lata od zimy.
Rozwiń
ja
ja (18 grudnia 2012 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba nie do końca jest tak jak podają urzednicy, sąw umowie zapisy wyraźnie mówiące w jakich warunkach i przy jakich temperaturach będą prowadzone prace. Należy zwrócić równiez uwagę, iż zapowiedzi na realizację tego zadania były już na początku roku 2012 a przetarg rozstrzygnięto prawie na koniec listopada. Czyż to nie powinno być przedmiotem głębokiego zastanowienia się ????? Proces osiągnięcia wytrzymałości fundamentów pod słupy trakcji trolejbusowej to przeciaż 28 dni, oczywiście po około 7 dniach uzyskane będzie około 70 % wytrzymałości, Ponad to już kilka nocy jak i dni było z temperaturą poniżej -10 st. Celcjusza i praktycznie przez cały czas utrzymuje się temperatura ujemna. Zastanawiające jest więc, że wszyscy chcą mieć zadanie zrealizowane zgodnie z obowiązującymi prawem przepisami nie do końca zważając uwagę na czas i warunki panujące na zewnątrz. W tabelkach wszystko pięknie może i wygląda !!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń:

Alarm24 telefon 691 770 010
Kliknij i dodaj swojego newsa!